Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aktualizacja:

Kuracja prawie dobiegła końca i niestety ryba u której zauważyłem problem dalej jest płochliwa, nie pobiera pokarmu z innymi rybami, poza sporadycznym skubaniem skał pokrytych okrzemkiem. Dziś znowu zauważyłem ciągnace białe odchody :/ Reszta ryb w dobrej formie. Martwię się że mi ten osobnik msobo padnie jak tak dalej pójdzie.

 

 

Opublikowano
38 minut temu, Kubeq napisał:

Aktualizacja:

Kuracja prawie dobiegła końca i niestety ryba u której zauważyłem problem dalej jest płochliwa, nie pobiera pokarmu z innymi rybami, poza sporadycznym skubaniem skał pokrytych okrzemkiem. Dziś znowu zauważyłem ciągnace białe odchody :/ Reszta ryb w dobrej formie. Martwię się że mi ten osobnik msobo padnie jak tak dalej pójdzie.

 

 

Czasem zbyt późna reakcja na chorobę może nie przenieść wyleczenia. Bywa, że trzeba się pogodzić ze zgonem. Jak będziesz widział, że ryba się męczy to warto ulżyć jej cierpieniom i położyć ją pod nóż. Niestety to są ciemne strony akwarystyki.

Opublikowano (edytowane)

Jestem tego w pełni świadomy, problemem może być odłowienie, bez totalnej demolki nie da rade, no nic narazie czekam na rozwój sytuacji, jak się nie pozbiera to spróbuje się na nią zaczaić, ale z moim gruzowiskiem to od razu raczej jest skazane na porażkę ?

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano
52 minuty temu, Kubeq napisał:

Jestem tego w pełni świadomy, problemem może być odłowienie, bez totalnej demolki nie da rade, no nic narazie czekam na rozwój sytuacji, jak się nie pozbiera to spróbuje się na nią zaczaić, ale z moim gruzowiskiem to od razu raczej jest skazane na porażkę ?

Ryba osłabiona da się łatwiej złapać.

Opublikowano

U mnie dopiero druga doba leczenia, ale chyba też za późno się za to wziąłem. U samca saulosi, którego najbardziej dotknęło choróbsko jest podobnie jak u Ciebie. Czasami weźmie tylko mały kawałek do pyska po czym zaraz go wypluwa. Zauważyłem też u niego mocno zaczerwienione skrzela.

Oby tylko kuracja zapobiegła przerzutom na inne ryby

Opublikowano
12 godzin temu, Kubeq napisał:

Aktualizacja:

Kuracja prawie dobiegła końca i niestety ryba u której zauważyłem problem dalej jest płochliwa, nie pobiera pokarmu z innymi rybami, poza sporadycznym skubaniem skał pokrytych okrzemkiem. Dziś znowu zauważyłem ciągnace białe odchody :/ Reszta ryb w dobrej formie. Martwię się że mi ten osobnik msobo padnie jak tak dalej pójdzie.

Nie bądź taki pewien, ze kuracja dobiega końca, po tym jak widziałem u znajomego jak Herbtana poradziła sobie z Ichtioftiriozą dopiero po sześciu tygodniach (w tym czasie jednak nie padła żadna ryba, czyli coś tam te ziółka działają) to na twoim miejscu kurację prowadził bym nadal. Dodatkowo sam producent w zaleceniach do Microbe-lift Herbtana i Artemiss napisał:

"Dodaj 5ml na każde 95l wody w akwarium codziennie przez 10 dni. W przypadku zaawansowanego stadium choroby kurację powtarzaj aż do zauważenia pozytywnych zmian w wyglądzie i zachowaniu ryb."

  • Dziękuję 1
Opublikowano
5 minut temu, darkon napisał:

Nie bądź taki pewien, ze kuracja dobiega końca, po tym jak widziałem u znajomego jak Herbtana poradziła sobie z Ichtioftiriozą dopiero po sześciu tygodniach (w tym czasie jednak nie padła żadna ryba, czyli coś tam te ziółka działają) to na twoim miejscu kurację prowadził bym nadal. Dodatkowo sam producent w zaleceniach do Microbe-lift Herbtana i Artemiss napisał:

"Dodaj 5ml na każde 95l wody w akwarium codziennie przez 10 dni. W przypadku zaawansowanego stadium choroby kurację powtarzaj aż do zauważenia pozytywnych zmian w wyglądzie i zachowaniu ryb."

O i taki post daje nadzieję :D

Opublikowano

Tak też uczynię, mialem na myśli ze standardowe 10 dni zalecane przez producenta niebawem minie. Oczywiście będę kontynuował kurację z nadzieją że pomoże ?

