Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Artur67 napisał:

Tak czy siak wzmocnię je.

....niepotrzebnie kombinujesz. Przecież ono już stało zalane wodą i nic się nie stało. Zamiast sobie komplikować to po prostu zadbaj o to aby było dobrze wypoziomowane i będziesz spać spokojnie.

Opublikowano
....niepotrzebnie kombinujesz. Przecież ono już stało zalane wodą i nic się nie stało. Zamiast sobie komplikować to po prostu zadbaj o to aby było dobrze wypoziomowane i będziesz spać spokojnie.
Był zalany może w sumie 6msc. Nigdy do pełna gdyż pełnił funkcję kwarantanny bądź kotnika. Teraz chciałbym zalać je na wysokość 38cm, bez wzmocnień nie będę czuł się pewnie...

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Artur67 napisał:

bez wzmocnień nie będę czuł się pewnie...

.....rozumiem Twoje obawy. Skoro masz czuć się niepewnie to wklejaj.....ale mimo to pamiętaj o wypoziomowaniu. Bo to rzecz "święta" i brak wypoziomowania często doprowadza do pęknięć nawet zbiorników ze wzmocnieniami.

Możesz zalać na próbę do pełna ale przedtem sprawdź na środku odległość między szybami a potem na pustym zbiorniku. To też da Ci pogląd na to czy dawać czy nie dawać  wzmocnień. Ale tak jak powiedziałem...skoro masz czuć się niepewnie to wklejaj.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
.....rozumiem Twoje obawy. Skoro masz czuć się niepewnie to wklejaj.....ale mimo to pamiętaj o wypoziomowaniu. Bo to rzecz "święta" i brak wypoziomowania często doprowadza do pęknięć nawet zbiorników ze wzmocnieniami.
Możesz zalać na próbę do pełna ale przedtem sprawdź na środku odległość między szybami a potem na pustym zbiorniku. To też da Ci pogląd na to czy dawać czy nie dawać  wzmocnień. Ale tak jak powiedziałem...skoro masz czuć się niepewnie to wklejaj.
Szyby da się odginać dłonią. I nie, nie robię tego mocno, więc sądzę że woda sporo je odegnie. Wypoziomowanie - wiadomo. W Malawi jestem nowy, ale akwarystyka ma miejsce w moim życiu od lat.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Wzmocnienia wklejone, nadmiar silikonu ściągnięty. Grubość silikonu pomiędzy szybą zbiornika a wzmocnieniem 1mm, może 1,5mm.
Akwarium długie na 80cm, wzmocnienia długie na 76cm, szerokie na 6cm, grubość użytego szkła 5mm.
Są na takiej wysokości że w 100% zakrywa je pokrywa.
Pod zbiornik dałem styropian 1cm.
No i wzmocniłem szafkę bo po zalaniu testowo 54l okazało się że i taki maluszek lekko uginał blat (szafka ma 200cm długości więc punktowy nacisk źle na nią wpływał), przy 112l mogłoby coś pierdyknąć, zwłaszcza że akwarium mam zamiar mieć w tym miejscu dobrych kilka lat. Szafka wzmocniona łącznie w 5 miejscach. Sprawdzane na mnie(97kg) i stojąc jedną nogą w dowolnym miejscu blat się w ogóle nie ugina.

Edytowane przez Artur67

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.