Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podoba mi się dużo bardziej niż to wcześniejsze :wink: , wylotów na górze tła nie robisz, czy jakoś inaczej to rozwiązałeś?

Wrzuć foty jak skończysz, zapowiada się ciekawie :wink:

Opublikowano

Zealota, spoko, zrozumiałem Twoje intencje z poprzedniego posta :D jest ok :mrgreen:


Dzięki za miłe słowa :oops:


Nie mogę na razie pokazać foty, bo tło jest wsadzone do akwa i schnie pierwsza warstwa cr. Przez szybę wszystko się odbija i nic nie widać. Miałem jeszcze problem, bo schnąca pianka ściągnęła boki tła do środka akwa i po bokach zrobiły się szpary. A stelaż robiłem w suchym akwa idealnie dopasowany. Jest pewnie wina zbyt cienkiego styro, ale chciałem zabrać jak najmniej miejsca ze zbiornika. Poza kominem i górnymi nawisami tło na pewno nie ma więcej, niż 3cm, a jak już pisałem - są miejsca poniżej 1cm.


Meth, nie wiem do końca, o jakie otwory w tle pytasz. O te na deszczownię? jeśli tak, to na razie trzymam się opcji bez deszczowni, ale nie na 100%. Nie martwię się tym, bo pianka pistoletowa daje takie możliwości, że jak coś mi się nie spodoba, to za 5 sekund jest już inaczej. To tło nie jest do końca tym, co chciałem zrobić. niestety brak miejsca. Ale jeszcze kieyś coś zrobię :mrgreen:


Aha. Dodałem dwa otwory w kominie i na pewno więcej nie będzie.

Opublikowano

no miałem podobny problem ze szparami po bokach, planowałem zrobić 0,5 cm, żeby nie porysować bocznych ścian akwa, a zrobiły się cm, momentami 1,5 cm :( Z początku chciałem to jakoś kleić, ale w końcu skupiłem się na ścisłym przyleganiu pleców do szyby, a w kominach porobiłem dziury i jest ok. Pyśki wpływają bokami i wyfruwają razem z prądem atmana :D Jak zobaczę, że mi się któraś klinuje to przebudowa. Póki co brykają tam, ale przy żarciu każda jest.

Sision, a takie techniczne pytanie. Ile poszło ci pianek? I z jakiej grubości styro robiłeś? Bo jak gdzieniegdzie masz 1 cm to nieźle musiałeś skrobać :D

A co do deszczowni to nie wiem czy da się ją jakoś sensownie zabudować, bo w końcu tło wspiera się o belke wzmacniającą, a przynajmniej u mnie ona równa jest z poziomem wody.

Opublikowano

Mam w głowie taki pomysł na zabudowę deszczowni – z tyłu tła, pod listwą wzdłużną wgłębienie tak żeby deszczownica weszła – a przed deszczownicą zasłona z ceresitu w formie skały podchodzącej pod tafle wody, ale tak żeby wody nie blokowała, trzeba by tylko dobrze zgrać wymiary z poziomem wody. No i w sumie dobry filtr radzi sobie z napowietrzeniem wody bez potrzeby montowania deszczownicy, ale.... :mrgreen:

U siebie niedawno znowu zamontowałem deszczownice, bardziej z chęci kombinowania niż faktycznej potrzeby :wink: , w każdym razie dałem taką krótką z 3 elementów i umieściłem ją w prześwicie tła – jako, że oświetlam tylko jedną świetlówką z przodu – w ogóle jej nie widać

Opublikowano

Deszczownia to jest problem. W pierwszym tle w zbiorniku 400l mam wycięty tył. (zobacz wcześniejsze foty lub na mojej stronce w stopce) Nie cały, ale częściowo. Przez to tło nie wspiera się na całej długości belką. Wspomogłem się klejeniem,ale w tym akwa nie mogę tego zrobić. Tło musi być "wyciągalne".


Te szpary po bokach naprawiłem w ten sposób, że wyciąłem styro, przyłożyłem go do szyby i do środka psiknąłem piankę. Jest ok.


Zużyłem 1 piankę 750ml i uważam, że na takie akwa więcej to przesada. Do tego 3 sztuki płyty styro 1cm.


