Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzięki uprzejmości kolegi deccorative pomógł mi stworzyć projekt turbo kasety do zbiornika 150x60x60. Kaseciak będzie narożny z zasysem w dnie kasety 3mm po całej szerokości. Mam dylemat czy dobrze obliczyłem sobie formatki jakie muszę pociąć. Pomoże ktoś potwierdzić moje rozumowanie ? :D

Wymiary kasety wewnętrzne to 250x155x470

Formatki:
25 cm x 15.2 cm - dno

25.6 cm x 47 cm - front i tył

15.5 cm x 47 cm - boki x2

kaseciak.jpg

 

 

Edytowane przez Pumba
Opublikowano

żle skopiowałes z oryginału :Dszczelina wlotowa w ddnie masz napisane ma być 4mm x241mm =9,64cm2a okno wlotowe w dnie dla pomp DCT3000 lub DCT4000  powinno mieć ok 10cm2 a nie 7,5cm 2

wewnętrzny wymiar kasety o 1mm większy od gąbki przeczytaj na dole.

te wstawione 3mm to grubości ścianek i listewek które trzeba dodawać do wyliczenia formatek.

niestety jestem u wnusi w Warszawie i nie bardzo mam czas ci to na spokojnie obliczyć by nie popełnić błędu.

Obiecałem zrobić póżniej ale zapewne ktoś z kaseciarzy ci to zweryfikuje.

ATT00033.jpg

 

Opublikowano

Ja rozumiem decco ale zmieniłem sobie wymiar kasety z 241 na 250. bo rura na purolite ma 7.5cm. Jednak poczekam na Ciebie i na spokojhie to ogarniemy bo za chwilę się zgubie już totalnie ;D

Opublikowano

to zmień wymiar wewnętrzny kasety na 251mm a szczelinę wlotową w dnie z 3mm na 4mm , dopisz wszędzie tu gdzie było na moim szkicu te napisane 3mm i licz to szybko ci zwryfikuję -  masz:D

formatka dna - 251 x 157mm

plecy i front  czyli 2 formatki- 251+2x3mm = 257 x h

boki 2 szt  157 x h

formatka na listwy 6x1cm czyli 60x248mm i tniesz na paski 1cm nożem bo mniej jak 5cm nie tną oni.

gąbka 250x50xh

 

Opublikowano

Podepnę się do tematu, mam nadzieję, że kolega Pumba wybaczy ;)

Czekam na baniak 178x47x55h więc odjąłem od wysokości grubość dna oraz dwóch wzmocnień (poprzeczne+wzdłużne) w sumie 3cm choć nie wiem czy słusznie? Kaseta wysokości 43cm będzie 9cm nad dnem. Wymiary wew. kasety pod pompę Atman 306 to:

120x140x430mm i tak formatki z 3mm pcv wychodzą:

dno 120x135mm

boki 140x430mm

przód i tył 126x430mm

Jeśli coś pomyliłem to proszę o korektę. Pojawiają mi się też wątpliwości czy wlot 5x120mm będzie odpowiedni do tej pompy? I czy 5mm wokół pompy to wystarczający zapas, przy założeniu żeby kasetę było widać jak najmniej?

Jest też wątpliwość czy jeśli zastosuję na tło czarne spienione PCV to czy w kasecie dawać tylną formatkę, czy może przykleić ścianki z dnem bezpośrednio do tła?

kaseta1.jpg

Opublikowano

Mam sklejone teraz podobne turbo i Ci powiem że na 12cm będzie trochu ciasno. Ja u siebie mam 14cm - 6mm (grubość formatek) = 13.4 i truchu luzu mam. Jest na tyle luźno żeby operować złożem czy pompą w środku ale wielkich przestrzeni to w środku nie ma. Ja dałem tylnią formatkę i kleiłem ją do tła - koszt żaden, a dodatkowo masz sztywność konstrukcji przed sklejeniem.

  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.