Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minutes ago, iquitos68 said:

Dzięki wielkie Paulstick za wyczerpującą i fachową odpowiedź :) Ja jestem zupełnie zielony jeśli chodzi o sprawy budownictwa dlatego pytam.

NIe ma sprawy i Pawel wystarczy :).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kolejny etap projektu za mną. Aluminiowy stelaż stoi u mnie w salonie. Udało mi się go przewieść samemu samochodem i wnieść do mieszkania. Z akwarium już tak łatwo nie będzie ;) Mam teraz jakieś 3 tygodnie na wypoziomowanie i zabudowę tego żelastwa. Podoba mi się zabudowa stelaża akwarium 1000 l Stana i pewnie coś w tym stylu będę chciał skręcić. Akwarium będzie licować blatem zrobionym z płyty mfp, oraz ze stelażem. Zabudowa będzie zachodziła kilka cm na akwarium od dołu, tak aby zakryć piasek. Pozostaje jeszcze kwestia jak wypoziomować stelaż. Czy punktowo podkładając kawałki spienionego pcv w miejscach 8 pionowych elementów konstrukcyjnych, czy może jakąś inną metodą, np podkładając spienione pcv co 10 cm na całym obwodzie stelaża. Stelaż lekko się kolebie na podłodze więc te zabiegi są konieczne. Zastanawiam się jak rozwiązać problem bezpośredniej amortyzacji akwarium. Jak myślicie co dać pod 840l zbiornik - mate akwarystyczną, mate pod panele podłogowe, a może styropian ?

 

DSC_4398.JPG

Opublikowano
5 godzin temu, spiochu napisał:

Nóżki byłyby najlepsze. Ale co byś nie podłożył to moim zdaniem nie spienione PCV - za miękkie jest.

Wstępnie miały być nóżki i taki był projekt. Jednak podczas zamawiania odradzono mi, żeby przy tak dużym baniaku montować nóżki regulowane. Pewnie chodzi tu o wytrzymałość aluminium. Np w konstrukcjach wytrzymałościowych nie stosuje się robienia samych gwintów w aluminium, tylko do gwintowanego otworu wprowadza się stalową sprężynkę - helicole, na której opiera się wkręcana później śruba. 

Opublikowano

U mnie troszkę mniej litrów, ale z powodzeniem zastosowałem nogi regulowane z wytrzymałością do 500kg. Są plastikowe i też sporo się zastanawiałem czy w końcu ich użyję, ale raz kozie wio i baniak stoi stabilnie, w końcu przy 8 nogach to tylko koło 100kg na nogę więc jeśli dobrze wypoziomowane to nie powinno się nic wydarzyć. Pod baniak dałem polietylen np. taki https://www.bitmat.pl/Pianki-wygluszajace/Pianka-polietylenowa-PE-polietylen-10mm, te podłogowe moim zdaniem za cienkie były.

Opublikowano (edytowane)

Przede wszystkim sprawdź poziom podłogi czy wymaga aż takiej regulacji aby wskazane były nóżki. 

U siebie, przy różnicach do 10 mm, zrezygnowałem z nóżek i poziomowałem klinami, których używa się do szklenia okien. O oczywiście wypełniając większość przestrzeni pod stelażem. 

Mój stelaż leży na listwach z płyt meblowej o szerokości 60 mm.

Edytowane przez bobanr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.