Skocz do zawartości

Poszły konie po betonie czyli 300l by Zygi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, pozner napisał:

Ja bym raczej obstawiał uwięzione powietrze. To świeży baniak, więc jakieś resztki powietrza mogą być uwięzione. Warstwa piasku nie jest wysoka, więc nie doszukiwałbym się tam stref beztlenowych i siarkowodoru.

W podłożu tworzą się czasem lokalne strefy beztlenowe i przy zruszeniu podłoża wydobywają się pęcherzyki gazu...Oczywiście zgadzam się z tobą że może to być tylko uwięzione powietrze biorąc pod uwagę świeży zbiornik kolegi...
Siarkowodór bez problemu można wyczuć powonieniem ale jeśli jest niewyczuwalny to moim zdaniem nie ma co panikować, tylko przemieszać piasek w czasie podmianki i uważnie obserwować rozwój sytuacji...

9 godzin temu, Zygi napisał:

W sumie zgniłym jajem nie daje.

Jeśli nie wyczuwasz, to równie dobrze może być azot, jeżeli w podłożu zachodzi denitryfikacja - to taka optymistyczna wersja ;) 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Witam.

Mała aktualizacja.

Obsada już pływa ponad 2,5 miesiąca

Dzisiejsze testy wody:

PH - 7,6

GH - 5

KH - 8

NO2 - 0,05

NO3 - Między 5 a 10

Testy kropelkowe JBL

IMG_20170922_235228.thumb.jpg.fd481c857de5409bbe90d85b9e20f555.jpg

P9290001.thumb.JPG.2bc81d02d6ff7bbe1e443a67119b76e4.JPG

Dwie samice saulosi mi inkubują, ale jedna dostaje baty od samca alfa i nie tylko. Ma uszkodzone pokrywy skrzelowe od spodu. Nie wiem czy ingerować czy zostawić sprawy swojemu biegowi. Do tej pory to padła mi jedna ryba tydzień po wpuszczeniu najmniejsza saulosi, była zastraszona i nie wytrzymała.

P9290033.thumb.JPG.6fbb8212e1e105b663fdecb31df74417.JPG

P9290022.thumb.JPG.ef760cf252a7302f235a5161d54618ae.JPG

P9290051.thumb.JPG.da59113ffc2db6434c329b8b76cec203.JPG

Podmiany wody robię co jakieś 1,5 - 2 tygodnie w ilości 10-15%. No3 po wczorajszej podmiance(potrzebna do czyszczenia prefiltra do biologa) jest na poziomie między 5 a 10.

NO3 od wpuszczenia obsady nie przekroczyło mi 10. Ktoś zaraz powie że mam testy przeterminowane lub pomyliłem zakrętki i proszek zawilgł ale testy zrobiłem nowiuśkim uzupełniemiem, które przyszło wczoraj bo też nie mogłem w to uwierzyć. Żywic jonowymiennych nie używam, purolite leży w szafce nawet nie otwierane.

Co do glonów to rosną.

P9290064.thumb.JPG.23a6089cd4681db3bb5b2ae2a4fbe847.JPG

Tutaj widać przewagę glonów brunatnych alo to zauważyłem na tym zdjęciu. Na żywo widać przewagę zielonego.

P9290068.thumb.JPG.aa0dcc7e77918a1b1e1985b78b92d55e.JPG

Niestety zdjęcia w dzień robione i z fleszem.

P9290059.thumb.JPG.f63267be9bcc6abff844b12267bd133b.JPG

P9290043.thumb.JPG.cf06a71693199fb434c1a4f973f4137e.JPG

P9290038.thumb.JPG.529b70f672c2616b080dd5a62d02bca4.JPG

P9290025.thumb.JPG.4a26092979887ddf79d172a5fb560782.JPG

Stadko jeszcze młode do redukcji.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Zygi napisał:

Podmiany wody robię co jakieś 1,5 - 2 tygodnie w ilości 10-15%. No3 po wczorajszej podmiance(potrzebna do czyszczenia prefiltra do biologa) jest na poziomie między 5 a 10.

NO3 od wpuszczenia obsady nie przekroczyło mi 10. Ktoś zaraz powie że mam testy przeterminowane lub pomyliłem zakrętki i proszek zawilgł ale testy zrobiłem nowiuśkim uzupełniemiem, które przyszło wczoraj bo też nie mogłem w to uwierzyć. Żywic jonowymiennych nie używam, purolite leży w szafce nawet nie otwierane.

Mam podobnie, również robię podmianki co 2 tygodnie i nie zauważyłem NO3 wyższego niż 10( u mnie standard to 5),  mierzyłem na początku JBLem, a teraz mam Saliferta i pokazuje tak samo.

Myślę że nie mamy na razie problemów z NO3 bo mamy stosunkowo młode obsady, ciekawe czy będziemy zmuszeni robić częstsze podmiany, czy też użyć nieodpakowanych żywic w miarę jak rybki dojrzeją i urosną  ;)?

Edytowane przez Kubeq

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.