Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich, chciałem się podzielić moim spostrzeżeniami odnośnie stosowania siatki po warzywach.

Po dwóch miesiącach od zalania akwarium, przy normalnym karmieniu i dorosłych rybach wyjąłem złoże do czyszczenia, gdyż byłem ciekawy czy nie przytkały się oczka siatki, wcześniej Decco ostrzegał mnie, że takie siatki się zapychają. Doszliśmy wspólnie do wniosków, że on stosował inną siatkę (węzełkową) do pakowania ziemniaków, ja zaś zastosowałem (bez węzełkową) gładką do pakowania warzyw. 

Przepływ po dwumiesięcznym czasie testowania nie spadł, a lustro wody w komorze biologii jest około 2-3cm niżej poziomu wody w akwarium.

Siatkę rozerwałem i wysypałem złoże do wiadra gdzie wypłukałem je w wodzie z podmiany! woda była dość brudna czyli sporo syfu się wytworzyło w złożu, niemniej siatka jak pisze wyżej nie spowalniała przepływu, a parametry w zbiorniku są na stałym poziomie i wynoszą tuż przed podmianą wody:

No2 - 0,05 mg/l 

No3 - ~20-30mg/l

Siatka ma także swoje minusy, aby wymusić dobry przepływ przez złoże w komorze o wymiarach 210x100mm musimy ją rozpłaszczyć, to niestety wiąże się z ryzykiem pęknięcia takiej siatki gdyż jest bardzo delikatna (w przeciwieństwie do tej po ziemniakach - węzełkowej).

Drugim minusem jest pozyskanie dobrej siatki, te w marketach są często różnej gradacji i średnicy, zależy co producent włoszczyzny miał pod ręką.

Napisałem w tej sprawie do firmy produkującej siatki, czy jest możliwość zamówienia 20-30m siatki o oczku 8mm i szerokości rękawa 46cm. W takiej siatce złoże spoczywało by swobodnie i nie było by zbite i ściskane. Jak tylko dostanę odpowiedź, to dam tutaj znać.

Podsumowując posta, test wypadł pozytywnie, siatkę polecam do stosowania w kaseciakach, wygoda przy płukaniu złoża rekompensuje trud upychania ziarenek biologii w tejże siatce. 

 

ps. Gdyby jakiś moderator uznał, że jednak trzeba dać to do DIY albo scalić z megatematem o kaseciakach to proszę przenosić :)

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano

A nie wygodniej jest używać siatek przeznaczonych do tego celu? Sam używam siatki, która dostałem ze złożem. Ma ona suwak i jeśli potrzebuję to wyciągam, rozsuwam i wysypuję. Kosztują one grosze więc nie rozumiem skąd pomysł na takie kombinacje?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Te kupne albo są bardzo drobne - co wydaje mi się hamuje przepływ, a te JBL niczym nie różnią się od tych na warzywa (tak wynikało ze zdjęcia Rosy). Z tym że JBL już troszkę kosztuje.

Poza tym jaką pojemność masz w tej na suwak ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.