Skocz do zawartości

Dojrzewanie 300l - problem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, MatiK napisał:

Chodzilo mi głównie o ciągłe podmiany, chyba nie trudno się domyślić...

Trudno się domyśleć bo była w ciągu miesiąca tylko jedna nie podmiana a całkowita wymiana wody i było to 1.12. więc trudno pojąć skąd te " głównie ciągłe podmiany".;)

Może nie uogólniajcie a czytajcie dokładnie i ze zrozumieniem.

Poradziłem Damianowi w jego temacie jak uważałem - a on zrobi jak uzna za stosowne i się wyłączam z czczej dyskusji o wyższości "startu na nic" nad startem na WA i bakterie nitryfikacyjne.

Opublikowano

Może stąd, że jedna WYmiana już była i jest zaproponowana teraz podmiana... Owszem uogólnienie, ale wiadomo o co chodzi i nie ma co odwracać kota ogonem.

Zrobicie jak będziecie chcieli, nie wpadajmy w OT. Ja tylko napisałem koledze, że bym się wstrzymał z tą podmianą i poczekał jeszcze trochę...

Opublikowano (edytowane)

Zmierzyłem dzisiaj rano NO2 - wciąż było ponad skalą, kolor mocno krwisty.

Zdecydowałem się na podmiane 50% wody.

Poniżej tabelka:

Data pomiaru:

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

01.12.2016

0.4

7.6

0.05

5

12

14

03.12.2016

0.2

-

0.6

10

-

-

05.12.2016

0.1

-

1

20

-

-

07.12.2016

<0.05

-

1

20

-

-

09.12.2016

-

-

1

20

-

-

12.12.2016

-

-

1

20

-

-

13.12.2016

PODMIANA 50% WODY + AMPUŁKA BAKTERII

Wyniki 10min po podmianie wody:

-

-

0.6

10

-

-

 

Wyniki... no właśnie.. odczytywane, jak robiło się ciemno, mogę ponowić je jutro rano. Niestety ustawiłem za małe ciśnienie wody i zeszło mi dłużej... amatorszczyzna :D 

Edytowane przez damianhm
Opublikowano

Nawet jeśli wyniki są jednak prawidłowe to jakby mnie nie dziwią...

Chyba normalna rzecz, że po podmianie rozcieńczyłeś "świeżą" wodą to co było w baniaku.

Nadal uważam, że podmiana była zbyt pochopna, ale to Ty wybierasz porady wśród naszych wszystkich postów...

Opublikowano
6 minutes ago, MatiK said:

Nawet jeśli wyniki są jednak prawidłowe to jakby mnie nie dziwią...

Chyba normalna rzecz, że po podmianie rozcieńczyłeś "świeżą" wodą to co było w baniaku.

 

No dla mnie to też normalne. Nie wiem czemu to piszesz w sposób jakbyś zobaczył w moim poście hurraoptymizm, że NO2 nagle zaczęło magicznie spadać.

Pan Henryk prosił mnie żebym wykonał pomiary 10min po podmianie, więc je wykonałem i wstawiłem do tabelki - tyle. 

Opublikowano

Przez wykonanie podmianki przedłużyłeś dojrzewanie baniaka o parę dni. Zabrałeś bakteriom połowę żarcia. Przy ciągłym gmeraniu w akwarium to Ci ten 2 cykl przemiany NO2 na NO3 nigdy nie ruszy. Proponuje odgrodzić akwarium drutem kolczastym i nie zbliżanie się do baniaka. O ile uzdatniłeś wlaną wodę to gwarantuje Ci, że za 2 tygodnie będziesz miał w miarę stabilną biologię.

Pierwsza lekcja akwarysty cierpliwość i spokój. Odstępstwem od tej reguły jest rozszczelniający się baniak :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
18 minut temu, damianhm napisał:

No dla mnie to też normalne.

W takim razie nie wiem po co robiłeś tą podmianę. Może po prostu nie chcesz żeby się baniak ustabilizował...

Marcin już zresztą podsumował...

Opublikowano
6 minutes ago, marcin1ja1 said:

Przez wykonanie podmianki przedłużyłeś dojrzewanie baniaka o parę dni. Zabrałeś bakteriom połowę żarcia. Przy ciągłym gmeraniu w akwarium to Ci ten 2 cykl przemiany NO2 na NO3 nigdy nie ruszy. Proponuje odgrodzić akwarium drutem kolczastym i nie zbliżanie się do baniaka. O ile uzdatniłeś wlaną wodę to gwarantuje Ci, że za 2 tygodnie będziesz miał w miarę stabilną biologię.

