Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich,

Na forum trafiłem przez wujka google, zaczęło się od wizyty w oceanarium we Wrocławiu i dłuższym przystanku przy ścianie z pyszczakami ;) (wtedy jeszcze nie wiedziałem, co to za rybki). Decyzja o akwarium była szybka, chaotyczna - pojechałem kupiłem akwarium ~ 100l. Chciałem postawić na kiepskiej szafce o wysokości 110cm z prześwitem po środku :D (miedzy szklem a blatem bez maty) po 2 dniach patrzenia na szczeline zbudowałem szafke wzmocnioną na której postawiłem pianke politylenową następnie akwarium.  Pod kamienie poszła plexi 1cm, pokrywa ze sklejki wodoodpornej, oświetlenie taśma led 5m smd5050 rgb, przyszło lato zamontowałem wentylatorki sterowane termoregulatorem z odpowiednio dobraną histerezą. 

To tak w skrócie, popełniłem mnóstwo błędów... ale teraz jest plan 375l (150x50x50) na stelażu z profili zamkniętych, chciałbym razem z forumowiczami podzielić się swoim małym kawałkiem malawi ;) Mam nadzieje, że dzięki forumowiczom kolejny projekt będzie lepszy ;)

Pozdr

Opublikowano

Miło mi, dzięki. 

W wolnej chwili postaram się opisać swoją historie, wrzucić więcej szczegółów technicznych wraz ze zdjęciami ;) - tutaj będzie fala krytki jak można trzymać 29 pyszczaków (6 gatunków) w takim litrażu (wymiarów nie pamiętam szerokość 89 - niestandardowo bo 112l ma 80cm szer. a tutaj jest mniej niż 112l)

Stąd pomysł o zbiorniku większym, będzie plan klejenia pokrywy ze spienionego PCV wraz z oświetleniem, stelaż już u mnie stoi spawany metodą TIG. 

Pozdr

Opublikowano
6 godzin temu, Redboxsoccer napisał:

Stąd pomysł o zbiorniku większym, będzie plan klejenia pokrywy ze spienionego PCV wraz z oświetleniem,

...nikt rozsądny nie będzie krytykować tym bardziej ,że sam masz świadomość zbyt małego akwa a ponadto wyraźnie zaznaczyłeś ,że już kombinujesz z większym:). A tutaj naprawdę znajdziesz wielu życzliwych kolegów , którzy zawsze z chęcią pomogą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.