Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam do Was pytanie.. 

Czy tło gotowe, strukturalne, konkretnie to z linku: http://allegro.pl/tlo-strukturalne-3d-do-akwarium-120x50cm-skala-i5853898576.html i zdjęcie poniżej:
5a04374f17a2d_toretne120x50.jpg.b0d5a8e6ec59742a9f0162e39e316180.jpg

mogę pomalować według własnego uznania? - tj. podoba mi się rzeźba/struktura tego tła, ale nie podoba mi się kolor i chciałbym przemalować na czarno-szary-grafitowy. 
Czy macie doświadczenie w takich przeróbkach? 
Jakie farby dają gwarancję uzyskania wysokiej jakości efektu końcowego i nie będą odspajały się od powierzchni tego tła strukturalnego? 

I drugie pytanie: nie mogę znaleźć dokładniejszych zdjęć tego tła, tj. zdjęcia robionego z profilu, czy z boku, tak, abym mógł zobaczyć krzywiznę bocznych krawędzi tła. Tj., czy boczne krawędzie schodzą ładnie do narożnika akwarium, czy np. będzie odstawały analogicznie względem kształtu/-ów uwypukleń w sąsiedztwie krawędzi? - jak to jest obrobione, zakończone? Wiecie? 
Na zdjęciu widzę, że są siatki - OK, ale czy te siatki ładnie zamaskują przy narożnikach akwarium licowanie krawędzi tła, czy będzie coś odstawało? 


Tło, które podoba mi się w Aquadecor wycenili mi na prawie 250 EUR :( + wysyłka  + cło ...,  więc na razie muszę wybić to sobie z głowy..., dlatego szukam w miarę ciekawej alternatywy.. 

Edytowane przez luck83
Opublikowano
Godzinę temu, luck83 napisał:

I drugie pytanie: nie mogę znaleźć dokładniejszych zdjęć tego tła, tj. zdjęcia robionego z profilu, czy z boku, tak, abym mógł zobaczyć krzywiznę bocznych krawędzi tła. Tj., czy boczne krawędzie schodzą ładnie do narożnika akwarium, czy np. będzie odstawały analogicznie względem kształtu/-ów uwypukleń w sąsiedztwie krawędzi? - jak to jest obrobione, zakończone? Wiecie? 

Na zdjęciu widzę, że są siatki - OK, ale czy te siatki ładnie zamaskują przy narożnikach akwarium licowanie krawędzi tła, czy będzie coś odstawało? 

Mialem kiedys ppdobne tło i nie przylega do narożników tylko do bocznych szyb analogicznie do ksztaltu- uwypuklenia... Poza tym  za tłem jest dużo wolnego miejsca, ryby często za nie wskakują i później nie mogą wypłynąć... ?

Opublikowano (edytowane)

Łukasz, podobne tło masz tutaj i od razu szare :) 
http://allegro.pl/tlo-strukturalne-3d-skala-szara-do-akwarium-120x60-i6730118529.html?fromVariant=6734462595
W opisie masz: "Tło odstaje od szyby od 2-6 cm w zależności od miejsca".
Raczej nie będzie ono płaskie na skraju jak tła które teraz mamy w naszych akwariach :) 

Zanim kupisz proponuję podejść do ZooKarina - mają tam tego typu tła 3D - możesz zobaczyć jak to wygląda z bliska :) 

A co do lakierów to, może taki będzie dobry:

 

Planowałem go kupić, żeby pomalować rurki od filtrów, ale jakoś się nie złożyło :) 

Edytowane przez rafalniski
Opublikowano

Bardziej skłaniam się ku zakupowi tego tła, które podałem w pierwszym poście i pomalowanie go lakierami wskazanymi przez @deccorativo, czyli: http://allegro.pl/farba-lakier-spray-styropianu-eco-kwiatow-tektury-i6573384422.html 

Przeczytałem specyfikację techniczną tego lakieru i wg producenta, cyt. "Całkowite utwardzenie i odporność na wodę 5-6 dni (w tym okresie malowany przedmiot nie powinien być narażony na działanie wody i wilgoci). Poza tym jest on przyjazny ekologicznie, więc teoretycznie ryzyka nie ma. Załączam specyfikację techniczną. 

Jednakże mając na uwadze, iż to tło żywiczne ma najprawdopodobniej śliską/gładką miejscami powierzchnię (mam już jedno podobne tło i jest ono miejscami śliskie), warto by to przeszlifować papierem setką. 
Co więcej, producent zaleca dodatkowo zagruntowanie powierzchni, przed pomalowaniem. - Ale czy jest to konieczne "must be"? 
Proponowany przez producenta produkt do gruntowania to PLASTIC PRIMER by DECO COLOR® aerosol line, ale w karcie charakterystyki (załącznik posta) tego produktu nie ma już nic że jest on "eco" itd itd... :(

 

ts_eco_revolution_pl.pdf

ts_plastic_primer_pl.pdf

Opublikowano
2 godziny temu, luck83 napisał:

mogę pomalować według własnego uznania? - tj. podoba mi się rzeźba/struktura tego tła, ale nie podoba mi się kolor i chciałbym przemalować na czarno-szary-grafitowy. 
Czy macie doświadczenie w takich przeróbkach? 
Jakie farby dają gwarancję uzyskania wysokiej jakości efektu końcowego i nie będą odspajały się od powierzchni tego tła strukturalnego? 

Pomalować na pewno można, bo już ktoś na forum to robił (w tej chwili nie pamiętam kto).
Maluje się tak samo jak tła DIY, czyli  farbami akrylowymi wodorozcieńczalnymi. Może być ta którą podał kolega wyżej, mogą być inne lakiery akrylowe (najlepiej te z atestem do zabawek).
Kilka osób w tym i ja malowało lakierem akrylowym śnieżka.
Z tego co widać na zdjęciu zagłębienia są czarne więc można pomyśleć wyłącznie o cieniowaniu kolorami,  jak napisałeś szarymi lub grafitowymi. Będzie wtedy gdzieniegdzie przebijać ten kolor ceglasty. Inna opcja to pomalować całe na czarno i następnie cieniować suchym pędzlem.
Wg mnie nie ma się za bardzo co starać bo i tak za jakiś czas całe będzie w glonach ;) 

 

Opublikowano

Oo to coś dla mnie z tym ze mam tło już przyklejone i akwa funkcjonuje ale bez ryb. Czy pomalowanie go w zbiorniku jest możliwe ? A farba to e5a7c308dbe5c3b9a2bb10fb8adc9529.jpgq


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.