Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzis dojechała do mnie nowiutka pompa IBO Beta 25-40/180, sprawia wrażenie bardzo solidnie wykonanej, materiały wysokiej jakości, wszystko wygląda bardzo porządnie. 
Uruchomiłem ją na próbę na sucho, aby sprawdzić czy przyciski działają itp. - tutaj bez zastrzeżeń, wszystko działa, przełącza się (pamiętam, że kolega @marcin73mmiał problem z przyciskiem trybu nocnego).
Zaniepokoił mnie jednak odgłos pracy pompy, tzn., im wyższe jej obroty, tym głośniej ją słychać.. - czy to normalne przy pracy na "sucho" i przy podłączeniu do obiegu wody ucichnie całkowicie?
Pompa chodziła może z niecałą minutę. 

Opublikowano

Pompa nie pracowała długotrwale, jedynie kilkadziesiąt sekund. 
Swoją drogą, wydaje mi się, że tej klasy pompy powinny być w jakimś stopniu zabezpieczone na wypadek suchobiegu? 

@deccorativo  Masz spore doświadczenie w tej kwestii :)  - jakie jest Twoje zdanie nt. pracy tej pompy?

Opublikowano
18 godzin temu, luck83 napisał:

@marcin73m
Zaniepokoił mnie jednak odgłos pracy pompy, tzn., im wyższe jej obroty, tym głośniej ją słychać.. - czy to normalne przy pracy na "sucho" i przy podłączeniu do obiegu wody ucichnie całkowicie?

Ten hałas z pompy to jest efekt pracy na sucho, bez wody. Woda stanowi smarowanie dla układu wirnik - oś wirnika, ty ją tego smarowania pozbawiłeś.

 

1 godzinę temu, luck83 napisał:

Swoją drogą, wydaje mi się, że tej klasy pompy powinny być w jakimś stopniu zabezpieczone na wypadek suchobiegu? 

Jaka to klasa :D, zwykła tania pompa obiegowa, nie wymagaj cudów za te pieniądze.

Opublikowano
2 minuty temu, darkon napisał:

Ten hałas z pompy to jest efekt pracy na sucho, bez wody. Woda stanowi smarowanie dla układu wirnik - oś wirnika, ty ją tego smarowania pozbawiłeś

No dobrze, czyli jak rozumiem, po podłączeniu do układu z wodą, praca tej pompy powinna być bezgłośna?

Opublikowano
2 godziny temu, luck83 napisał:

@deccorativo  Masz spore doświadczenie w tej kwestii :)  - jakie jest Twoje zdanie nt. pracy tej pompy?

Moje zdanie jest takie - nawet krótka praca tych pomp bez wody jest nie dopuszczalna , a odgłosy pracy nie adekwatne do jej prawidłowej eksploatacji.

Producenci pomp do C.O. przestrzegają przed pracą na sucho nawet przez krótki czas, bo jak ci napisał kolega woda jest jedynym smarowaniem tych pomp.

Wszędzie jest podane najpierw zalać układ a potem uruchamiać i odpowietrzać pompę - to samo dotyczy wyłącznie poziomej pracy wirnika tych pomp.

Nie mam wielkiego doświadczenia z tymi pompami ale mam taką 25/60 IBO Beta i nie odważyłbym się jej uruchomić bez wody tak jak silnika samochodu bez oleju w misce olejowej i to nawet na krótko.

Trzeba pamiętać że to chińska pompa do C.O. a nie do akwarystyki więc nie ma zabezpieczeń przed uruchomieniem na sucho ani też takiego od przepalenia się pompy na skutek zatrzymania wirnika choć z jego budowy to nie wynika - nie ma typowych łopatek wirnik tej pompy.

Ja nie mam takiego zdania że jakość tej pompy jest dobra - jest adekwatna do ceny . Jak otworzysz pokrywę komory wirnika ( co ci wolno zrobić bez utraty gwarancji) to zobaczysz jak tandetnie jest wykonany sam wirnik , pełno na nim nadlewów i brak precyzji obróbki, gratowania, usunięcia nadlewów z formy wtryskowej . Pewno woda po czasie to sama obrobi ale mnie się to nie podoba i od razu wskazuje kto jest producentem tej pompy.

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Urlop przeminął, więc i czas zabrać się do pracy... :)

Żeby jednak nie było łatwo, zapomniałem o jednej bardzo ważnej kwestii - zawory odcinające korpusy mechaniczne i biologiczne. 
Otóż, przyjąłem, że instalację zrobię na systemie pex skręcanym fi 20mm. Tyle, że dla takiego fi i dla tego systemu, nie mogę znaleźć zaworów odcinających.
Owszem, znajduję, ale na  rurkę pex fi 16 mm i w dodatku gwint zewn. 1/2 cala, takie:  

5988c7af35bf6_zaworpex.thumb.jpg.e6df1f89f63abc622d9301ba313bd66f.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- więc ani to nie pasuje na rurki, jakie chcę zastosować, ani gwint nie pasuje do korpusów filtrów (tam jest 3/4 cala).

Czy może ja źle szukam, czy zwyczajnie nie ma takich zaworów na fi 20 mm i GZ 3/4" ? 
 

Czy, jeśli nie znajdę zaworów jak wyżej, mogę zastosować zawory takie: 

393209_1.thumb.jpg.90d1826e9070cc766e403ea185387eb4.jpg
... i wsunąć z obu stron zaworu dociętą i obrobioną rurkę pex posmarowaną odpowiednim klejem? Zda to egzamin? Będzie szczelne? 


Chyba, że zrobić takie połączenie:
1. do korpusu filtra wkręcić zawór 3/4 " GZ/GW motylkowy, taki: http://allegro.pl/zawor-kulowy-3-4-w-z-motylek-wz-i5506049305.html 
2. a w zawór wkręcić złączkę PEX/AL/PEX 20x3/4 GZ, taką: http://allegro.pl/zlaczka-pex-al-pex-nypel-20x3-4-gz-mocna-i5535359770.html
no i dalej wiadomo, rurka pex fi 20 mm.

Jak myślicie?

Pomocy, bo utknąłem w martwym punkcie, a ta ostatnia rzecz mnie blokuje przed zakupem wszystkich elementów i zabraniem się do pracy :) 

Edytowane przez luck83
Opublikowano (edytowane)

@luck83 a nie masz wrażenia, że pexy, bez względu czy 1/2 czy 3/4 cala mają strasznie małą średnicę na łącznikach, kolankach, zaworach?
Kombinowałem z pexami w korpusie (prefiltrze) przed swoim kubłem i odpuściłem je ze względu na te dość duże przewężenia, czyli tym samym straty na przepływie.

Edytowane przez jello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.