Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Mam takie pytanko. Kupiłem wszystkie cześci do ustrojstwa razem z purolite. Tylko mam takie pytanie. Od łazienki, do akwarium mam ok. 10-11m. Czy przy takiej długości przewodu nie będzie za dużej straty ciśnienia? Czy będzie ono nadal wystarczająco silne, aby wypchać wodę na koniec? Dodam, że przewód to 3/8'.

 

Opublikowano

Mam co prawda bez korpusu z Purolite ale za to 20m i wężyk nie 3/8" a 1/4" i leci akurat .

Podłącz i sprawdz bo dobrze jest z 20 l wody przez węgiel przepuścić by wypłukać z niego PO4.

Najpierw leci przez węgiel potem dopiero przez Purolite bo chlor niszczy Purolite

Opublikowano

Tak, wiem.

Tylko jest taki problem, że wcześniej nawet o tym nie myślałem i kupiłem tylko 5m. wężyka :/

I tak się właśnie zastanawiam, czy wgl warto inwestować w większą ilość, czy też sobie odpuścić.

Mam wyjście na 1/4, oryginalny zaworek do filtra RO3. Kupiłem przejściówkę z 1/4 na 3/8 i pewnie z tego będę korzystał, tyle że jest to zimna woda :/

Więc prawdopodobnie będę to robił w ten sposób, że wodę będę dawał do 30L baniek i albo urzyję grzałki do podgrzania wody w środku, albo zrobię to kilka dni wcześniej i umieszczę w pokoju, aby woda miała temperaturę pokojową.

 

Opublikowano

wybacz ale mam wrażenie że co tylko można było to zrobiłeś nie tak.

woda zimna zamiast mieszanej z natrysku od razu ciepła, przejściówka z 1/4" więc hamuje przepływ no i te 5m wężyka jak do baniaka  odległość 11m :(

wyszło gorzej niż zwykłe kubłowanie z laniem do wiadra uzdatniacza.

 

Opublikowano

ja mam 10-12 m wężyka o średnicy 10mm (tyle co 3/8'') i nie ma problemu z ciśnieniem

wlewam zimną wodę poprzez filtry (5u, węgiel i 1u) w tempie ok.3-4l/min przy takim nalewaniu temperatura wody spada o 1 stopień ..

zbiornik 120x50x50, zdarzyło mi się podmieniać 80l jednorazowo i przy nalewaniu tych 80l temp wody spadła o 1 stopień (z 26 do 25 stopni), przy takim tempie wlewania grzałki po prostu zdążą nagrzać wodę :)

Opublikowano

Po to piszę by wiedzieć wcześniej zanim popełnisz błędy.

To się da naprawić - masz prysznic ze słuchawką?  to tam podłacz i dokup wężyka oraz taką złączkę dwu wężyków.

Opublikowano

Powiedzcie mi jeszcze jedną sprawę.

Bo dokupię sobie tego wężyka, zmierzyłem dokładnie i wychodzi jakieś 14m.

Dokupię w zapasie 10, żeby nie brakło. Tylko czy wybrać resztę wężyka też 3/8cala, czy 1/4?

Gdy wybiorę 1/4 to powinno być większe ciśnienie na końcu, zgadza się?

Co o tym sądzicie?

Opublikowano
5 minut temu, luki174 napisał:

Tylko czy wybrać resztę wężyka też 3/8cala, czy 1/4?

Gdy wybiorę 1/4 to powinno być większe ciśnienie na końcu, zgadza się?

Co o tym sądzicie?

Moim zdaniem to bez znaczenia czy wężyk ma 3/8 czy 1/4 cala,ciśnienie zrobi swoje i tyle...

Opublikowano
2 minuty temu, egon44 napisał:

Moim zdaniem to bez znaczenia czy wężyk ma 3/8 czy 1/4 cala,ciśnienie zrobi swoje i tyle...

No właśnie nie wiem, bo jeśli zmniejszysz z większej średnicy na mniejszą, to teoretycznie woda powinna bić większym ciśnieniem. A w przeciwną stronę jest na odwrót, zmniejsza się ciśnienie. Tyle, że tutaj to są różnice mm i dlatego pytam, co będzie lepszym rozwiązaniem ;)

 

Opublikowano

czym mniejsza średnica rury i większa długość rury co w niej płynie woda tym większy spadek ciśnienia na wylocie czyli tym mniej będzie wylatać:( l/h

Ustrojstwo to nie jest wąż do podlewania ogródka by sikał aż do sąsiada - to ma starczać od łazienki do baniaka i pozwalać nalewać powoli ciepłą wodę bez chloru , chloraminy i metali ciężkich a jak ktoś ma w kranie ponad 10ppmNO3 to wodę bez NO3.

Oczywiście nie wpisałeś miejscowości w swój profil i nigdy nie podałeś czym mierzysz to NO3 i ile masz w baniaku a ile NO3 w kranie. Robisz wersję z Purolite i koniec - a czy to uzasadnione nie piszesz.

luki od początku kombinujesz jak koń pod górę.

Masz w temacie w pierwszym poście dokładnie podane co i gdzie kupić i tam było napisane jak wół by wężyk kupić 3/8" i wszystko do 3/8" a długość wężyka z nadmiarem od łazienki do baniaka.

teraz latasz po sklepach, sztukujesz coś spieprzył a pytasz o rzeczy oczywiste - zrób ty jak w sprawdzonym opisie.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.