Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

proszę o pomoc w temacie ułożenia kamieni (skał). Prawdopodobnie popełniłem błąd na samym początku nie umieszczając kamieni np. na spienionym PCV (choć szkoły są różne) tylko po wsypaniu piasku ułożyłem je na nim oczywiście lekko je wkopując. Po przerobieniu kilku tematów na forum KM zacząłem mieć "lekkie" obawy czy kamienie podkopane przez pyszczaki nie runą na przednią szybę akwarium. Oczywiście można by było (nie mam jeszcze zakupionych ryb) zacząć wszystko od początku tzn. wylać wodę wyjąć piasek itd ale może ktoś z Was ma jakiś inny równie dobry pomysł (np. głębiej je zakopać ale oczywiście nie na samo dno). Akwarium na ten moment wygląda tak jak na poniższym zdjęciu. Kamienie nie są "bardzo ciężkie" - z tego co pamiętam te najcięższe nie przekraczają 4-5 kilo. 

Z góry dziękuję Wam za odpowiedzi.

 

akwarium.jpg

Edytowane przez pyzy22
Opublikowano

Wydaje mi się że musisz zacząć wszystko od nowa.. Przede wszystkim dać spienione pcv na dno. Ryby będą podkopywać kamienie a te opadać na dno i mogą puknąć w dolną szybę. Ułożenie kamieni musi być stabilne i pewne,nie możesz codziennie drżeć że ryby kopią i rozwalą budowle twoje ;-)

Opublikowano

To co ja mogę tobie zaproponować to kupić spienione pcv plus Saudal fix all Classic. Wyciąć pcv tak, aby było tylko pod kamieniami i przykleić je do nich. Następnie odgarnąć piach i postawić kamienie na dnie. Przy tych konstrukcjach muszą stać stabilnie...

Wysłane z telefonu

Opublikowano
6 minut temu, tomekc79 napisał:

Wydaje mi się że musisz zacząć wszystko od nowa.. Przede wszystkim dać spienione pcv na dno. Ryby będą podkopywać kamienie a te opadać na dno i mogą puknąć w dolną szybę. Ułożenie kamieni musi być stabilne i pewne,nie możesz codziennie drżeć że ryby kopią i rozwalą budowle twoje ;-)

Bardziej się boję o szybę przednią bo w tym układzie nie ma szans żeby na dolną szybę spadło..jest dość dużo piasku i chyba to jest niemożliwe.

4 minuty temu, spiochu napisał:

To co ja mogę tobie zaproponować to kupić spienione pcv plus Saudal fix all Classic. Wyciąć pcv tak, aby było tylko pod kamieniami i przykleić je do nich. Następnie odgarnąć piach i postawić kamienie na dnie. Przy tych konstrukcjach muszą stać stabilnie...

Wysłane z telefonu
 

dzięki - jest to z pewnością jedna z możliwości, którą wezmę pod uwagę. Przy czym przy takim rozwiązaniu z pewnością pod osłonę z PCV dostanie się piasek a nie wiem czy to dobrze zrobi dla dolnej szyby (chyba, że siła nacisku kamienia jest na tyle mała, że nie ma to znaczenia?.)

Opublikowano

Wydaje mi się że przy pyszczakach wszystko jest możliwe. Przede wszystkim zapewnij rybom odpowiednie warunki czyli ułóż kamienie tak żeby one miały jak najwięcej kryjówek . Osobiście mi się nie podoba takie układanie kamieni (jak to ktoś nazwał budowa garaży) ale to jest moje odczucie i każdy ma prawo zrobić po swojemu. Moze wypowie się na ten temat ktoś z większym doświadczeniem w Malawi.Ja osobiście bym nie ryzykował.Nie musisz wylewać wody, wyciąg kamienie dotnij pcv na wymiar i ciachnij je na pół, przenieś piach na jedną stronę akwarium podłuż pcv i potem przenieś piach na tą stronę co już masz pcv i powtórz czynność. Moim zdaniem tak chyba będzie najszybciej i bez strat

Opublikowano
4 minuty temu, tomekc79 napisał:

Wydaje mi się że przy pyszczakach wszystko jest możliwe. Przede wszystkim zapewnij rybom odpowiednie warunki czyli ułóż kamienie tak żeby one miały jak najwięcej kryjówek . Osobiście mi się nie podoba takie układanie kamieni (jak to ktoś nazwał budowa garaży) ale to jest moje odczucie i każdy ma prawo zrobić po swojemu. Moze wypowie się na ten temat ktoś z większym doświadczeniem w Malawi.Ja osobiście bym nie ryzykował.Nie musisz wylewać wody, wyciąg kamienie dotnij pcv na wymiar i ciachnij je na pół, przenieś piach na jedną stronę akwarium podłuż pcv i potem przenieś piach na tą stronę co już masz pcv i powtórz czynność. Moim zdaniem tak chyba będzie najszybciej i bez strat

Zgodzę się - z pyszczakami wszystko jest możliwe. Oczywiście co do ułożenia i wyboru kamieni jest to sprawa subiektywna i albo się podoba albo nie. Wydaje mi, się jednak, że przy takim ułożeniu ryby mają bardzo dużo kryjówek - dużo więcej niż przy ułożeniu pojedyńczych kamieni na sztorc :). Co do ułożenia PCV to wydaje się, że położenie PCV na danie bez wyciągnięcia piasku spowoduje to, że pod PCV z pewnością dostanie się trochę drobinek a to może już spowodować problem.

Opublikowano
3 minuty temu, pyzy22 napisał:

 Co do ułożenia PCV to wydaje się, że położenie PCV na danie bez wyciągnięcia piasku spowoduje to, że pod PCV z pewnością dostanie się trochę drobinek a to może już spowodować problem.

Dlatego proponuje tobie zastosowanie kratek PCV ;) 

Opublikowano
4 minuty temu, egon44 napisał:

Właśnie odpisywałem na Twój post:). Andrzeju ale ułozyć je na całym dnie czy tylko pod kamorami. Jezeli na całym to czy jakoś je połączyć z kilku, czy po prosu ułożyć je obok siebie?

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, pyzy22 napisał:

Właśnie odpisywałem na Twój post:). Andrzeju ale ułozyć je na całym dnie czy tylko pod kamorami. Jezeli na całym to czy jakoś je połączyć z kilku, czy po prosu ułożyć je obok siebie?

Możesz ułożyć je tylko pod kamieniami,bo po co rozkładać je na całym dnie...

To już twój wybór...Jeśli nie zamierzasz dokładać kamieni to wystarczy jak pisałem tylko pod tymi kamieniami co posiadasz u siebie ;) ...

Edytowane przez egon44

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.