Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, dero napisał:

A można w jakis sposob sprawdzic szkodliwość instalacji? Tzn czy jest jakis test bo ryby wpuscic mozna zawsze i "sprawdzić " ale tego bym nie chcial.

Łatwo można posiać ziarno wątpliwości z tą emisją miedzi do wody - tym łatwiej jak się nie ma na to mierzalnych wyników.

@dero nie szukaj testów ani się nie lękaj. Nic na swoich rybach nie będziesz testował:)

Nasze narurowce różnią się tym od instalacji wodociągowych z kilometrem miedzi, że natychmiast rury od wewnątrz zarastają glutem i woda w narurowcu nie płynie w miedzi tylko w osłonie gluta.

Identycznie jak w plastikowych wężach które u wielu tak zarastają że trzeba je przepychać wyciorem - w narurowcu pompa jest tak silna że nadmiar gluta wypchnie sama więc nie słyszałem by ktoś musiał przepychać.

Jeśli jednak to cię nie uspokaja i nadal się trzęsiesz ze strachu to masz taki test który cię uspokoi

sprawdz najpierw kranówę a potem wodą co przeleciała przez narurowiec a na końcu tą z akwarium i będziesz miał jasność i dowody parametryczne

https://erybka.pl/product-pol-1549-JBL-Test-na-zawartosc-miedzi-Cu.html

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano (edytowane)

..tu jest fajny artykuł. Oczywiście  autor nie pisze gdzie, kto i jak badał wpływ miedzi na wodę pitną ale poczytać warto:

http://regiodom.pl/portal/instalacje/woda-kanalizacja/rury-miedziane-w-instalacjach-wodnych-czy-warto-je-stosowac

Przepraszam za małe OT ale uważam ,ze jednak jest to związane z tematem:)

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎16 o 12:05, AndrzejWalb napisał:

..tu jest fajny artykuł. Oczywiście  autor nie pisze gdzie, kto i jak badał wpływ miedzi na wodę pitną ale poczytać warto:

http://regiodom.pl/portal/instalacje/woda-kanalizacja/rury-miedziane-w-instalacjach-wodnych-czy-warto-je-stosowac

Przepraszam za małe OT ale uważam ,ze jednak jest to związane z tematem:)

Wiadomości jak najbardziej na temat. Moim zdaniem zależy kto napisał taki artykuł i od tego zależy proporcja plusów do minusów stosowania miedzi. Kiedyś zastanawiano się czemu dzieci chorują na marskość wątroby w Indiach, okazało się że jest to powodowane tym że posiłki przygotowywano w naczyniach z metali kolorowych. Szkodliwość stosowania takiego materiału nie ujawni się po miesiącu ale jest pewne że jest to materiał szkodliwy , ja unikam stosowania takich materiałów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.