Nie naciąłem się za dużo. Od początku wiedziałem, że ma być jak najcieńsze i miejsca, w których mogłem sobie na to pozwolić były bardzo cienko pokrywane, żeby tylko nadać im "nierówności".


EDIT

Meth

Musi być swobodny przepływ wody od deszczowni na "główną część " zbiornika. Ja zrobiłem wcześniej tylko szparę na deszczownię, a od przodu była zasłonięta. I chodziła, ok, ale woda za słabo się mieszała, było niedotlenienie. Musi być kontakt tafli wody z nad deszczowni z taflą wody nad zbiornikiem...


Nie wiem, czy jasno to opisałem :oops:

Opublikowano

Tak tak, tło musiało by zasłaniać rurki a jednocześnie umożliwiać przepływ wody i falowanie powierzchni – trudna zabawa, „łopatkę” filtra łatwiej zamaskować :)

Opublikowano

Chyba dość jasno bo załapałem o co chodzi :D Też myślałem nad tym sposobem, ale wtedy właśnie zabrakłoby chyba mielenia całej powierzchni, a filmu na powierzchni sobie nie życzę.

Chwilowo palę tylko przednią świetlówką, bo za bardzo skacze mi temp w akwa i tak zostanie przez całe lato. Próbowałem jak meth, ale dalej mi nie pasi. Fakt nie widać deszczowni aż tak, ale wciąż widać :?

Deszczownia moim zdaniem może być jednak przydatna, choć przy instalacji sprzętu zupełnie ją olałem. Skutecznie wzburzy powierzchnie i odciąża węwnętrzny, bo znika sprawa dotlenienia. Wtedy wewnętrzny można wpakować sporo niżej, myślę, że na pewno czyściłby lepiej. A tak jestem zmuszony trzymać atmana zaraz pod powierzchnią, z dyszą ku górze, bo do bąbelków się przekonać nie mogę.

Sis zastanawiałem się nad 1cm styro, ale jakiś strasznie kruchy i nietrwały mi się wydał. Masz tę twardszą wersje czy zwykły?

Bałem się że przy 1cm styro i kombinacjach przy kominach, nacięciach, podwieszanych skałkach itd stelaż tła mógłby nie wytrzymać wyporności. Mam nadzieje, że u Ciebie żadnych takich problemów nie będzie. Zresztą, na chłopski rozum to nie powinno być. Cieńszy styro, mniej pianki, mniejsza wyporność. Nie cackaj się tam z cr-em :twisted:

Opublikowano

Niestety styro mam ten słabszy, tego twardego nie było. Nie chciałem inwestować w styrodur, bo to tło jest experymentalne, prawdopodobnie nie będę miał tego zbiornika w przyszłym roku, choć jak zostanie, to jakieś jednogatunkowe się zrobi :mrgreen:


Cały czas myślę nad tym zasłanianiem deszczowni. też będę miał jedną świetlówkę. Poza tym wszystkie rurki chcę pomalować czarnym faustem (w obu zbiornikach). Filtr wew nie może być wysoko u mnie, więc muszę natleniać kubłem. Do tej pory obstawiałem, że pop prostu wylot z kubła będzie dmuchał na powierzchnię z jednego wylotu - nie z deszczowni i jej wielu otworów. Na taki mały zbiornik to wystarczy (tak sądzę). Można by np wyprowadzić wylot kubła blisko powierzchni:

- albo za pomocą rurek plastikowych, które i tak muszę kupić, bo kubeł mam bez,

-lub za pomocą węża i ten wąż tak ustawić, żeby dmuchał na powierzchnię przed tłem/żeby poruszana była tafla wody nad zbiornikiem, nie za tłem.


Na razie mam nałożoną pierwszą warstwę cr (od wczoraj). Pije strasznie, jeszcze dochodzi wysoka temperatura. Tło mam podociskane do tylnej i bocznych szyb, więc nawet zdjęcia się nie da dobrego zrobić. Te podpory dużo dają - tło się dobrze ułożyło i już po pierwszej warstwie cr łapie sztywność.

Opublikowano

Wklejam zdjęcie tła dzień po nałożeniu drugiej warstwy. Trzecia będzie już barwiona. Niebawem udam się do OBI po jakieś farby - mam nadzieję, że będą. Zdjęcie słabe, ale na lepsze przyjdzie jeszcze czas :wink:


drugawarstwayy0.th.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.