Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, acer2244 napisał:

Wiem ze można samemu takie tło zrobić ale ja niestety przy 2 malych dzieci nie mam na to czasu. A ta farba jest też dostępna w sprayu? potrzebuje kolor czarny połysk.

A czy takie coś może byc:https://m.leroymerlin.pl/farby/emalie-aerozole/farby-i-lakiery-w-aerozolu/lakier-dekoracyjny-aqua-spray-350-ml-dupli-color,p104314,l811.html

Wymówki:) Jeżeli jest akrylowa to tak. a mat czy połysk nie ma znaczenia i tak w wodzie będzie połysk

Opublikowano

acer2244, co ty się do tego "spraya" tak przyczepiłeś? Równie dobrze można ze spokojem pomalować pędzlem. I nie traktuj tego żadnym octem, czy innym kwasem jeżeli nie jest na to odporne.

Opublikowano

Acer tylko daleko od lakierów jachtowych!
Ten "jeden z nas" o którym pisze Henryk to ja (o moich perypetiach z tym lakierem możesz przeczytać w moim wątku)
Jak już inni napisali, tego tła nie uratujesz. Trzeba się z tym pogodzić. Wiem że to trudne.
Ja straciłem miesiąc pracy, kasy nie liczę. Dodatkowo cofnęło mnie to w uruchomieniu baniaka ponieważ nie mam możliwości babrania się betonem i farbami zimą.

Opublikowano

Spróbuję je przeszlifowac papierem do pierwotnego stanu i pomalować farba akrylową mam drugie akwarium tylko z wodą pomaluje i poczekam aż wyschnie i włożę do tego akwarium i zobaczę czy reaguje z wodą 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, acer2244 napisał:

Spróbuję je przeszlifowac papierem do pierwotnego stanu i pomalować farba akrylową mam drugie akwarium tylko z wodą pomaluje i poczekam aż wyschnie i włożę do tego akwarium i zobaczę czy reaguje z wodą 

Mądry acer po szkodzie, teraz zdzieraj do żywego bo rozumiem że nie jest to tło ze styropianu tylko takie 3D z żywicy epoksydowej ??.

Teraz w druga stronę przeginasz, wszyscy wiemy że farby akrylowe wodorozcieńczalne trzeba dobrze wysuszyć i się sprawdzają. Wielu to sprawdziło więc nie ma obawy.

Zmień tytuł tego tematu  na ;)

Mleczna woda - zły lakier - błąd acera bo nie spytał na forum:(

Tu masz taki lakier w sprayu - sprawdzony i kolor taki jak chcesz . Malowałem takimi  styropian i nic do wody nie puszcza ale suszyłem dwa dni, mimo że wysycha w godzinę.

http://allegro.pl/farba-lakier-spray-styropianu-eco-kwiatow-tektury-i6573384422.html

548ba3c4abfb85e8.jpg.37e04f576dd0fe24d8f380880fe9eedd.jpg

 

Tymi farbami można malować styropian bezpośrednio bez podkładów z CR CX i cementu z zaprawą.

Ja bym nie malował na czarny połysk czy mat bo jak Andrzej napisał wyjdzie i tak mat.

To nie są drogie farby - pomaluj na  antracyt RAL 7016 a potem tryśnij tylko z góry np zielonym RAL 6029- od razu masz "zielenice" na tle.

Kiedyś napisałem do producenta ( Polska) że brakuje bezbarwnego i srebrnego ze złotym

i widzę że już jest - brawo Polska Firma  CHEMMOT  Skawina

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
18 minut temu, AndrzejWalb napisał:

...będzie mat.

Potwierdzam, mam dokładnie taką farbę w czarnym macie i po pomalowaniu pod wodą jest matowa i bardzo ładnie pomalowany element pasuje do spienionego pcv które także jest matowe. Farba bardzo ładnie schnie, nic nie puszcza do wody i także ja polecam !

Opublikowano
47 minut temu, deccorativo napisał:

Zmień tytuł tego tematu  na ;)

Mleczna woda - zły lakier - błąd acera bo nie spytał na forum:(

Henryk nie znęcaj się nad chłopem;)  Ja go rozumiem i wezmę trochę w obronę.
Acer spytał na forum - tu ale za krótko czekał, bo odpowiedziały mu tyko 2 osoby a potem napisał że już pomalowane. (tutaj czegoś nie rozumiem bo było to w grudniu)
Rozumiem go, że trudno mu się z tym pogodzić i chce to uratować, ale jeszcze raz napiszę, że wątpię w powodzenie takiej akcji.
Ja swoje próbowałem ratować używając chemoutwardzalnych dwuskładnikowych lakierów żeby to dziadostwo "zamknąć w środku".
Zrobiłem to bardzo dokładnie a i tak się przedostawało do wody tylko trwało to dłużej.
Acer ty masz ryby więc uważaj, nie sądzę aby Ci się udało to wyczyścić całkowicie. Jak trochę zostanie to będzie bardzo powoli podtruwało ryby, a Ty nawet nie będziesz czuł zapachu i wodę będziesz miał czystą.
Jesteś na etapie muszę to uratować i dam radę. Radzę Ci jeszcze raz olej to. Trudno, mleko się wylało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.