Skocz do zawartości

Sterownik skalar v8 i oświetlenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, bizonkrk17 napisał:

Ja również polecam oświetlenie led, ale według mojej subiektywnej opini lepiej wypada powerled 

Bartku mamy podobne zdania .

Jednak młodziankowi:D na początek poleciłbym jednak moduły Samsunga, z co najmniej dwu powodów.

1/ Jest to tak banalnie proste w wykonaniu że trudno to spartolić nawet jak się nie zna prawa Ohma czyli wykonawca robi to pierwszy raz w życiu i jest to totalny elektroniczny laik. Wystarczy że kupi śrubokręt, zasilacz 12V 50W , łączówkę ze śrubkami i sterownik Romka - a jak podłączyć to mu każdy z was podpowie .

2/ Kolega prozak ma aluminiową pokrywę więc tym bardziej przyklei te moduły na taśmę 3M i będzie to doskonały radiator a pamiętając wodoodporność tych modułów sukces długookresowy - gwarantowany.

:DA gdyby kolega prozak zechciał jeszcze uzupełnić swój profil o baniak 240l ( co już z trudnością  odnalazłem) wtedy mu polecimy odpowiednie ilości tych modułów ,a jakby wstawił jeszcze miejscowość to bym był usatysfakcjonowany , bo wtedy bym może zerknął na kranówę jaką ma i co go czeka gdyby się okazało że ta jego kranówa ma NO3 -30ppm jak kilku już miało.

Często np okazuje się że kranówa ma pH 7,2 - 7,6 a jak młodzianek:D się naczyta jakie pH ma woda w jeziorze to zaczyna zakupy  od całego multum róznych produktów które mu skwapliwie podsuwa Pan z zoologa - sam wiesz dlaczego. Zanim się obejrzymy to to wszystko wwali do baniaka i pyta czy dobrze wystartował.

No też wyjaśniłoby się czy nie mieszka w UK , Irlandii czy Danii gdzie np wiele polecanych tu urządzeń zwyczajnie nie są tam dostępne np Aquael Circulator 2000 i większości chińskich produktów a my mu np polecimy, albo testy JBLa jak tam tylko w zoologach API a JBL to na ebayu.

No wiesz takie tam drobnostki czyli pierdoły wychodzą, ale fakt powerledy świecą lepiej od modułów.

 

Opublikowano
25 minut temu, prozak napisał:

Profil uzupełniony :D. "Młodzianek", dawno tego nie słyszałem w moją stronę - aż miło :).

Haha zawsze tak piszę i stawiam emotkę by ktoś mało rozgarnięty nie pomyślał że się wywyższam i patrzę z góry na nowego adepta akwarystyki malawijskiej.

Młodzianek :D to inaczej nowy w zakonie bez względu na to ile ma lat  - moim zdaniem idealnie pasuje do naszego forum i nikogo nie obraża.

Wodę w Kożuchowie masz super :D

http://www.uskom.eu/0091L/data/download/1208_badania_wody_sierpien_2016_Kozuchow.pdf

dobrze że napisałeś lubuskie bo najpierw w mazowieckim wylądowałem.:(

pH 7,5  dalej NO3 masz 0,5ppm a NH4 0,1ppm no i GH 11  - tylko zbudować ustrojstwo z węglem aktywnym - to usunie chlor, a na części sedymentacyjnej ustrojstwa zmniejszy poziom żelaza - sam zobaczysz jak po pół roku będziesz wymieniał wkłady jak wyglądają i co zatrzymały.

sorry za OT już nie będę dalej - juz trzymam się tego sterownika skalara.:D

Opublikowano

Tak woda jest ok. Jak już schodzimy z tematu to rybki mają się świetnie. Jedno z czym mam problem to okrzemki. Walczę z nimi już rok. Helmety mają kupę roboty. A jako że mam głównie aulonocary to mam i też rośliny, które niestety padają przez ten paskudny brązowy glon.

Opublikowano

Witam ponownie. Nie chcem zakładać nowego tematu, tak wiec kontynuując poproszę o wskazanie mi ile i jakie ledy użyć do mojego zbiornika. Sterownik już wiem jaki. Co do konstruowania belki nie chcem eksperymentować, chcem zrobić raz a pożądnie. Wiem tematów oporowo ale uwierzcie im więcej tym trudniej sie odnaleźć dla kogoś kto ma niemal zerowe pojęcie. Wiec z góry proszę o wybaczenie, za próbę pójścia na "łatwiznę".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.