Skocz do zawartości

Ile sztuk do mojego baniaka? Obsada po raz n-ty.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hejka :cool:

W sobotę tj. 25.03.2017 odpaliłem swój baniak - Aquael Glossy 100. Według producenta puste akwarium o wymiarach 100x40x63 (wysokość) powinno pomieścić 215 litrów jednak po wsypaniu piasku i dołożeniu kamlotów weszło dokładnie 180 litrów. Woda nalewana przez ustrojstwo ver. 2. W oczekiwaniu na rozpoczęcie cyklu postanowiłem zapytać szanowną gawiedź o obsadę. Plany są oklepane aż nadto: Chindongo saulosi oraz drugi gatunek to Iodotropheus sprengerae. Z informacji wyczytanych na forum dwa gatunki to max no chyba, że uważacie, iż dołożenie trzeciego też może się udać. Jednak wydaje mi się, że przy dwóch nie powstanie zupa rybna. Wracając do meritum. Zakupy planuje zrobić w FishMagic w ilości 10-12 sztuk z każdego gatunku do późniejszej, docelowej redukcji. No właśnie docelowej czyli jakiej?

- Saulosi - 1+4 czy 1+5?

- Rdzawe - 1+3 czy 1+4?

Czy dwa samce saulosi też są w stanie w takim akwarium funkcjonować w ilości np. 2+8 a rdzawe 1+3?

Przepraszam, że tworzę wątek w tak błahej i wielokrotnie omawianej sprawię ale wolę cofnąć się do swojego wątku i przestudiować całą dyskusję niż szukać po forum tematów innych userów.

Pozdrawiam

 

Opublikowano

Moim zdaniem możesz próbować pogodzić dwa samce na tym litrażu, choć akwarium słabe do Malawi, mała powierzchnia dna i duża wysokość, a co do obsad, to życie samo Ci zweryfikuje te układy, być może wylosujesz 12 samców :) czego oczywiście nie życzę. oczywiście przy próbie pozostawienia dwóch samców Chindongo zapomnij o trzecim gatunku, ale widzę, że rozsądnie podchodzisz do sprawy, więc nie zrobisz zupy :). Jak byś wylosował haremy 2+8 i 1+3 to jesteś szczęściarzem, ale 2+8 nie uzyskasz raczej z 12 rybek, prędzej z 25 :)

ps. jak jednak trafisz na 12 ryb 8 samic to niezwłocznie udaj się do najbliższej kolektury totka :) 

Opublikowano
2 minuty temu, Pleziorro napisał:

ps. jak jednak trafisz na 12 ryb 8 samic to niezwłocznie udaj się do najbliższej kolektury totka :) 

A to może najpierw do kolektury? ;) Jak wygram to temat nieaktualny i pozostanie dobrać coś do większego baniaka.

Jednak tak na serio to myśląc o układzie 2+8 oraz 1+3 celować w jaki początkowy zakup? O ile w przypadku rdzawych może się udać coś dobrać z 10 maluchów to z saulosi z 12 wybrać docelową 10 będzie problem.

Opublikowano

No tu wszystko zależy od szczęścia, nie mogę Ci podać dokładnej liczby ile maluchów trzeba kupić.

Ja przy 25 sztukach myślałem początkowo że będzie układ 18+7 na korzyść samiczek, niestety coraz więcej z nich się zaczęło wybarwiać :) obecnie zostało mi około 10 samiczek, a samce sukcesywnie odsprzedaję, dwa przeniosłem do dużego baniaka.

Docelowo miało być 3 + tyle ile wyjdzie, ale ile wyjdzie ? :D 

Opublikowano (edytowane)

Czyli wydaje mi się, że początkowy zakup to 20 saulosi i 10 rdzawych aby ostatecznie wyłonić 2+8 oraz 1+3. Chyba, że jeszcze ktoś inny ma ochotę coś nakreślić to chętnie posłucham tym bardziej, że do zakupu mieszkańców jeszcze troszkę zostało.

OT. Nie chcę tworzyć nowego tematu w tej sprawie dlatego mam nadzieję, że nikt się nie obrazi jeżeli w tym temacie zadam to pytanie. Czy w fazie cyklu azotowego tj. dojrzewania akwarium dolewki odparowanej wody są wskazane czy nic nie dłubać do czasu stabilizacji a później dolać? Pragnę nadmienić, że na tym etapie staram się kompletnie o akwarium zapomnieć - nawet na szyby poprzyklejałem, wycięte, czarne worki na śmieci ;) by było ciemno jak w ... nocy ale kwestia odparowanej wody mnie ciekawi.

A czy w moim baniaku jest szansa na trzy gatunki w konfiguracji:

- saulosi 1+3;

- rdzawe 1+3;

- Pseudotropheus Perspicax Ndumbi Red Top 1+3 ?

