Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Wczoraj zauważyłam , że coś się dzieje z Mdoczką.

c552feae407ba6d032d8e88971a4c167.jpg

 

Pływała jakby wygięta. I miała coś na oku.

Dziś wróciłam z pracy a ona była uwięziona w falowniku !! Jakim sposobem przecież to pcha wodę a nie wciąga. Cały kręgosłup w literę S.

Parametry wczoraj sprawdzane i wszystko Ok.

 

Obawiam się , że to jakiś felerny sort, ponieważ padło mi od grudnia 3 szt.

U innych nic nie zauważam ...

Jedynie czasem pływają pyszczkami do góry tzn. pionowo w dół i w górę. Ale to czasem i kilka na raz.

 

Jakie kroki mam zastosować ? Obawiam się o inne rybki! Dodam, że to małe Mdoki.4-5 cm. Poprzednia też miała coś z okiem.

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
12 minut temu, cyganeczka napisał:

Dziś wróciłam z pracy a ona była uwięziona w falowniku !! Jakim sposobem przecież to pcha wodę a nie wciąga. Cały kręgosłup w literę S. emoji26.png

 

 

Falownik pracuje cały czas czy go wyłączasz?

15 minut temu, cyganeczka napisał:

Jedynie czasem pływają pyszczkami do góry tzn. pionowo w dół i w górę. Ale to czasem i kilka na raz.

 

 

To normalna sprawa przy młodych rybkach żeby pływają w górę i w dół.U mnie było tak samo po zakupie i czasem dalej to zauważam.Daj im po prostu czasu.

  • Lubię to 1
Opublikowano
To normalna sprawa przy młodych rybkach żeby pływają w górę i w dół.U mnie było tak samo po zakupie i czasem dalej to zauważam.Daj im po prostu czasu.

Cały czas chodził. .. tak czytam , czy to nie bloat? Boje się dziś zrobię im głodówkę.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

56ef51060128452110875d72a462d6ca.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Jak ją wciągnęło to znaczy, że była słaba - czyt. umierająca. Mi jakiś czas temu też zassało 3cm pyszczaka, który nie wykazywał zbyt wielu pozytywnych cech prócz tego, że pływał. W końcu pewnego dnia ryba "przykleiła" się do falownika. W moim przypadku była to słaba jednostka, którą raczej czekał marny los, a w Twoim? obserwuj inne ryby, tak jak Ci kiedyś pisałem i zwracaj uwagę właśnie na to grzej prosperujące - jeśli ich ilość się nie zwiększa to jest OK.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Jak ją wciągnęło to znaczy, że była słaba - czyt. umierająca. Mi jakiś czas temu też zassało 3cm pyszczaka, który nie wykazywał zbyt wielu pozytywnych cech prócz tego, że pływał. W końcu pewnego dnia ryba "przykleiła" się do falownika. W moim przypadku była to słaba jednostka, którą raczej czekał marny los, a w Twoim? obserwuj inne ryby, tak jak Ci kiedyś pisałem i zwracaj uwagę właśnie na to grzej prosperujące - jeśli ich ilość się nie zwiększa to jest OK.

Ja rozumiem , że może zassac z drugiej strony, ale nie z przodu , gdzie powietrze wylatuje 8000l/h ☹️

Te wszystkie Mdoka są jakieś malutkie. Kadango rośnie jak na drożdżach a te szkrabki powolutku.

Obserwuje jak umiem i wyłapuje wszystko , co mnie niepokoi , ale zazwyczaj na drugi dzień już po wszystkim...

potem zrobię jakiś film, to może coś dostrzeżecie czego , ja nie potrafię

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Mdoki znane są z tego, że dość wolno rosną i są cherlawe za młodu- podejrzewam, że dostała strzała od większej ryby :) nie przejmuj się na zapas jeśli nie ma masowych zgonów- zawsze może trafić się jakiś słabszy osobnik. Bloat u mięsożerców nie zdarza się za często.

  • Lubię to 1
Opublikowano
u mnie kupione takiej samej wielkości aristochromisy wycięły mi je doszczętnie

Mam nadzieję, że u mnie zostanie to co jest ..
kupiłeś nowe odrazu? Czy można dokupić jak podrosną? Przyjmie je ta grupka co została ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
2 godziny temu, cyganeczka napisał:


Mam nadzieję, że u mnie zostanie to co jest ..
kupiłeś nowe odrazu? Czy można dokupić jak podrosną? Przyjmie je ta grupka co została ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Można dokupić, jak znajdziesz. Ja zrezygnowałem z non-mbuny po tym epizodzie :P więcej ich nie miałem. Widzę, że teraz są w promocji w TM- moje były bardzo ładne stamtąd :)

  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.