Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, lukas1987 napisał:

Nieźle sika ;)Turbo kaseta? Bez przegrody? 

Lukas wzorowałem się na Twoim kaseciaku pierwotnego projektu allinone deccorativo. Przegroda jest ruchoma pomiędzy gąbką a pompą i według teorii ma pomagać w starcie akwarium. Docelowo ją wyjmę jak biologia się ustabilizuje. 

Opublikowano

Myślę, że możesz śmiało przykleić kasetę do szyby.  Będziesz spał spokojnie ;)

  

Zasys masz regulowany, więc problemu nie będzie z jego ustawieniem.

Komora wyjmowana, także dostęp do złoża i pompy bezproblemowy.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Pomyśl też o założeniu koszulki termokurczliwej na rurę wylotu wody z kasety- podniesie to estetykę. Dodatkowo podpowiem, że rurę PCV od wody można kształtować po podgrzaniu 9gdyby był problem z ukierunkowaniem strumienia wody). Wiem bo sam ostatnio to przerabiałem.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Kolego gratuluję jak na pierwszy kaseciak to doskonały.:D Następne będziesz kleił w godzinę i na pewno będą :)lepsze.

Jak sam już zauważyłeś to kaseciak zanurzony do połowy i z ciężką pompą i tak wypływa i zapewne dlatego te kamienie - sam tak dociążam .  Jeśli na 3 rogach kasety postawisz kropki Soudala All Fix Turbo i wkleisz do szyby pod wzmocnieniem wzdłużnym to łatwo to podważysz żyletką  i w razie potrzeby odkleisz kasetę od szyby. Nie ma nic gorszego jak wywrócony kaseciak z pracującą pompą - dorównuje mu tylko odklejony od szyby pracujący falownik.

Nie bardzo załapałem gdzie zrobiłeś tą suwaną  regulację wielkości zasysu wody bo wygląda że nie jest to zasys w dnie tylko zasys  deno-ścienny:D ale mogę żle odczytywać twoje zdjęcie bo tylko na jednym widać tą regulację chyba jeszcze w proszku czyli przed sklejeniem.

Wkrótce skleję taki kaseciak w wersji uniwersalnej pod napęd falownikami 4000-7000l/h  albo pompami DC z  regulacją zasysu i wszystkimi osiągnięciami z naszych doświadczeń oraz opiszę tam  kalibrowanie wlotu jeszcze raz.

Teraz w wannie zrób kalibrację wielkości wlotu wody czyli okna wlotu.

1/ Wyjmij wszystko z kasety łącznie z przegrodą ruchomą  i pozostaw tylko pompę , pamiętając by cały wlot wody był z 3-5cm od dna wanny. Możesz lekko przechylić kasetę na plecy by nic nie było w pobliżu zasysu.

2/ Ustaw tą przeżroczystą zasuwką taki otwór by przy włączaniu pompy poziom w kasecie spadał o  ok 1cm

3/ Policz jaka to jest powierzchnia i podaj koleżeństwu wymieniając pompę jej sik i pole okna - zostanie informacja dla innych z pompami ok 5000l/h. bo weszliśmy w wydajności nie osiągalne ani dla narurowca ani tym bardziej dla nawet największego kubła - chyba FX6 . W sumpach bywają nawet większe pompy ale z racji podnoszenia wody tak o 1-1,5m oraz długie przewody to im mocno spada ten wytrysk a u ciebie pięknie wali woda. Podstaw tam miednicę lub kubeł ze 20l i złap czas napełniania - policzysz faktyczny sik pompy z kolankiem 90st.  A może nie licz bo nie wyjdzie te 5000l/h i co wtedy?:(

4/ gdyby nie ten wylot wody nad gąbką to bym w tym miejscu wyciął skimmer w ściance przedniej wprost do komory śmieciowej - jedno wyszczerbienie szerokie na 1cm i głębokie na tyle by sięgało 1cm pod lustro wody w baniaku. Ponieważ po kalibracji zawsze w komorze śmieciowej będzie lustro niżej o 1cm więc skimmer działa jak szatan zawsze a film bakteryjny i śmiecie są wciśnięte w gąbce i nawet jak zatrzymasz pompę funkcją feed z AquaBoxa to nic nie powraca na baniak.

A teraz pytania.

- gdzie będzie grzałka bo w komorze śmieciowej chyba tylko 0,5-1cm? więc nie wejdzie - uprzedzam że komora pompy to złe miejsce na grzałkę.

- jak sobie wyobrażasz wyjmowanie co tygodniowe gąbki przez tą rurę od pompy.

- gdzie przewidziałeś blok z Purolite bo przy siarczanach 90 ppm na pewno będzie działał ale przy 150ppm raczej już nie i wtedy ?

- gdzie wsadzisz 2litry TMBT ? mając już w komorze pompy 1-1,5l ceramiki.

