Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

....teraz obejrzałem filmik na powiększeniu i odchody ciągną się za dwiema "rdzawymi" a za trzecią coś białego. Ja tak jak Karol Ci radzi dawałbym  tylko Siprulinę O.S.I. ale też raz w tygodniu już zaczął podawać D-allio.  Dla mnie ewidentnie jest coś w pokarmach  skoro twierdzisz ,że nie przekarmiasz. Za jakiś czas dołóż jeszcze jakiś pokarm ale taki dla wszystkożerców z górnej półki a resztę na razie odstaw.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze dużego doświadczenia nie mam i się zastanawiam czemu po tygodniu karmienia spiruliną wciąż są długie odchody. Raczej wszystko strawiły z ciężkich pokarmów , a nic lżejszego niż spirulina nie ma. Czyżby układ pokarmowy tak został zapchany ? 

Edytowane przez Mortis
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Mortis napisał:

a nic lżejszego niż spirulina nie ma. Czyżby układ pokarmowy tak został zapchany ? 

Z tego co czytałem to kolega leczy(ł) bloat. Trudno mi powiedzieć jakie są tak naprawdę skutki tej choroby bo tak naprawdę pod pojęciem bloat kryją się często choroby nie do końca przez nas rozpoznane ( zdiagnozowane). Dlatego warto aby kolega oprócz skutków doszukiwał się też przyczyn. Ja ich dopatruję się w karmie... Może Piotriola   ( Piotr) się pojawi bo jego rady w tym zakresie są zawsze bardzo trafne. Chodzi mi o wpływ źle dobranej karmy na tego typu schorzenia.

Karolu...coś musiało wywołać te problemy..a z tego co kolega pisze to mi nasuwa się wniosek , że jednak karma.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
6 minut temu, AndrzejWalb napisał:

..może trzeba czasu. Ale zastanów się nad karmami czy tam nie zmienić czegoś.

..ja tu nie widzę Twojego filmiku:)

Hmmm, a co by można bylo zmienić? Kupić jakieś z NatureFood itp.?

Poprawiłem link :)

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, luki174 napisał:

Poprawiłem link :)

..teraz jest OK. Ta "mętność" to faktycznie chyba wina światła. Bo na bokach gdzie jest ciemniej jest OK. Ale jak patrze z boku to nie widać tej przeźroczystości..A może się czepiam?   W końcu nie to jest tematem:)

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
5 minut temu, AndrzejWalb napisał:

..teraz jest OK. Ta "mętność" to faktycznie chyba wina światła. Bo na bokach gdzie jest ciemniej jest OK. Ale jak patrze z boku to nie widać tej przeźroczystości..A może się czepiam?   W końcu nie to jest tematem:)

Moze i tematem nie jest, ale warto niekiedy na takie cos patrzeć :)

Wg mnie i mojego oka jest OK ;) Woda przezroczysta, z malutkimi bąbelkami powietrza wytwarzanej przez wylot filtra zewnętrznego :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.