Skocz do zawartości

Mętna woda- Kolejny temat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeczytaniu wielu tematów związanych z mętną wodą postanowiłem się zwrócić ze swoim przypadkiem do Was o radę. 

Moja woda wygląda podobnie to tej którą miał nasz kolega @szczep85 dla przypomnienia pozwolę sobie dołączyć jego film gdyż mój tel tak dokładnie tego nie nagra. https://www.youtube.com/watch?v=4Vxdgr7DjSU wygląda podobnie aczkolwiek wydaje mi się ze jest mniej tych drobinek- zamglenie pozostaje takie same

Z przodu patrząc na akwarium wyglada dobrze, natomiast z boku nie widać już drugiego końca (jakoś foto też niedokładna)

IMG_20170317_173401.thumb.jpg.1e05ec3c09e42e47a8aa5d9fed8f18c6.jpg

Patrząc z bliska od spodu pod lustro wody widać taką jakby mgiełke 

Problem pojawił się w momencie zmiany filtracji- od początku miałem dwa kubełki + falownik

Obecnie mam kaseciaka,

pompa DSC4000, gąbka ppi45 wymiar 46x10x5 gr - ok 1L ceramiki + 1L TMBT + absorber wypełniony purolite A520E i JBL phosex ultra, falownik JVP102

Piasek gradacji 1-1,5mm 

TESTY:

NO2- 0,05

NO3- 10PO4- 0,02

Cytuj


Kolega @eljot napisał:

Kaseciak i purolite i brak kryształowej wody, niemożliwe ;)


 

Chciałbym aby tak było wiec piszę do Was o dobre rady :D

 

- Co zrobiłem aby było lepiej?

zakupiłem skimmer Eheim 350 - funkcjonuje od 4 dni - rezultat- czysta tafla wody

Wyciągnąłem JBL phosex ultra ponieważ jak otworzyłem wczoraj abosrber to gąbka za phosex'em była strasznie brudna, pomyślałem ze to od tego - rezultat- po 24h nie ma żadnej poprawy

Wlałem TETRA CrystalWater - woda tylko się zamętniła i wróciła do tego stanu co była przed wlaniem

Zmniejszałem przepływ na pompie do najwolniejszych obrotów też to nic nie dało

 

 

Opublikowano

Dwa pytania

1. Czy wszystkie odchody ładnie trafiają do zasysów, czy może omijają je i tylko przypadkowo jakiś jest zassany ?

2. Czy w tym rumowisku kamieni nie masz górek z odchodami, które nie są łapane przez cyrkulację a tylko czasem ryba ogonem podnieci to kilka kup wyleci ?

Moim bardzo odległym przypuszczeniem jest brak właściwiej cyrkulacji lub zbyt małe ssanie kaseciaka.

A i jeszcze jedno TMBT nie syfi ?

Opublikowano (edytowane)

1- Wszystkie trafiaja do zasysów.

2 - w tym rumowisku nie mam kupali, wiem bo wczoraj ostro dmuchałem falownikiem i nic z nich nie wyleciało. Rumowisko zamierzam zmienic ale to bedzie inny temat.

Jak mam cyrkulacje to na szybko zrobiłem rysunek, - zasys w kaseciaku jest taki jak mi podesłałeś ;) ok 12cm2

58cc21af5811f_Beztytuu.jpg.f7f2b4784daeada667c7f6466c9b6e3e.jpg

Wylot z kasety jest pod wodą skierowany po skosie w dół, 

Falownik dmucha w góre na tylną sciane.

 

I o to jest pytanie, czy TMBT nie syfi... włożone 3.03 zaczyna pracować po ok 4 tygodniach, jeden z kolegów mi napisał ze raczej jest to nie możliwe.

 

Edytowane przez Gawlo_
Opublikowano

Cyrkulacja sprawdzona, nie powinno być problemu jak widzę. Zresztą mówisz że widzisz jak kupy trafiają gdzie trzeba, wiec tu już bym nie upatrywał problemu.

Pozostaje TMBT lub coś co Ci pyli, baniaka nie masz świeżego więc problem piachu i pierwotniaków Cię raczej nie dotyczy.

A może złoże pyli ? wypłukałeś je po przesiadce na kasetę ?

 

Opublikowano

Nie no piasek Ci normalnie pyli, tyle co powinien, zawsze w nim są jakieś resztki organiczne i przy poruszeniu idą w toń, ale przy normalnym przekopywaniu przez ryby nie powinno to mieć wpływu na klarowność wody...

Rozumiem że startujesz teraz TMBT, może jak już wystartuje to przełóż je gdzieś i zobacz czy filtracja to ogarnie po jakimś czasie.

A jeszcze dopytam, czy na gąbeczce masz normalnie czarno od syfu, kup i resztek jedzenia ? patrząc od góry bardziej i ku dołowi mniej.

Opublikowano

Tak gąbka najbardziej zabrudza się na górze i im niżej tym mniej syfu, zrobiłbym zdjęcie ale wczoraj ją czyściłem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.