Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Niestety po sprawdzeniu okazało się że wytrzymałość stropu to 150kg/m2 czyli bardzo słabo. Niestety więc musi zostać to akwarium.



150kg/m^2 czyli 150 x ilość metrów pokoju, a to już da Ci całkiem przyzwoitą nośność stropu.


W przeciwnym wypadku bał bym się do Ciebie wejść do mieszkania :) a gdybyś zaprosił 3 osoby o mojej wadze i wszystkie moje klony stanęły by przy Twojej skromnej 270 to już była by katastrofa budowlana.


Powiedz mi, masz blok z płyty czy nowy ? Postaram się podrzucić ciekawy artykuł.

Sam miałem dylematy o nośność stropu, ale je rozwiałem i teraz oczekuje na zalanie 666 litrów, które z dekoracją i szafką po zalaniu pewnie będzie ważyło około 900kg.



-- dołączony post:


Dodam jeszcze, że skoro masz 50cm głebokie i 45cm wysokie to akwarium, to może spróbujesz oprzeć filtrację na kaseciaku, to niewielka skrzynka (można ją okleić kamieniami) która spełnia rolę i mechanika i biologa i możesz dodatkowo umieścić tam grzałkę i złoże jonowymienne obniżające No3 i klarujące wodę.

Koszt wykonania takiej skrzyneczki to ~50zł razem z klejem. Do kasety trzeba doliczyć pompę, na Twój litraż niskobudżetowa ale polecana tu na forum to Atman AT306 za ~90zł. Oraz gąbkę - koszt 20zł z przesyłką ;)

Opublikowano

Wytrzymałość stropu jest taka jak napisałem czyli 150kg/m2. Jest to wytrzymałość użytkowa. Nie wiem jak ma się to do obciążenia dopuszczalnego. Tyle się dowiedziałem z dokumentacji technicznej domku jednorodzinnego.


Świetlówki jakie posiadam to Narva biovital. Światło jest typowe dla roślin. Barwa nie podoba mi się i dlatego myślałem żeby zamienić na coś bardziej niebieskiego.


Posiadam żwir w obecnym akwarium i juz zakupiłem piach kreisel 099. W filtrze posiadam oryginalne wkłady z filtra Jbl czyli gąbki i kulki mikromec.|


Deccorativo Twój pomysł jest bardzo fajny i piwo też sie znajdzie ale niestety mieszkamy sporo km od siebie :)

Opublikowano

Witaj według norm budownictwa nacisk na m2 powierzchni uzytkowej powinien wynosić 2kN czyli około 200kg oczywiście nie powinno być mniej ale wiadomo jak to bywa :-)

Opublikowano

Niestety akwarium dużo większe musi poczekać. Jeśli faktycznie będzie taka potrzeba to zrobię w garażu dużo większy zbiornik :)

Kaseciak to na prawdę super sprawa ale nie jestem w stanie wykonać go samodzielnie.

Kupie unimaxa 500 lub 700 i zasypie go w całości ceramiką a na zasysie zastosuje prefiltr. Zakupię też uszczelkę nową do obecnego filtra i zobaczymy czy nie będzie przeciekał. Jaki cyrkulator proponujecie ?

Opublikowano
Jeśli faktycznie będzie taka potrzeba to zrobię w garażu dużo większy zbiornik :)

Kaseciak to na prawdę super sprawa ale nie jestem w stanie wykonać go samodzielnie.




yyy... czyli "nie ma kłopotu żeby zrobić akwarium, ale nie potrafię skleić kaseciaka"? Bo nie kumam ;))

Opublikowano
yyy... czyli "nie ma kłopotu żeby zrobić akwarium, ale nie potrafię skleić kaseciaka"? Bo nie kumam ;))


Zapewne chodziło o to, że kupi większy zbiornik i postawi w garażu :) a zrobi w znaczeniu udekoruje i postawi, nie sklei :)

Opublikowano

Hehhe oczywiscie że nie potrafie kleić akwarium :) kaseciaka też a może po prostu sie tego obawiam. Czasami tak bywa że nam się coś wydaje strasznie trudne do zrobienia a tak nie jest. Wrócmy jednak do pytań jakie zadałem :)


Deccorativo ok przekonałeś mnie na 100 % do tego żeby spróbować przynajmniej zrobić kaseciaka. Gdzie szukać informacji jak duży ma być ten kaseciak . Gdzie go umieścić w rogu ?

