Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

heheh czytam Was i sam nie wiem czy brac te OW czy tez nie ;)   to jak to jest widac ta roznice czy nie ?  czy to tylko jest moda, reklama mowiona tylko po to zeby wiecej kasy wydac ?  

 

Opublikowano
48 minut temu, Alex.C napisał:

heheh czytam Was i sam nie wiem czy brac te OW czy tez nie ;)   to jak to jest widac ta roznice czy nie ?  czy to tylko jest moda, reklama mowiona tylko po to zeby wiecej kasy wydac ?  

 

Przeczytaj ze zrozumieniem post #1  popatrz swoimi gałami na fotkę - sam sobie odpowiedz na zadane tam pytania i zrób jak napisane.

jak widzisz różnicę a portfel wytrzymie :D  bez pytania i zbędnej reklamy rób front z OW a lepiej z UCG bo lepsze a jak nie widzisz na fotce róznicy to nie wydawaj zbędnie pieniędzy na coś czego nie zobaczysz.

Taki był mój przekaz  by jeśli już wydawać więcej kasy to za coś co sam widzisz .

Każdy ma swoje oczy i to jego gały i portfel powinny zdecydować czy warto czy nie warto.

Dlatego więc mamy tyle samo odradzających co nie widzą różnicy jak tych co widzą różnicę i uważają że warto wydać więcej kasy, i nie ma w tym żadnej reklamy, może poza odrobiną snobizmu tych co nie widzą różnicy ale muszą to mieć. Szczególnie cały baniak  z OW łącznie z dnem i tylną szybą zasłoniętą spienionym pcv lub tłem 3D.

Jestem załamany i zniesmaczony bo cały ten temat umieściłem by nie zadawać pytań jakie  ty zadałeś  tylko samemu podjąć decyzję na podstawie realnych przesłanek i własnej trzeżwej oceny.

A wyszło jak  zawsze od początku gdy pojawiło się OW a potem UCG.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

dlatego czytalem ten temat dokladnie i widze roznice ale jak Eliot zaznaczyl :

4 godziny temu, eljot napisał:

Bo aparat widzi inaczej niż ludzkie oko :) 

 

Dodatkowo pojawily się glosy ze nie widac zadnej roznicy, a ze zbieram się do zakupu akwarium. nie mialem jeszcze stycznosci z OW - wiec padlo to pytanie. 

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Jestem załamany i zniesmaczony bo cały ten temat umieściłem by nie zadawać pytań jakie  ty zadałeś  tylko samemu podjąć decyzję na podstawie realnych przesłanek i własnej trzeżwej oceny.

.

Czyli najlepiej o nic nie pytac widzac rozne opinie bo jeszcze ktos poczuje się "załamany i zniesmaczony" 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Heniu z całym szacunkiem do Twoich wypowiedzi, masz rację, ale tylko jeśli robisz zdjęcia śniegu albo przyłożysz białą kartkę wewnątrz, ponieważ jeśli nawet zrobisz już roślinne malawi, to nie będzie różnicy. Nie wiem czy zamówiłeś całe OW czy tylko front, bo wtedy byś mógł zrobić zdjęcia po zalaniu i nam tutaj zaprezentować.

A ja po raz kolejny wstawię swój filmik poglądowy, gdzie nie ma żadnej różnicy, no chyba że HTC podobnie jak ja nie widzi różnicy a Samsung i Henio ją widzą, ale nie na białym tle tylko normalnie z wystrojem

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
53 minuty temu, Alex.C napisał:

Dodatkowo pojawily się glosy ze nie widac zadnej roznicy, a ze zbieram się do zakupu akwarium. nie mialem jeszcze stycznosci z OW - wiec padlo to pytanie. 

Gdybyś przeczytał tylko z kilku lat wpisy w róznych tematach z pytaniem czy warto inwestować w OW  to bys zrozumiał mnie.

Zawsze jest tyle samo wpisów za co przeciw i wynika to właśnie z tego postrzegania lub nie postrzegania róznicy.  Każdy ma swój wzrok i po to wkleiłem fotkę by było do własnej oceny .

Uważam że zastosowanie się do własnej oceny a nie do ocen kolegów którzy widzą lub nie róznicę nie prowadzi do żadnej racjonalnej decyzji i jak pisałem może być tylko albo loterią albo snobizmem.

Darek eljot ma rację bo aparat foto nie uśrednia koloru  a oko ludzkie tak , więc aparat widzi kolory bez deformacji i uśrednienia.

Akurat na tej fotce nie występuje uśrednienie ani deformacja kolorów rózna dla oka i aparatu a tylko odpowiada czy ty widzisz czy nie róznicę i tylko sam możesz na to odpowiedzieć.

Zdjęcie jest przy naturalnym oświetleniu z ciągłościa pasma widzialnego nie zdeformowane niczym poza twoim widzeniem barw z filtrem zielonym jakim jest szkło float.

Jak widzisz róznicę na fotce tzn że jest sens inwestowania w OW bo na pewno zobaczyłbyś również w dwu akwariach postawionych obok siebie jedno z OW a drugie float. Drugą kwestią jest czy cię stać i chcesz zapłacić więcej za tą róznicę w widzeniu.

Jak widzisz ja choć widzę róznicę uznałem że nie warto dopłacać 600 zł za front OW

2 minuty temu, Pleziorro napisał:

Heniu z całym szacunkiem do Twoich wypowiedzi, masz rację, ale tylko jeśli robisz zdjęcia śniegu albo przyłożysz białą kartkę wewnątrz, ponieważ jeśli nawet zrobisz już roślinne malawi, to nie będzie różnicy. Nie wiem czy zamówiłeś całe OW czy tylko front, bo wtedy byś mógł zrobić zdjęcia po zalaniu i nam tutaj zaprezentować.

Z całym szacunkiem ale każdy średnio obcykany fotograf ci powie że założony kolorowy filtr na obiektyw zmienia barwę wszystkiego a nie tylko białego tła . 

cyt

zielony rozjaśnia zielony, ściemnia czerwony widoki z zielenią, zdj. podświetlne, martwa natura

Zdjęcie dwu szyb float/UCG pod kątem prostym nie mówi nic , ale spokojnie - mam baniak cały z float czyli wg twojej teorii choć przesłanki były inne - widzę róznicę ale jej nie wyceniam na tą kasę i ten stłumiony czerwony podciągnę za 2 zł kolorem czerwonym w diodach RGB .

Takim wielkim płaskim filtrem  zielono-niebieskim jest  gruba szyba z float  i łatwo zniekształcenie zauważyć na białym tle a trudniej na np tych brązowo-rudych pniach moich sosen , ale  i tak cały baniak zamówiłem z float więc efekt jest zdwojony choć część zdjęcia jest tylko przez jedną szybę float.

 

 

 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.