Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kordon mi przyjdzie jutro, albo pojutrze. Zamówiłem dzisiaj 200coś ml wraz z ustrojstwem.

33 minuty temu, pozner napisał:

Niby piszesz, że z  resztą obsady jest wszystko dobrze, ale widzę że rdzawe i demasoni mają "sklejone" płetwy. Mogą być odporniejsze od yellowów i dlatego zachowywać się lepiej, ale to nie wygląda normalnie. Coś masz źle z wodą. Sprawdź wszystkie najważniejsze parametry i jeśli będzie za wysoko, to podmieniaj wodę. Dodaj też ten Seachem, albo Kordon.

Możesz mi wyjaśnić jak sklejone płetwy bo nie rozumiem? Po za tym, tak jak mówię NO2 wskoczyło mi na taki sam poziom co przed podmianką czyli pomiędzy 0.1-0.2mg/l.

Opublikowano
26 minut temu, Tobikos napisał:

Możesz mi wyjaśnić jak sklejone płetwy bo nie rozumiem?

Jak to inaczej określić? Płetwy są skulone, złożone, blisko ciała.

Opublikowano
7 godzin temu, pozner napisał:

Jak to inaczej określić? Płetwy są skulone, złożone, blisko ciała.

Wydaje ci się. Chyba że chodzi Ci o tą płetwe pod tylkiem 

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, Pleziorro napisał:

Nie wydaje mu się, ja też to widzę na Twoich zdjęciach. 

 

22 godziny temu, pozner napisał:

Jak to inaczej określić? Płetwy są skulone, złożone, blisko ciała.

Nie rozumiem o jakie płetwy wam chodzi, możecie jakoś jaśniej? :P

Zauważyłem że odchody rdzawych to białe nitki,  co to może znaczyć?

Edytowane przez Tobikos
Opublikowano

Płetwy grzbietowa i odbytowa wąsko przylegają do ciała, nie są szeroko rozłożone. Płetwa ogonowa jest zwężona, nie jest szeroko rozłożona w trójkąt. Już jaśniej nie potrafię.

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejWalb napisał:

 

7 godzin temu, pozner napisał:

Płetwy grzbietowa i odbytowa wąsko przylegają do ciała, nie są szeroko rozłożone. Płetwa ogonowa jest zwężona, nie jest szeroko rozłożona w trójkąt. Już jaśniej nie potrafię.

To co poradzicie na to i na te białe odchody?

Opublikowano
8 godzin temu, Tobikos napisał:

Zauważyłem że odchody rdzawych to białe nitki,  co to może znaczyć?

To moim zdaniem oznacza że masz problem polegający na zespole :

żle dobrana lub stara karma/ żle dobrane dawki pokarmu/ co wywołało problemy trawienne ryb/co spowodowało że leżą na dnie ze sklejonymi płetwami.:(

Karmisz Serą - ma jakąś datę ważności?

Ja zalecam ci :

1/ Pełna głodówka ryb przez 2-3 dni ( nic a nic im nie podajesz)

2/ Nie wiem czy masz spirulinę i po tej głodówce dałbym im tylko przez kilka dni raz dziennie taką 1/2 dawki co dawałeś teraz. Najlepiej jakby to były płatki a nie granulki i zaobserwuj czy zniknęły te białe nitki

3/ Jeśli dalej odchody będą białe i ciągnące się za rybami - aplikacja Microbe Lift Artemiss i Herbtana naprzemiennie wg dawek z opakowania.  To leczy ryby z chorób bakteryjnych i pasożytniczych również układu pokarmowego a nie niszczy biologii nitryfikacyjnej.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.