Przyznam się, że przeglądając ofertę fishmagica znalazłem ten gatunek, który bardzo mi się spodobał. Nie znalazłem jakiś konkretnych informacji o tej rybie i z czym ją można trzymać. Może ktoś z Was coś podpowie?

W zasadzie nie miałem wrzucać tego zdjęcia bo jakość jakbym je robił kalkulatorem a i częściowo sprzęt w środku, który zniknie po dojrzewaniu ale może komuś się spodoba.;)

 

 

Akwarium_po_zalaniu.jpg

Edytowane przez Gość
Dodanie treści
Opublikowano

A ile tej wody Ci odparuje przez niecały miesiąc, że chcesz dolewać ?

Baniak masz zdaje się przykryty, więc straty wody nie powinny być duże. Jeśli jednak chcesz dolać kilka litrów to ja nie widzę przeszkód, jeśli zrobisz to wodą przez ustrojstwo.

Co do obsady, to moim zdaniem lepiej się będzie prezentować dwusamcowy układ Chindongo + Rdzawe niż pchanie tam 3 gatunku. Ale to już kwestia gustu. Pamiętaj jednak, to co napisałem Ci na początku, baniak pomimo litrażu ma małą powierzchnię dna, nasze ryby są terytorialne i może się okazać że będzie to zbyt mało dla 3 samców.

Na pewno aranżacja i ilość kamieni oraz kryjówek jaką zapewniłeś rybom zwiększa Ci te szanse, ale stu procent nikt Ci tu nie da.

Opublikowano

To może faktycznie nic nie będę grzebał i ewentualnie już po dojrzewaniu akwarium doleję wody.

Z obsadą już chyba za dużo wydziwiam i raczej skupię się na sprawdzonych łączeniach tj. saulosi (dwa haremy) i jeden harem rdzawych. Wiem, że natury jeszcze nikt nie oszukał i wszystko wyjdzie w praniu. Pozostaje poczekać, zakupić więcej i później redukować do upatrzonego składu.

Dziękuję za rady. :cool:

Opublikowano

Witaj!

Mam podobny zbiornik co Ty tylko o wymiarach 100x40x50 a w nim taką obsadę jak planujesz czyli Chindongo saulosi + Iodotropheus sprengerae (rdzawy) i od razu powiem że na trzeci gatunek to zdecydowanie za mały zbiornik(zapewne są osoby co się nie zgodzą)...

Moim zdaniem dwa gatunki to max co bym wpuścił to tego wymiaru zbiornika...

Co do zakupu ryb i w późniejszym czasie trafienie dobrego układu to jedna wielka loteria :D 

Ja np zakupiłem 10szt saulosi z czego okazało się że mam układ 5+5 

Z kolei zakupując 10szt rdzawych miałem układ 6+4

 

Jeszcze dodam że mój kolega z poza tego forum zakupił po 10szt z tych dwóch gatunków i trafił na układy- 3+7saulosi,rdzawy 4+6...

Także widzisz to loteria i nigdy nie wiadomo co się trafi :) 

Jeśli już to zamówił bym 10szt rdzawych+15szt saulosi no ale ostateczna decyzja i tak należy do Ciebie ;) 

 

Opublikowano

Dlatego też w swoim poprzednim poście napisałem, że już za dużo kombinuje z obsadą i raczej skupię się na radach bardziej doświadczonych czyli saulosi i rdzawe. Twój baniak też widziałem i muszę przyznać, że to połączenie bardzo mi się podoba.

7 minut temu, egon44 napisał:

Jeśli już to zamówił bym 10szt rdzawych+15szt saulosi no ale ostateczna decyzja i tak należy do Ciebie ;) 

 

Z tymi początkowymi 20 sztukami saulosi to fakt - przegiąłem. :cry:

Opublikowano

Wg mnie jeżeli chcesz hodować Saulosi to jedynie w układzie 1+... lub 3+...

Przerabiałem przez kilka lat w baniaku podobnym do Twojego i zawsze liczba ładnych wybarwionych samców wynosiła : suma wszystkich samców - 1

Bez sensu mieć 2 samce tylko po to żeby mieć bo jeden i tak cały czas będzie zaszczuty i niewybarwiony. Zabawa jest kiedy są 3 samce. Wtedy masz 2 wybarwione i jednego szarego ale który jest szary czasami zależy nawet od pory dnia/nocy.

Co do szczęścia w losowaniach ryb to mnie ciężko pobić

Na 10 Maison Reef'ów (kupowałem takie 3cm) jedna padła, reszta 9 szt samic.

Przez półtora roku obczajałem czemu się nie chcą wybarwić i cały czas takie jakieś niewyjściowe. W końcu sprzedałem i po tygodniu koleś mi napisał że 8 inkubuje.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.