Sorki za upierdliwe pytania ale chyba konstruktywne?.

 

 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

Kolego gratuluję jak na pierwszy kaseciak to doskonały.:D Następne będziesz kleił w godzinę i na pewno będą :)lepsze.

Jak sam już zauważyłeś to kaseciak zanurzony do połowy i z ciężką pompą i tak wypływa i zapewne dlatego te kamienie - sam tak dociążam .  Jeśli na 3 rogach kasety postawisz kropki Soudala All Fix Turbo i wkleisz do szyby pod wzmocnieniem wzdłużnym to łatwo to podważysz żyletką  i w razie potrzeby odkleisz kasetę od szyby. Nie ma nic gorszego jak wywrócony kaseciak z pracującą pompą - dorównuje mu tylko odklejony od szyby pracujący falownik.

Nie bardzo załapałem gdzie zrobiłeś tą suwaną  regulację wielkości zasysu wody bo wygląda że nie jest to zasys w dnie tylko zasys  deno-ścienny:D ale mogę żle odczytywać twoje zdjęcie bo tylko na jednym widać tą regulację chyba jeszcze w proszku czyli przed sklejeniem.

Wkrótce skleję taki kaseciak w wersji uniwersalnej pod napęd falownikami 4000-7000l/h  albo pompami DC z  regulacją zasysu i wszystkimi osiągnięciami z naszych doświadczeń oraz opiszę tam  kalibrowanie wlotu jeszcze raz.

Teraz w wannie zrób kalibrację wielkości wlotu wody czyli okna wlotu.

1/ Wyjmij wszystko z kasety łącznie z przegrodą ruchomą  i pozostaw tylko pompę , pamiętając by cały wlot wody był z 3-5cm od dna wanny. Możesz lekko przechylić kasetę na plecy by nic nie było w pobliżu zasysu.

2/ Ustaw tą przeżroczystą zasuwką taki otwór by przy włączaniu pompy poziom w kasecie spadał o  ok 1cm

3/ Policz jaka to jest powierzchnia i podaj koleżeństwu wymieniając pompę jej sik i pole okna - zostanie informacja dla innych z pompami ok 5000l/h. bo weszliśmy w wydajności nie osiągalne ani dla narurowca ani tym bardziej dla nawet największego kubła - chyba FX6 . 

 

 

W wannie ten kaseciak zanurzony jest do połowy...  Czy te ustawienia i pomiary będą adekwatne do tego co będzie w zbiorniku, przy pełnym zanurzeniu? 

Opublikowano
3 minuty temu, lukas1987 napisał:

W wannie ten kaseciak zanurzony jest do połowy...  Czy te ustawienia i pomiary będą adekwatne do tego co będzie w zbiorniku, przy pełnym zanurzeniu? 

Tak wszystko tylko przesunie się w górę, jedyne to  pompa mając nad sobą więcej wody będzie ciut cichsza a kaseciak bardzie będzie chciał wypłynąć. Reszta będzie tak samo.

Opublikowano
6 godzin temu, deccorativo napisał:

Nie bardzo załapałem gdzie zrobiłeś tą suwaną  regulację wielkości zasysu wody bo wygląda że nie jest to zasys w dnie tylko zasys  deno-ścienny:D ale mogę żle odczytywać twoje zdjęcie bo tylko na jednym widać tą regulację chyba jeszcze w proszku czyli przed sklejeniem.

Tak dokładnie jest to zasuwka umieszczona na ścianie przedniej u jej dołu. Nie ma dziury w dnie. Zrobiłem prowadnice wewnątrz komory śmieciowej na dnie o długości 15 cm tak że zasuwka wchodzi pomiędzy prowadnice a przednią ścianę.

17 godzin temu, lukas1987 napisał:

Myślę, że możesz śmiało przykleić kasetę do szyby.  Będziesz spał spokojnie

Chyba tak uczynię.

 

16 godzin temu, jaras napisał:

Pomyśl też o założeniu koszulki termokurczliwej na rurę wylotu wody z kasety- podniesie to estetykę. Dodatkowo podpowiem, że rurę PCV od wody można kształtować po podgrzaniu 9gdyby był problem z ukierunkowaniem strumienia wody). Wiem bo sam ostatnio to przerabiałem.

Dobry pomysł. Pokombinuję z podgrzaniem tej rury zapalniczką.

6 godzin temu, deccorativo napisał:

- gdzie będzie grzałka bo w komorze śmieciowej chyba tylko 0,5-1cm? więc nie wejdzie - uprzedzam że komora pompy to złe miejsce na grzałkę.

Grzałki nie zamierzam instalować póki co. W mieszkaniu mam ciepło a dodatkowo akwarium stoi przy kaloryferze. W poprzednim baniaku miałem zimą temp 25-26 st, latem pod 30. Myślałem teoretycznie żeby wykombinować jakiś wymiennik ciepła wieszany na kaloryferze i w ten sposób dogrzewać akwarium, ale tu woda by musiała opuszczać baniak więc pomysł i średnio fajny i abstrakcyjny ;) Na start akwarium mam grzałkę 200 W, żeby biologia ruszyła.