Pierwsza lekcja akwarysty cierpliwość i spokój. Odstępstwem od tej reguły jest rozszczelniający się baniak :)

Przy jakim ciągłym gmeraniu w akwarium ? Przeczytałeś cały temat od początku, czy tylko 15 ostatnich postów ?

Wode nalewam za pomocą ustrojstwa z wkładem węglowym.

Jeśli się przedłuży - trudno, będzie to moja wina. Nastawiłem się , że w tym roku ryb nie wpuszczę.

 

Opublikowano
5 minutes ago, damianhm said:

Przy jakim ciągłym gmeraniu w akwarium ? Przeczytałeś cały temat od początku, czy tylko 15 ostatnich postów ?

 

Ciągłe gmeranie z ostatnich dni: 1, 3, 5, 7, 9, 12, 13 grudzień.

Daj sobie spokój i posłuchaj bardziej doświadczonych kolegów. Daj spokój z testami i podmiankami. Wlej jeszcze bakterie proporcjonalnie do ilości podmienionej wody i zrób pomiary wody za 2 tygodnie.

Opublikowano

Ja tylko zadam jedno pytanie, po co robić podmiankę w świeżym dojrzewającym akwarium ? przecież piasek się nie otruje wysokim stężeniem No2 ? Inaczej miała by się sytuacja, gdyby to było ratowanie ryb przed wyginięciem w skutek wpuszczenia do niedojrzałego zbiornika, wtedy rozumiem, że się poświęca stabilne dojrzewanie kosztem podmian dla zdrowia ryb.

