Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, pozner napisał:

Można też ultradźwiękami, albo laserem :P

Albo wodą.

Opublikowano (edytowane)

Jak nie sa duze to wloz do piekarnika i nagrzej mocno. Potem wyjmij i polej lodowata woda. Popeka pieknie ale nie wiadomo na ile kawalkow. Moga się rozsypac jak klocki lego. 

Ja podpatrzylem kiedys jak kamieniarze to robis. Najpierw mniejszym mlotkiem ostra strona opukujesz kamien na okolo po lini jak chcesz zeby peklo. Robisz takie jak by wglebienie po calosci pukajac nie za mocno. Gdy już masz w misre narysowane jak bierzesz przecinak, cienki ale szeroki i kilkoma mocnymi uderzdnismi lupiesz kamien. Dziala prawie zawsze ale wymaga troche pracy i praktyki. 

Edytowane przez mlody.czub
Opublikowano
19 minut temu, mlody.czub napisał:

Najpierw mniejszym mlotkiem ostra strona opukujesz kamien na okolo po lini jak chcesz zeby peklo. Robisz takie jak by wglebienie po calosci pukajac nie za mocno. Gdy już masz w misre narysowane jak bierzesz przecinak, cienki ale szeroki i kilkoma mocnymi uderzdnismi lupiesz kamien.

Naturalny kamień ma strukturę nieliniową, więc takie obstukiwanie nic nie da. Co najwyżej będą odpryski. Tak na poważnie, to jedyna metoda to nawiercenie kilku otworów na linii planowanego przecięcia. Ale i to nie daje gwarancji, że kamień pęknie tak, jak chcesz. Najlepiej pieprznąć dużym młotem i co wyjdzie, to wyjdzie.

Opublikowano
1 minutę temu, pozner napisał:

Naturalny kamień ma strukturę nieliniową, więc takie obstukiwanie nic nie da. Co najwyżej będą odpryski. Tak na poważnie, to jedyna metoda to nawiercenie kilku otworów na linii planowanego przecięcia. Ale i to nie daje gwarancji, że kamień pęknie tak, jak chcesz. Najlepiej pieprznąć dużym młotem i co wyjdzie, to wyjdzie.

Wlasnie ze da. Jak popatrzysz na strukture to z grubsza mozna wyczytac jak peknie i nadac mu jakis ksztalt. Robilem tak nie raz, nie moeie ze się za kazsym razem udaje ale w wiekszosci przypadkow tak. Jak pojedziesz do dobrego kamieniarza to ci pokarze tskie cuda jakie robi mlotkiem ze się zdziwisz. Kwestia praktyki i doswiadczenia, jak ze wszystkim.

Opublikowano

Gdyby to było takie proste, to wszystkie kamienie byłyby regularnymi sześcianami. Wszystko zależy od kamienia. Inaczej pęka marmur, czy granit, a inaczej otoczak...i pewnie inaczej serpentynit. Jak sam zauważyłeś, potrzebne jest doświadczenie, ale i bez niego kolega pewnie sobie poradzi. Wszak nie chce chyba budować sarkofagu swoi rybom. Ostatecznie może "zaprosić" jakiegoś kamieniarza na swoje pole i "poprosić" o rozłupanie kilku kamieni. I tak będzie to prostrze od ultradźwięków, czy lasera ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.