Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dla mnie sciana nachodzaca na szklo co prawda zaslania cyrkulator itp ale zabiera efekt duzego baniaka skracajac wizualnie.


Inna koncepcja to wydluzyc do 300 x 70 x 70 czyli podobna objętość, na srodku zrobic duzy "kopiec kreta" gruzowisko i dodac przesuwne lustro lub maskownice po przeciwleglych stronach naprzemiennie. Jak znudzi ci sie odizolowanie to przesuwasz i cieszysz sie calym 300 cm szkla.

Patenty proponowane zaczynaja coraz bardziej pasowac i pomysl staje sie realny ale tutaj w szerokosc trzeba isc aby odzyskac co wyspa zabrala: wiec lepiej dluzsze bez wyspy :)...

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich,co prawda nie znacie mnie bo się nie ,,udzielam,, ale ja czytam Wasze posty i podziwiam pomysły.Mam propozycję by rozwinąć pomysł kolegi Śpiochu z tymi nachodzącymi łupkami i dołożyć dwa kaseciaki po obu stronach zbiornika przeciwstawnie,to mogłoby załatwić sprawę cyrkulacji,kaseciaki oczywiście można zamaskować

post-12703-14695729207024_thumb.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

pojawił się "mały" problem z tym dwustronnym baniaczkiem :(


żeby był to miało sens to miał mieć min 80cm, po wrysowaniu w plany, za dużo wystaje w drugim pokoju (nie chce zabierać też za dużo miejsca w salonie) a z drugiej strony w pokoju nie będzie jak go ładnie obudować :( bo i okno i drzwi przeszkadzają - nie da sie puścić jednorodnej zabudowy od jednej do drugiej ściany, a tez nie ma już możliwości zmiany układu - okna/drzwi, bo zaburzy to inne koncepcje.

tak to wygląda na planach:

4rtgup.jpg


ale całkowicie nie ma opcji żebym odpuścił temat ;), chyba po prostu będzie baniaczek, ale bardziej standardowy - jednostronny widoczny od salonu wymiary ok 250x70x50-60cm (D x W x S).


Teraz mam kilka pytań, ile miejsca będzie potrzebne na osprzęt ? Chcę jakoś zaplanować zabudowę. Filtracja będzie prawdopodobnie na kaseciaku, chcę też zrobić stałą wymianę wody, jak duża musi być przestrzeń nad akwarium, żeby spokojnie czyścic szybę od środka i prowadzić inne "konserwacje" dostęp planuje od pokoju, od strony salonu będzie ściana zrobiona "na sztywno" takrze nie będzie dostępu od tej strony.

Opublikowano
Teraz mam kilka pytań, ile miejsca będzie potrzebne na osprzęt ? Chcę jakoś zaplanować zabudowę. Filtracja będzie prawdopodobnie na kaseciaku, chcę też zrobić stałą wymianę wody, jak duża musi być przestrzeń nad akwarium, żeby spokojnie czyścic szybę od środka i prowadzić inne "konserwacje" dostęp planuje od pokoju, od strony salonu będzie ściana zrobiona "na sztywno" takrze nie będzie dostępu od tej strony.


Żeby zmieścić oświetlenie to wystarczy kilka centymetrów (mam na myśli zapas nad nadprożem w ścianie) jeśli zrobisz oświetlenie LED i pokrywę DIY. Jeśli chodzi o dostęp do zbiornika to oczywiście dużo więcej (jak najwięcej).


Co do głębokości akwarium (80cm) to chyba masz rację i wg mnie mógłbyś je nieco zmniejszyć. Ja mam 67cm i dosięgam co prawda do wszystkich rogów ale przy większej głębokości miałbym problem.


Przy wersji jednostronnej jak rozumiem akwarium będzie obudowane żeby nie było widać np. tylnej części tła itp. Górny pokój będzie tzw. "fish roomem"? Jeśli tak to jest dokładnie tak jak w projekcie Damiana780425, z tym że w Twoim przypadku musisz się zastanowić jak ładnie zabudować i wykończyć ten wystający ze ściany klocek (pokój po tej stronie jest wizytowy jak rozumiem), jeśli będzie to akwarium jednostronne.

Opublikowano

Co do głębokości akwarium (80cm) to chyba masz rację i wg mnie mógłbyś je nieco zmniejszyć. Ja mam 67cm i dosięgam co prawda do wszystkich rogów ale przy większej głębokości miałbym problem.


Przy wersji jednostronnej jak rozumiem akwarium będzie obudowane żeby nie było widać np. tylnej części tła itp. Górny pokój będzie tzw. "fish roomem"? Jeśli tak to jest dokładnie tak jak w projekcie Damiana780425, z tym że w Twoim przypadku musisz się zastanowić jak ładnie zabudować i wykończyć ten wystający ze ściany klocek (pokój po tej stronie jest wizytowy jak rozumiem), jeśli będzie to akwarium jednostronne.



no u mnie chyba stanie na 50 max 60cm szerokosci, a ile potrzebujesz miejsca nad gorna krawedzia zeby sie wychylic i siegnac do krawedzi dna przeciwnej stronie ?

Opublikowano
no u mnie chyba stanie na 50 max 60cm szerokosci, a ile potrzebujesz miejsca nad gorna krawedzia zeby sie wychylic i siegnac do krawedzi dna przeciwnej stronie ?


32cm mam w ścianie 35 wystaje na pokój, dostęp od góry mam tylko do tej otwartej części i ręką sięgam w każdy kąt ale tak na styk ;)

Opublikowano

Moim zdaniem, żeby uzyskać efekt głębi a posiadając TYLKO 80cm szerokości, czy notabene 77 (grubość szyb), to aby przedzielić sensownie ten baniak to musiał byś dać jakieś minimalnie wąskie tło strukturalne, no chyba że po prostu dasz zwykłe czarne PCV. Najcieńsze strukturalne musiało by mieć po około 3,5 cm grubości na stronę, pozostaje 35cm dla ryb, to cholernie mało, wiem bo mam teraz tło z PCV i 37,7cm dla ryb...

Nie wiem, bo nie widziałem na żywo tego baniaka z filmu, ale wydaje mi się że to tło tam też jest dość blisko i widać proste linie łączenia.

Prędzej bym celował w akwarium stricte obustronne, czyli jakieś rumowiska dwa na środku i non mbuna która zajmie całą przestrzeń, i nie dzielić go na dwa.

Ale to tylko moje luźne spostrzeżenia...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.