Opublikowano

Niestety mimo upływu czasu i ciągłego stosowania obu preparatów mojej msobo się pogorszyło.

Dalej nie je, do tego dziś zaczęła polegiwać na dnie i mocno "dyszeć".

Odłowiłem dziś rybkę do kotnika gdyż już inne pysie się nią zaczęły interesować gdy sobie odpoczywała.

Myślę że już jej nie pomogę, na chwilę obecną jest w kotniku, czekam do rana z decyzja o eutanazji.

Załączam filmik ryby po przeniesieniu do kotnika.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
    • To nie tak, ze nie produkują. Jest problem z wysokimi kosztami importu spoza EU. Z tego powodu dystrybutorzy się wycofali
    • Witam, Kilka dni temu zauważyłem u jednego dorosłego kadango dużego guza przy płetwie piersiowej. Pojawił się prawdopodobnie z dnia na dzień w okresie kiedy akurat w akwarium były dwa tarła i trwały walki, dlatego na początku założyłem, że po prostu oberwał.  Niestety minęło już kilka dni i guz nie maleje. Dodam , że samiec nie wykazuje żadnych zachowań chorej ryby, jest aktywny , je normalnie, nie ociera się . Do tego żadna inna ryba w zbiorniku nie ma na skórze niczego podobnego.  Proszę o radę - czy czekać co się będzie działo dalej czy od razu robić mu kwarantannę ?
    • Dainichi już chyba nie produkują, nawet jakby znalazł go na jakimś magazynie czy coś takiego albo u kogoś prywatnie to i tak już pewnie będzie przeterminowany.
    • Ja kiedyś brałem od malawiana białe callainosy, ale odmianę Ruarwre ,też ładne☺️
    • Wie ktoś  gdzie  można teraz zakupić  te pokarmy dainichi,northfin
    • Mała przerwa świąteczna od internetu 😉 @tom77 Bardzo ładna ta mdoka. Ilu lat dożył?  @pozner   Tak, zdecyduje się na mix, akwarium na tyle duże że spróbuję, a ostatecznie zawsze można wydac/podmienić jakiś gatunek. Jestem zwolennikiem kupowania wszystkiego odrazu. Nie lubię dokładać pojedynczych ryb do funkcjonującego akwarium, chyba że byłaby taka potrzeba to wtedy uruchamiam dodatkowy baniak i tam trzymam przez jakiś czas, zeby zobaczyć czy rybie nic nie dolega. Generalnie z dostępnością gatunków w jednym miejscu jest problem. Wydaje mi się, że czeka mnie wycieczka za Norymbergę... tam przynajmniej jest szansa że kupię wszystko zgodnie z planem co do gatunków i rozmiarów. Postaram się kupić o rozmiar większą non mbune, skądkolwiek wezmę ryby, to zrobię to osobiście, więc będzie można zdecydować i wybrać na miejscu. (Zdarzało mi się już pojechać po 8 cm ryby które miały 5, albo po 30 cm które miały 22 😅)   @Vrzechu Naprawdę nie wiem czy kogoś interesuje opowieść o wakacjach w dżungli 😉 tym bardziej, że woda tam jest ciemna jak herbata i nie mam praktycznie zdjęć takich typowo akwarystycznych pod wodą. Za miesiąc też jadę do dżungli, tym razem Azja, to może ewentualnie jakiś zbiorczy temat gdzie wrzucę jakieś fotki i opowiem jak z mojej perspektywy wygląda biotop orinoco, morichal largo czy jakichś azjatyckich strumieni. Tym razem nastawiam się na clearwater to może uda się zrobić kilka fotek. To jest zrobione telefonem w zwykłym małym strumieniu w Tajlandii... @Tomasz78 Cyrtocara moori to mój pierwszy gracz rezerwowy 😄 gdyby nie udało się dostać mdoki albo na miejscu okaże się, że na tą rybę jest jakaś mega promocja, albo gdyby mdoka jakimś cudem nie dała rady... to wtedy wjeżdża moori. Podoba mi się ta ryba, chyba jej największym minusem jest to, że przypomina mi właśnie mdoke i to taka sytuacja albo/albo. Jak się ogląda takie filmy to można dojść do wniosku, że jedynym prawidłowym tłem dla malawi jest błękitne 🤔😉   Na tą chwilę obsada stanęła na malawi mix. 8 gatunków, jeżeli zmieni się dostępność to może 9. Z opcją redukcji gdyby coś poszło nie tak.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.