Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Was. Mam w swoim zbiorniku ikole 600 , turbo 1500 i falownik RW 15. Chciałbym zamienić ikole i turbo na kaseciaka. Proszę was o opinie oraz namiary na kogoś kto robi takie kaseciaki na zamowienie . Mój zbiornik 150x50x50. Dziękuję i pozdtawiam

20280653_1492038870852288_5552031032284524323_o.jpg

Opublikowano

Wątpię żeby ktoś podjął się zadania sklejenia kaseciaka a jeśli już to gorzej będzie z jego wysyłką a głównie chodzi o to żeby dotarł do ciebie w nienaruszonym stanie...

Powiem tyle że sam możesz sobie skleić kaseciaka tylko poproś kolegów żeby podali tobie wymiary formatek potrzebnych do jego budowy...

Formatki zamówisz docięte na wymiar np.tutaj http://plyty.fabertec.pl/pl/p/Plyta-PCV-spienione-kolor-czarny/94

No i jeszcze będziesz potrzebował mocnej pompy...

A czemu chcesz zmienić obecną filtrację na kasetę?

Opublikowano

Tak samo może być z kaseciakiem który pomimo że jest umieszczony wewnątrz zbiornika to jego wylot może wypompować wodę z akwarium...

Czy to sump, narurowiec lub inna filtracja to zawsze jest ryzyko że coś zacznie przeciekać więc nie ma co dramatyzować(bez urazy oczywiście)...

Może też pęknąć akwarium czego oczywiście nie życzę nikomu...

Ryzyko jest zawsze i gdyby patrzeć na to to nikt by nie zakładał akwariów bo każdy by się bał że mu mieszkanie zaleje...

Obserwuj swoje piękne rybki a resztą się nie przejmuj :) 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, egon44 napisał:

Tak samo może być z kaseciakiem który pomimo że jest umieszczony wewnątrz zbiornika to jego wylot może wypompować wodę z akwarium..

Andrzeju, jeśli robisz wylot z głową i mocowany pod spinkami poprzecznymi to nawet jak się rozszczelni to raczej nie wyleje całej wody na podłogę.
Choć pewne ryzyko zawsze istnieje. Niemniej jest to bezpieczniejsze rozwiązanie, bo nawet jeśli coś pójdzie nie tak to ryzyko zalania jest kolejnym przypadkiem, natomiast jak w kuble coś pójdzie nie tak to już woda leci na podłogę.

A @bisti30 napisze tak:
Miliony ludzi mają kubły i żyją, nie ma co popadać w paranoję ; ) lepiej ubezpiecz mieszkanie i śpij spokojnie :). A kaseciaka jak chcesz kleić to rób to sam, kupa zabawy, ciężko coś spartolić a satysfakcja duża po wykonaniu. 

Powodzenia.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Pleziorro napisał:

Andrzeju, jeśli robisz wylot z głową i mocowany pod spinkami poprzecznymi to nawet jak się rozszczelni to raczej nie wyleje całej wody na podłogę.
Choć pewne ryzyko zawsze istnieje. Niemniej jest to bezpieczniejsze rozwiązanie, bo nawet jeśli coś pójdzie nie tak to ryzyko zalania jest kolejnym przypadkiem, natomiast jak w kuble coś pójdzie nie tak to już woda leci na podłogę.

No jasne że wszystko trzeba robić z głową ale zawsze jest jakieś ryzyko i tego nie unikniemy ale też nie popadajmy w paranoje odnośnie zalania mieszkania ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.