Skocz do zawartości

Filtry zewnętrzne i akwarium na jednym poziomie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

akwarium 150x60x70h problem to filtracja chciałem filtry zewnętrze ale jestem ograniczony w wyborze z powodu że filtry będą stały koło(na jednym poziomie) akwarium i nie każdy mi pasuje. eheim góra filtra  min 10cm niżej lustra wody, jbl ,fluval 20cm innych nie chce(informacje z instrukcji obsługi). i tu proszę o pomoć  co począć na kaseciaka żona mówi nie na narurowca miejsca nie mam więć proszę o pomoc

pierwsza myśl 2xeheim 2275 + tunze 6045 ale chyba średnio z filtracją mechaniczną 

druga 2275+aquael turbo 2000 +tunze 6045 ale trochę za dużo gratów w środku

trzecia fluval fx4 ale nie wiem czy podoła fx6 wg producenta za wysoki do moich warunków

tak samo za wysokie 2x jbl e1902 jeden wlot wyżej i ceramika z 2 filtrów do jednego jako biolog drugi same gąbki zasys niżej  jako mechanik

jestem na wyjeździe jak wrócę to pstryknę miejsce na akwarium, dostęp tylko z jednej strony i jeszcze skos:\

jest jakaś nadzieja na porządną filtracje?

Opublikowano

Najpierw walnij fotkę bo nie za bardzo wiem dlaczego nie możesz dać filtracji niżej niż wlot/wylot filtra.
Ja też mam akwarium w takim miejscu gdzie po jednej stronie jest skos i nic nie przeszkadza. Teraz to takie trochę wróżenie z fusów. ;)

Opublikowano

Jako filtr biologiczny może być zastosowana kaskada, większość znanych marek ma je w swojej ofercie ( są takie przepływie 1000 l/h), a jako mechanika głowicę z gąbką. Niektóre filtry kubełkowe też dobrze działają w takim ustawieniu. Możliwości jest sporo.

 

Opublikowano

dzięki za odpowiedź 

przepraszam tekst skopiowany z innego mojego tematu i dlatego trochę nieprecyzyjny. 

akwarium będzie zabudowane w ścianie z jednej strony będzie stało na podłodze na piętrze a z drugiej strony widok na klatkę schodową w domu tak na wysokości metra.

widok na akwa tylko z jednej strony od schodów od łazienki (bo tam będzie stało) jest wnęka ze skosem i tam wejdzie zbiornik  

 

Opublikowano (edytowane)

wszystko ok tylko ja naprawdę chciałbym to zrobić na "kupnych" rozwiązaniach bez diy i innych kombinacji po prostu wsadzić włączyć i wio:)  

co do kaskady to miejsce tylko na tylnej szybie a tam wzmocnienie więc odpada

Edytowane przez AndrewS
Opublikowano

A co argumenty że pies zwali ze schodów kubeł albo teściowa się o nie potknie nie przemówiły?

I będą stały na chodach?  ( przynajmniej bez zdjęć tak sobie to wyobrażam) nie przekonały żony?

Wyobrażnia mi podpowiada że ten baniak będzie dwustronny raz widok z podłogi z salonie lub gościnnego -  a z drugiej strony widok akwarium na schodach .

Zaproponuje ci rozwiązanie nie szablonowe ale na pewno skuteczne bo i ja i kilku innych je sprawdziło. No i żonę zadowolnisz :D

Kup tylko Aquael Circulator 2000 i dokup od razu gęstą gąbkę z rowkami ( ta fabryczna za gruba)  szara czy czarna 15x9cm  np taka  poszukaj z większą dziurką.

gabki.jpg.2ab96e3c5a5531b9aceaf8f4d1beb88f.jpg

 

do tego piach gradacji 0,8-1,2 mm  na grubość 5cm w baniaku z ustawionymi kamieniami.

Będziesz miał biologię na gąbce 15x9 i piasku

- a mechanika 2000l/h tylko na gąbce.:D

Jak kiedyś po roku okaże się że to nie wystarczy by kupy  zbierało do tej gąbki to dokupisz falownik za 40 zł.

sprawdzone rozwiązanie choć mało rozpowszechnione bo każdy zaraz leci w nadfiltrację czyli dwa kubły i 6-10 litrów gruzu.

producenci kubłów z czegoś muszą żyć.

a ty będziesz miał filtrację za 110zł  na dodatek z sikiem 2000l/h  - no i co taką filtrację pobije?

 

 

Opublikowano

psa nie mam:) a dzieci jak dzieci. więc jeszcze raz opisze miejsce na akwarium dopiero po weekendzie będę w domu. akwarium, ma stać na piętrze w łazience jest tam wnęka około 100cm szerokości długości 170cm  skos od 2m do 50cm. ścianka 12cm więć akwarium będzie zajmowało 48cm szerokości robiłem stelaż z łat drewnianych o wymiarach 150x48x70 i jakoś wejdę i dam rade klęcząc za akwarium. akwarium z widokiem tylko na jedną stronę tj klatkę schodową. 3 szyby będą czarne. wnęka będzie zamykana więc pies kot yeti itp nie wejdzie.  

Opublikowano

Nie rozumiem dlatego kaseciak nie, co się żona zna na tym? Można tak zrobić/ukryć że nikt nawet nie pomyśli że takie coś jest.
Pomysł z samym mechanikiem też nie głupi, kiedyś tylko tak było i nie było problemów.

Wysłane z Tapatalk

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.