Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na początek dzień dobry wszystkim.

Od kilku lat mam akwarium 700 litrów. Cały czas było roślinne ale przyszedł czas na zmiany i od kilku tygodni jest Malawi.

Filtra jakiego używam to Eheim Professionel III 1200XLT z pompą 1700 l/h. Niestety nawet po gruntownym czyszczeniu filtra i wkładów jego wydajność to ok. 50% tego co było na początku i nie jestem zadowolony z klarowności wody.

Zastanawiam się nad dokupieniem drugiego kubła Eheim Classic XL 2260 z pompą 2400 l/h.

Pierwszy pomysł był taki żeby obecny kubeł był tylko i wyłącznie jako biologiczny a nowy jako mechaniczny ale teraz mam wątpliwości czy to zadziała w szczególności czy ten biologiczny nie będzie się zapychał.

 W mechanicznym planowałem od dołu 5 litrów ceramicznych rurek, dalej 10 litrów echeim mech pro i na samą górę 4 litry grubej waty.

W biologicznym byłoby 12 litrów substratu plus na górze gąbki 1,5 l.

Ma to wszystko sens, da radę, szczególnie z tymi wkładami? Ph wody w kranie według MPWiK to ok. 7,50

Opublikowano

Witaj na forum...

Od razu z marszu powiem tobie że 2-3 litry przykładowo samej ceramiki+ gąbki z zestawu,oraz prefiltr na zasysie ogarną tobie biologię w zbiorniku...

Co do zastosowania drugiego kubełka jako filtra mechanicznego to jako wkłady mechaniczne spokojnie wystarczą tobie gąbki+ewentualnie wata filtracyjna...Nie ma sensu wkładać do niego ceramiki itp,bo filtr ma służyć jako typowy mechanik...

Dodatkowo przydał by się tobie falownik który pozmiatał by ewentualny syfek z dna zbiornika...

Podałem tobie tylko przykład jak by mogło to być zrobione w twoim przypadku,ale zapewne koledzy doradzą tobie inne systemy filtracyjne typu kaseciak,filtracja narurowa itd...

 

 

 

Opublikowano
10 godzin temu, Jumiles napisał:

przyszedł czas na zmiany i od kilku tygodni jest Malawi.

 

Witaj kolego,

czy to znaczy że pływają już pyski?

Może uzupełnij profil o miejscowość to w kranówę twoją zerknę bo tylko pH to za mało - trzeba wiedzieć ciut więcej niz w roślinnym. Testy do wody nasze są  inne nie Tetry, Sery czy Tropicala.  Zasadniczym problemem są wielkie nadmiary NO3, PO4 które ty w nawozach dotychczas dolewałeś do roślinniaka.

Cytuj

Filtra jakiego używam to Eheim Professionel III 1200XLT z pompą 1700 l/h. Niestety nawet po gruntownym czyszczeniu filtra i wkładów jego wydajność to ok. 50% tego co było na początku i nie jestem zadowolony z klarowności wody.

Bo go totalnie stłumiłeś - to doskonały filtr i powinien w praktyce sikać ok 1200l/h a to dostatecznie dla biologii i styknie dla mechaniki zabraknie tylko cyrkulacji wody czyli falownika RW15 który by spychał gówienka pod zasys tego kubła. Może być wiele powodów że masz spadek przepływu aż o 50% to na pewno jest żle, kubły mają w realu 60-70% tego co podaje producent i tyle powinno u ciebie sikać.  Trzeba dojść zacznij od wyjęcia wszystkich gąbek i wkładów zamknij kubeł i pomierz na pusto butelką pet2l albo wiaderkiem ile daje l/h potem po kolei wkładając dojdziesz co najbardziej tłumi przepływ.

Cytuj

 W mechanicznym planowałem od dołu 5 litrów ceramicznych rurek, dalej 10 litrów echeim mech pro i na samą górę 4 litry grubej waty.

W biologicznym byłoby 12 litrów substratu plus na górze gąbki 1,5 l.

Kolego to jakiś masochizm biologiczny :D  ty lepiej napisz co i ile teraz siedzi w tym kuble to poradzę co zostawić  a co wywalić , to co proponujesz to jest dla basenu pływackiego przerobionego na akwarium.

Trzymaj się tego co radzi Seachem dla podobno najlepszego złoża biologicznego czyli Matrixa ( 700m2/l powierzchni dla bakterii nitryfikacyjnych)

ma być 0,5l złoża na 200l wody w baniaku wszystko co więcej to nadmetraż a nie nadfiltracja biologiczna 

Tak więc pozostaw  2l rurek ceramicznych i kropka.

Pakowanie waty do kubła to zły pomysł i konieczność co tydzień dwa  jej wymiany bo zapycha przepływ.

To nie rolłinne - u nas kupy fruwają jak jety po niebie.

Może jakieś fotki wklej co ulepiłeś z tym Malawi?:D

Opublikowano

Tak, pyski pływają od 3 tygodni w liczbie 32 sztuki (póki co).

W filtrze są standardowe wkłady pudełkowe do tego eheima czyli od dołu 1 x mech plus 2 x substrat plus gąbka i włóknina w prefiltrze.

Przed chwilą badałem wodę (po podmianie) testami JBL i wygląda to tak: Ph - 8, KH - 6, NH4 - <0,05, NO2 pomiędzy 0,05 - 0,1 i NO3 ok 5.

Mieszkam w Warszawa - Wawer.

Na początek fotka zrobiona telefonem więc przepraszam i za jakość i brak moich umiejętności - będą lepsze obiecuję !!

 

 

Malawi_jumiles.jpg

Opublikowano

No to po co drugi kubeł ?? przecież jest OK. tylko falownik pewno by się przydał.

Baniak mi się podoba tylko chyba tła brakuje no i wpisz ten Wa-Wawer w profil bo za chwilę zapomnę skąd jesteś.

Popatrz na swoją fotkę - ryby proszą o drugi wysoki kamień może nie koniecznie tak wielkie gruzowisko bo będziesz miał małych jak mrówek w mrowisku. Ale to tylko tak na marginesie - wszystko zrobiłeś super.

Opublikowano

Bardzo dziękuję, falownik na pewno dokupię taki jaki piszesz. Wkłady zostawiam jak są.

Tło jest czarne ale mi się średnio podoba i zamieniam na niebieskie. Drugi kamień też się znajdzie :)

Opublikowano

Deccorativo,

Nabyłem falownik taki jak napisałeś i teraz mam dylemat gdzie go zainstalować. Przeczesałem forum i widzę że generalnie wszystkie możliwe pozycje są stosowane (z prądem wyrzutu filtra, pod prąd, prostopadle).

Czy ma to jakieś znaczenie? Mógłbyś tez napisać jak ustawić moc?

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.