  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Spójrz ile jest tematów nowicjuszy w dziale Tło, podłoże, dekoracja gdzie porady dotyczące podniesienia aranżacji czy dołożenia większych głazów idą jak krew w piach. 
    • Dlatego jak nowicjusz chce stawiać akwa z naszym biotopem  to ma do poczytania tematy w dziale PODSTAWY . Wiem..nie każdy czyta. To po to ma forum aby pytać. Bartku..nie wiem czemu ustawienie aranżacji pod tafle jest niewykonalne dla nowicjusz. Chyba , że sam będzie to robić bez konsultacji. Ja jednak uważam , że Demasoni jest dla nowicjusza z naszym biotopem z zachowaniem warunków które wszyscy opisaliśmy. W końcu akwarysta to też człowiek myślący.
    • Dziękuję, właśnie go przejrzałem. 👍
    • @Andrzej Głuszyca moje pytanie jak najbardziej dotyczy ryb z naszego biotopu. Uważam, że jest mnóstwo gatunków, które w hodowli wymagają  niesamowitych operacji ze strony akwarysty. Wracając do tematu wątku, ja w swojej przygodzie z Malawi największe problemy miałem z Metriaclima Msobo Magunga. Z moich obserwacji wynikało, że ten gatunek po pierwsze jest bardzo delikatny i wybredny jeśli chodzi o żywienie a po drugie bardzo łatwo wywołać u niego stres, który później odbija się na zdrowiu. W pierwszym stadzie, które miałem, na bodajże 12 sztuk, 9 okazało się samcami. Sam początkowy etap wybarwiania przebiegał tak nerwowo, że nie udało mi się w żaden sposób tego okiełznać i z 12 sztuk została mi jedna samica i jeden samiec. Przy drugim podejściu miałem nieco więcej szczęścia i samic było tyle samo co samców, jednakże przy jakichś pracach porządkowych w zbiorniku tak zestresowało je moje grzebanie w baniaku (wcale nie jakieś intensywne), że przez 3 miesiące jak tylko podchodziłem do zbiornika to chowały się po kątach jakby miały jakąś traumę. Finalnie najlepiej funkcjonował mi o dziwo układ 3 Panów i 2 Panie. Panie miały względny spokój od natarczywych samców ponieważ Panowie większość energii pożytkowali na ustalanie kto będzie mógł spędzić czas z Panią. W każdym razie ten gatunek uważam za trudniejszy i wymagający większego zaangażowania ze strony akwarysty.
    • Podpięty. @Andrzej Głuszyca zgadzam się z tą teorią. Również uważam, że Malawi to jeden z najłatwiejszych biotopów. Ale jak w każdym biotopie mamy tu ryby "łatwe" i te bardziej wymagające i Demasoni należy właśnie do tej drugiej grupy. @SlavekG i @Gonera1992 ładnie wypunktowali wymagania, które dla nas "starych wyjadaczy" nie powinny stanowić problemu, ale dla nowicjusza już samo ułożenie aranżacji pod taflę wody jest niewykonalne. Dlatego w mojej opinii Demasoni nie powinno się polecać osobom na pierwsze akwarium Malawi.
    • Jeżeli do tego tła dasz przemyślane oświetlenie czyli takie aby było sporo po bokach półmroku  to będziesz miał bajkowe akwarium. Ciemne klimaty i kolory Twoich ryb będą cieszyć oczy.
    • @VrzechuBardzo ładnie to ująłeś i mam nadzieję , że Twoje pytanie dotyczy ryb z naszego biotopu a nie innych ryb , które wymagają czasami " skomplikowanych" choćby parametrów wody, które mogą sprawiać początkującemu akwaryście problemy. Powtórzę to co pisałem ja i inni koledzy włącznie z Tobą:   muszą być spełnione warunki siedliskowe ( obsada, aranż ) , żywieniowe no i odpowiednia wielkość akwarium . Często czytam na forum , że jakieś tam dwa czy nawet trzy gatunki można trzymać w akwarium np. 240 litrowym. Owszwm ..można. Ale my jednak mający jakieś doświadczenie zawsze polecamy większe i wtedy zaczynają się dyskusje ( zbędne) . W takich dyskusjach często brakuje argumentacji swoich racji. bo odpowiedź , że można trzymać czy nie można niczego nie tłumaczy. Uzasadnienie swoich wypowiedzi czasami wymaga czasu czy chęci bo pytania się powtarzają. Dlatego @Vrzechubardzo dobrze zrobiłeś zakładając ten temat. Proponuję aby Bartek @Bartek_Dego podwiesił i niech będzie widoczny. A tak na marginesie to w swoim życiu prowadziłem akwa które wymagały wiedzy wtedy niedostępnej w internecie bo go nie było. O "pyszczakach" nie myślałem . Ale właśnie z tego względu , że prowadzenie akwa z naszym biotopem jest bardzo łatwe ( moje zdanie) w porównaniu do innych , dlatego zdecydowałem się na ten biotop. Potem wróciłem do innych biotopów ale chyba wrócę jednak do Malawi.
    • @TomekTmoje pierwsze demonarium miało 240L, pływało w nim około 30 osobników. Nie było z nimi najmniejszych kłopotów, ale miały dużo kryjówek.  Jeśli masz do dyspozycji 420L spokojnie możesz startować z grupą demasoni. Później postaram się znaleźć parę fotek zbiornika 240L i 670L. 670L bylo bezpiaskowe, same kamienie. Na forum jest dokładny opis tego zbiornika pod tytułem Demonarium.   @Vrzechuw zasadzie tak, masz rację. Przykładem może być Flavus, ryba która odstrasza wiele osób ze wzgledu na swoj charakter. U mnie z powodzeniem plywaly w zbiorniku o podstawie 180x60cm. Byly dwa samce które podzieliły się zbiornikiem. Nie mialem z nimi najmniejszych kłopotów poza jedną sytuacja kiedy maingano chciał przejąć grotę flavusa i nie doczekał rana. Ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu.
    • Dzięki @Andrzej Głuszyca, @Bartek_De, @SlavekG, @Gonera1992 za takie rzeczowe i obszerne spostrzeżenia dotyczące Chindongo Demasoni  Czy zgodzicie się z moją teorią, że wobec tego każda ryba nada się dla początkującego, o ile, i to jest najważniejsze, O ILE akwarysta zapozna się z jej wymaganiami siedliskowymi oraz żywieniowymi i spełni je w znakomitej większości? Wg mnie tak właśnie jest. Później dochodzi już kwestia charakteru konkretnych osobników. Chyba, że za początkującego akwarystę uznamy po prostu leniwego akwarystę, który dysponując jakimś akwarium i jakimś pokarmem wpuści do niego nieprzemyślaną wcześniej obsadę i zastanawia się dlaczego zbiornik "nie gra". 
    • No i ten wątek zaczął mi mącić w głowie, mianowicie jestem prawie zdecydowany na zmianę obsady na jednogatunkową w postaci Chindongo Saulosi w moich 420 l, ale warunki do spełnienia wypunktowane przez @Gonera1992 sprawiły, że zacząłem zastanawiać się nad Demasoni. 😉 Mam dużo i wysoko ustawionych kamieni, w akwarium 420 l chyba mógłbym sobie pozwolić na stadko 15-20 szt. - ale jeśli ktoś z Was ma doświadczenia, że lepszy większy zbiornik, to będę wdzięczny za komentarz. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.