Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałbym zapytać co myślicie o modyfikacji Fx6, chodzi mi o to żeby wyjąć wszystkie kosze z kubła i całość zasypać koralem z matrixem np, popakowane w worki na media aby zabezpieczyć pompę i to robiło by za filtr biologiczny natomiast żeby zabezpieczyć materiał przed syfieniem ze zbiornika założyć przed kubłem narurowca z wkładem sznurkowym.

Dobrze myślę czy coś umknęło mi ?

Z góry dziękuję za Wasza pomoc.

Opublikowano

Dobrze myślisz, myślę że można tak zrobić. Z innymi kubłami koledzy robią takie zabiegi - prefiltr jest na korpusie narurowym, a biolog + ew chemia w kubełku.

Opublikowano

Ja zasadniczo co bym zrobił to dał dwa korpusy mechaniczne (równolegle) i dopiero od nich odejście do kubełka. Nie będzie to tłumić przepływu pompy w kuble. Jak będzie odpowiednia ilość purlolite, zbiornik nie przekarmiany i nie przerybiony to będzie i tak 2-3 do roku to otwierał - u mnie purolite spokojnie 6 miesięcy działał bez zarzutu.

Opublikowano

Jaką masz obsadę/baniak że chcesz zagruzować tak FX6 ?

Wkład sznurkowy to nawet przy dwóch korpusach może bardzo wzybko wymagać wymiany.

Wysłane z Tapatalk

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, MarcinKoz napisał:

chciałbym zapytać co myślicie o modyfikacji Fx6, chodzi mi o to żeby wyjąć wszystkie kosze z kubła i całość zasypać koralem z matrixem

Ja myślę że to bardzo zły pomysł.

Czy ta niechęć do otwierania FX aż przez rok a co tydzień otwieranie 2 prefiltrów ze sznurkami to jedyny powód zagruzowania 20toma  litrami Matrixa i korala?

Masz pojęcie ile to kosztuje?

Może  wylicz powody tej modyfikacji bo ja w tym sensu nie widzę ale może nie znam wszystkich powodów i mnie przekonasz.

FX6 to jeden z najlepszych i największych kubłów  o realnym siku ok 2000-2400l/h  i elektronicznej pompie eco 3500l/h o przemyślanej konstrukcji z gąbkami o powierzchni ponad 2000cm2   co gwarantuje rzadkie jego otwieranie z powodu zapchania gąbek a ty chcesz to wszystko spowolnić i zapchać by prefiltry czyścic co kilka dni.

bez sensu.

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Obawiam się, że wkład sznurkowy w tylko jednym korpusie zdławi FX6, lepiej zastosuj 2 korpusy równolegle i wkłady z gąbki 45ppi. Różnica w moim Fluvalu 305 wynosiła około 120 litrów na korzyść gąbki, porównywałem ze sznurkowym 50 mikronów.

Opublikowano

A ja olać prefiltry korpusowe do FX6 podobnie jak deccorativo radzi. Ten filtr jest ogromny, zapchać jego gąbki które są na całym obwodzie i pionie szybciej jak raz na 3-6mcy nie jest łatwo.

Mam Fluval406 i w nim jest również duza pionowa gąbka robiaca za prefiltr którą dobrze się sprawdza.

Wysłane z Tapatalk

Opublikowano

Już wyjaśniam i opisuję:

Akwarium to standardowe 450l jakieś pół roku temu otworzyłem filtr i postanowiłem go gruntownie wyczyścić między innymi wygotowalem gąbki od tamtej pory filtr dmucha dobrze ale ma problem bo gromadzi powietrze i nie wiem czy zaczął się zapychać bo wysoka temperatura zniszczyła gąbki czy przyczyną jest był duży syf z mięsa bovw akwarium były paletki stąd też pomysł o zastosowaniu narurowca ale może faktycznie macie rację głupota może lepiej kupić nowe gąbki filtr we wszystkich koszach posiada matrix a gąbki dodam że po gotowaniu zrobiły się różowe z białych :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.