6 godzin temu, deccorativo napisał:

- jak sobie wyobrażasz wyjmowanie co tygodniowe gąbki przez tą rurę od pompy.

Tu jeszcze nie wiem :) Może będę na gwincie kolanka obracał  wylot o 90 st..

6 godzin temu, deccorativo napisał:

- gdzie przewidziałeś blok z Purolite bo przy siarczanach 90 ppm na pewno będzie działał ale przy 150ppm raczej już nie i wtedy ?

No właśnie - bida :( Blok wejdzie do kasety pompy. A z siarczanami - hmmmm. na stronie wodociągów pokazują wartość max dla miesiąca więc możę się uda akurat trafić gdy siarczany będą niskie. Może jakimś testem będę je badał w kranie. To jest woda z zalewu Zegrzyńskiego, z Bugi i Narwi, czyli nafaszerowana związkami chemicznymi z pól. Gdyby była Woda z Wisły, czyli głównie górska to nie było by problemu myślę.

6 godzin temu, deccorativo napisał:

- gdzie wsadzisz 2litry TMBT ? mając już w komorze pompy 1-1,5l ceramiki.

W tej wersji kaseciaka nie przewidziałem TMBT. Ale już żałuje, bo z powodu siarczanów w wodzie to chyba by było dobre rozwiązanie. Cóż biologię będę próbował wystartować z tym co mam. A potem może nowy kaseciak :)

 

Testy przepływów niedługo zrobię :)

 

Opublikowano (edytowane)
Dnia 23.04.2017 o 08:24, deccorativo napisał:

1/ Wyjmij wszystko z kasety łącznie z przegrodą ruchomą  i pozostaw tylko pompę , pamiętając by cały wlot wody był z 3-5cm od dna wanny. Możesz lekko przechylić kasetę na plecy by nic nie było w pobliżu zasysu.

2/ Ustaw tą przeżroczystą zasuwką taki otwór by przy włączaniu pompy poziom w kasecie spadał o  ok 1cm

3/ Policz jaka to jest powierzchnia i podaj koleżeństwu wymieniając pompę jej sik i pole okna - zostanie informacja dla innych z pompami ok 5000l/h. bo weszliśmy w wydajności nie osiągalne ani dla narurowca ani tym bardziej dla nawet największego kubła - chyba FX6 . W sumpach bywają nawet większe pompy ale z racji podnoszenia wody tak o 1-1,5m oraz długie przewody to im mocno spada ten wytrysk a u ciebie pięknie wali woda. Podstaw tam miednicę lub kubeł ze 20l i złap czas napełniania - policzysz faktyczny sik pompy z kolankiem 90st.  A może nie licz bo nie wyjdzie te 5000l/h i co wtedy?:(

A więc podaję wyniki :) :

edit :  Prześwit zasysu 1,5 cm x 22,7 cm = 34,05 cm2 daje spadek lustra wody w kaseciaku 1 cm. Zasys nie jest wykonany w dnie kasety, a w dolnej części komory śmieciowej i sięga dna kaseciaka.

Wydajność pompy w tym badaniu to 3600 l/h. Tu zaznaczam, że przepływ dławiony jest zwężką 19/14/19 mm. Niestety w tej chwili nie mogę skomponować zestawu bez zwężki i dlatego próba wykonana jest z mniejszym przepływem niż nominalny. Pompa to Tunze 1073.06 Silence o przepływie nominalnym 5000 l/h.

Za jakiś czas spróbuję coś wymyślić, żeby próbę wykonać bez zwężki. 

DSC_4811 (1).JPG

Edytowane przez iquitos68
Opublikowano

W weekend Majowy będę chciał odpalić baniak, W KOŃCU :e_biggrin:

Wstępny plan jest taki:

1. Przyklejenie filtra kasetowego w akwarium. Instalacja oświetlenia LED.

2. Wlanie zimnej wody o temperaturze ok 10 st bo tańsza. Nie mam jeszcze ustrojstwa więc teraz go nie wykorzystam.

3. Poczekanie 1-2 dni na samoczynne ogrzanie się wody plus ewentualne dogrzanie wody grzałką do 26st.

4. Uruchomienie filtra kasetowego na gąbce, 2l Matrixa, bez bloku Purolite oraz falownika jeszcze na tym etapie.

5. Uruchomienie biologi według zasad WA.

6. Po ustabilizowaniu biologi wymiana 80% wody w akwarium, nalewając tym razem wodę o temp 26 st przepuszczoną przez ustrojstwo wersja 2.

7. Start bloku Purolite.

8. Zarybianie :)

 

Proszę o ewentualne uwagi do tego planu.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.