Opublikowano
Jeśli faktycznie będzie taka potrzeba to zrobię w garażu dużo większy zbiornik :)



Ja czytam że pasji pyszczakowej jeszcze brak:( a w garażu trzymamy samochód a nie pyszczaki.





Kaseciak to na prawdę super sprawa ale nie jestem w stanie wykonać go samodzielnie.



Tym mnie zaskoczyłeś że nie powiem ostrzej - jak masz syna czy córkę tak z 7 lat to ci one skleją. Kaseciak to taka konstrukcja że działa doskonale nawet jak krzywo sklejony i szpary nie większe niż 1cm - tam zupełnie obojętne czy sklejone szczelnie czy przecieka. To nie jest klejenie akwarium - każdy błąd wybacza ta konstrukcja. Zamawiasz formatki i klej sekundowy CosmoPlast500 pożyczasz od dzieci ekierkę z kątem prostym, stawiasz dwie kropki kleju na końcach ścianki i przystawiasz drugą przy ekierce kąt prosty - dociskasz i po 2 sekundach trzyma. Bierzesz do góry wpuszczasz kropelkę kleju od środka by ściekała w szparę rozprowadzasz zaostrzoną zapałką i dociskasz - koniec.

Pisało do mnie by im skleić kasetę wielu - każdemu odmówiłem i każdy z nich w końcu skleił sam - odrobina wiary w siebie jest potrzebna.:D wiesz jaka to satysfakcja jak się okaże nie nie masz dwu lewych rąk:p






Kupie unimaxa 500 lub 700 i zasypie go w całości ceramiką a na zasysie zastosuje prefiltr. Zakupię też uszczelkę nową do obecnego filtra i zobaczymy czy nie będzie przeciekał. Jaki cyrkulator proponujecie ?



Po co my ci podpowiadamy. Ustaliłeś w pierwszym poście że ma być ten drugi byk Unimax i mimo że nikt ci nie napisał że ten obecny jbl nie wydoli to się tego trzymasz jak pijany płotu..

A jak to się ma do tego by w baniaku nie było widać gratów o czym pisałeś?


Bezsensu co możesz zrobić to właśnie zawalić oba te kubły na max ceramiką nie zostawiając miejsca na mądre rozwiązania. Wodę masz w kranie twardą od cholery pH wysokie jak diabli do baniaka 270l wystarcza z naddatkiem 1l złoża ceramicznego nawet tego najtańszego - rurki po 6zł/l reszta zbędnie hamuje wodę i zbiera gówna. Jak ci prąd wyłączą to będzie z tego zgromadzonego g.. ekstra siarkowodór. Masz już piękne złoże Micromecu zapewne 1 litr czyli do baniaka 800l a masz tylko baniak 270l - dociera do ciebie ?.

Nawet jak dasz 20l ceramiki to i tak to nie usuwa tego NO3 10ppm w kranie i następnych 20-30ppm od rybek nie usuwa PO4 ani nie klaruje wody z humusu.

Robisz jakąś filtrację monstrum do 270l gdzie wody 200l i do tego będą dwa kubły ceramiki i nic co usuwa NO3 i PO4.i klaruje wodę. Zostaje ci durne kubłowanie po 50% co tydzień.

I tak zrobisz po swojemu - ja kończę porady bo to bez sensu.

Opublikowano

Czy moge poprosić kolegów o wymiary fomatek filtra do mojego akwarium. Widzialem że niektórzy z was maja powieszone filtry na wzmocnieniach. Moje akwarium niestety nie ma posiada wzmocnien.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.