Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Producent Herbtany i Artemiss podaje:

Kuracja przy wpuszczaniu nowych ryb lub kwarantanny: zastosuj standardowe dawki preparatów Microbe-lift Artemiss i Herbtana dawkując je na przemian co 12h przez dwie doby.

Nie popełniłeś błędu wpuszczjąc ryby razem z wodą z worka. Jeśli coś było w wodzie, to było też w rybach, więc nie ma znaczenia, czy wpuściłeś ryby z wodą, czy wpuścił byś same. 

Opublikowano
Producent Herbtany i Artemiss podaje:

Kuracja przy wpuszczaniu nowych ryb lub kwarantanny: zastosuj standardowe dawki preparatów Microbe-lift Artemiss i Herbtana dawkując je na przemian co 12h przez dwie doby.

Nie popełniłeś błędu wpuszczjąc ryby razem z wodą z worka. Jeśli coś było w wodzie, to było też w rybach, więc nie ma znaczenia, czy wpuściłeś ryby z wodą, czy wpuścił byś same. 


Przynajmniej nauczka na przyszłość, zeby ryby "odkazić" i zaszczepić jakimś specyfikiem bo nigdy nie wiadomo co moze byc w środku w wodzie czy rybie.


Pozdrawiam,
Damian
Opublikowano

Czy ryby byly do Ciebie wysylane? Ile czasu minelo od kiedy wyladowaly w torbie do czasu wrzucenia torby do wody/ otwarcia torby?


Sent from my iPhone using Tapatalk

Opublikowano
Czy ryby byly do Ciebie wysylane? Ile czasu minelo od kiedy wyladowaly w torbie do czasu wrzucenia torby do wody/ otwarcia torby?


Sent from my iPhone using Tapatalk


Tak, ryby jechały PKS. W podróży były jakies 6-7 godzin... tak myśle, licząc od zapakowania do wypakowania.


Pozdrawiam,
Damian
Opublikowano

Jesli po kilka w torbie, to po 7 godzinach mogly miec zatrucie amonia spowodowane podniesieniem temperatury wody w torbie do poziomu temperatury wody w akwarium, i dodatkowo przy samym otwarciu wody przez wymiane gazow.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Opublikowano
Jesli po kilka w torbie, to po 7 godzinach mogly miec zatrucie amonia spowodowane podniesieniem temperatury wody w torbie do poziomu temperatury wody w akwarium, i dodatkowo przy samym otwarciu wody przez wymiane gazow.


Sent from my iPhone using Tapatalk


Gissel były spakowane po 3 sztuki w jednym worku.
Yellow było 7 sztuk w jednym worku. I z tymi nie ma problemu.
Choć Gissel były sporo większe od yellow.


Pozdrawiam,
Damian
Opublikowano

Damian to jest jedynie sugestia. Nie znam wszystkich faktow, ale jest to jedna z mozliwych opcji. Tlumaczyloby to czemu reszta ryb jest ok. To jest jeden z powodow dlaczego sprzedawcy w Anglii pakuja ryby max w parach I pojedynczo jesli ryby sa wieksze przy dlugich podrozach. Jesli moge cos zasugerowac, to zakupilbym searchem prime, albo podobny markowy produkt zbijajacy amonie na przyszlosc i zaaplikowal bezposrednio do torby blyskawicznie po otwarciu w przypadku kiedy ryby podrozuja przez dlugi okres czasu.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Opublikowano
Damian to jest jedynie sugestia. Nie znam wszystkich faktow, ale jest to jedna z mozliwych opcji. Tlumaczyloby to czemu reszta ryb jest ok. To jest jeden z powodow dlaczego sprzedawcy w Anglii pakuja ryby max w parach I pojedynczo jesli ryby sa wieksze przy dlugich podrozach. Jesli moge cos zasugerowac, to zakupilbym searchem prime, albo podobny markowy produkt zbijajacy amonie na przyszlosc i zaaplikowal bezposrednio do torby blyskawicznie po otwarciu w przypadku kiedy ryby podrozuja przez dlugi okres czasu.


Sent from my iPhone using Tapatalk


Ok, ok ja tez nie chce twierdzić ze to główny powód. A każda cenna uwaga przyda się na zaś :)


Pozdrawiam,
Damian
Opublikowano
17 godzin temu, Paulstick napisał:

Jesli po kilka w torbie, to po 7 godzinach mogly miec zatrucie amonia spowodowane podniesieniem temperatury wody w torbie do poziomu temperatury wody w akwarium, i dodatkowo przy samym otwarciu wody przez wymiane gazow.
 

Jeśli by tak było, po otworzeniu worka buchnęłoby niemiłosiernie smrodem. Miałem taką sytuację, ale bez żadnych konsekwencji. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.