Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

for.jpg

Nie wiem dokladnie co pompa Ci pokazuje, nie bylem w stanie znalezc na szybko dokladnego numeru, ale masz grafy dla grundfosa po lewej i IBO po prawej. Przy 33watach wysokosc na ktora obie pompy sa wstanie wode podniesc jest praktycznie ta sama, to samo przy 45 watach. Z tego wnioskuje, ze faktycznie pompa moze Ci pokazywac 33 waty, ale przy tym zuzyciu pompa pompuje mniej niz IBO przy 45watach.....

Pompy sa praktycznie identyczne...za wyjatkiem ceny.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Darekdmx napisał:

A jakie jeszcze polecicie pompy bo będę bratu robił narurowca  coś żeby brało mało prądu a efektowne 

Myślałem, że to temat o wkładach do mechaników w narurowcu.

Co do pompy to też mam IBO i polecam. Jak cena nie gra roli to bierz grundfosa. Nic innego chyba tutaj nikt nie testował.

Swoją drogą ciekawe jakby się sprawowało coś takiego http://allegro.pl/pompa-obiegowa-elektroniczna-epco-25-40-70-lfp-i6662618422.html

LFP polecane przez hydraulików, podobno to samo co grundfos. Możesz być prekursorem :) Ja też IBO kupiłem zanim tutaj cokolwiek o tej pompie było :)

 

Prawda jest taka, że jakiej byś nie kupił- będziesz zadowolony.

Edytowane przez bakus_44
Opublikowano
Dnia 9.01.2017 o 18:28, aurban6 napisał:

Witam
Chciałbym się podzielić filtrem mechanicznym zrobionym na owacie.
Opisuje tutaj nic innego jak to co prezentuje Stanisław @Stan https://www.youtube.com/watch?v=LpQE-X3D4Cc

Staszku WIELKIE DZIĘKI za tą prezentację bo taka filtracja mechaniczna jest naprawdę wyśmienita i wg. mnie najlepsza.

 

Ostatnio na priv pisałem do @Stana co używa na dzień dzisiejszy w swoich filtrach mechanicznych, czy dalej owatę a może coś innego.

Stan nadal używa owatę ale uwaga dał mi wskazówki co i jak cyt. "Ogólnei trzeba szukać owaty nie silikonowej lub jak w komentarzu koles pisze że można ja stosowac do filtrów"

Tutaj chcę się podzielić jaką owatę kupiłem i czy spełnia wymogi filtracji (nie wiem czy mogę podać sprzedawcę i link do aukcji jak nie to proszę moderatora o usunięcie).

Szperając na allegro trafiłem na Owata Tapicerska Ovata Watolina 200g 20 mm od użytkownika peter_us (http://allegro.pl/owata-tapicerska-ovata-watolina-200g-20mm-160cm-sz-i5430759537.html).

Zamówiłem 4 szt, czyli 2mb. Pociąłem na pasy 25cm, z jednego pasa wychodzą 3 kawałki po około 54 cm. Otrzymałem 24 prostokąty co przy mojej filtracji (2 korpusy) daje na 12 zmian czyli 3 mc.

Owata już testowana 1 dzień, nie pyli wody, pięknie wyklarowała tak więc polecam ten sposób robienia filtrów mechaniczny do narurowca.

Napisałem tego posta ponieważ nie znalazłem innego opisującego zastosowany materiał.

 

 

czyli co tydzień wymieniasz te wkłady w korpusach?? co się dzieje jak nie wymenisz? filtracja tak mocno zwalnia?? ja mam kubełek FLUVAL 404 i szczerze nie pamietam kiedy czysciłem gabki.. więcej niż rok na pewno ..ale ryby żyja a woda czyściutka (5 pielegnic Sewerum 10cm i 2 trzciniaki ok 30cm). Ale właśnie sprzedaje to akwarium w całości (z osprzetem i  rybkami włącznie) i kupuje nowy baniak 530 l 160x55x60 na pyszczaki i buduje narurowca (3x mech, 3x biol, 1x purolite).. czy ten narurowiec i pyszczaki wymagaja takiej czestotliwości prac???

Opublikowano (edytowane)
Dnia 9.01.2017 o 18:28, aurban6 napisał:

Zamówiłem 4 szt, czyli 2mb. Pociąłem na pasy 25cm, z jednego pasa wychodzą 3 kawałki po około 54 cm. Otrzymałem 24 prostokąty co przy mojej filtracji (2 korpusy) daje na 12 zmian czyli 3 mc.

czyli co tydzień wymieniasz te wkłady w korpusach?? co się dzieje jak nie wymienisz? filtracja tak mocno zwalnia??

ja mam kubełek FLUVAL 404 i szczerze nie pamietam kiedy czysciłem gabki.. więcej niż rok na pewno .. ale ryby żyja a woda czyściutka (pewnie ze 150 litrów wody (dużo jest 3D tła),  5 pielegnic Sewerum 10cm i 2 trzciniaki ok 30cm). Ale właśnie sprzedaje to akwarium w całości (z osprzetem i  rybkami włącznie) i kupuje nowy baniak 530 litr 160x55x60 na pyszczaki i buduje narurowca (3x mech, 3x biol, 1x purolite).. czy ten narurowiec i pyszczaki wymagaja takiej czestotliwości prac??? troche mnie to martwi

Edytowane przez fenster
Opublikowano

Tak owate wymieniam co tydzien, poniewaz jest brudna. Po 2 po co mam kumulowac azotany. Po 3 decydujac się na zywe zwierzeta poczuwam się do odpowiedzialnosci zeby mialy dobrze i czysto
Mozna i co 2 tygodnie tylko trzymanie pyszczakow traktuje hobbystycznie i oderwanie od pracy, dlatego prace zwiazane z akwarium jest dla mnie przyjemnoscia.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.