Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ad.3. Folia klejona na zewnątrz da efekt lustra. Pomyśl nad wstawieniem do wnętrza 3mm spienionego PCV. Jeżeli byś się na to zdecydował, to warto na etapie klejenia zbiornika, kiedy jeszcze nie ma wzmocnień poprzecznych. Później w jednym kawałku nie włożysz.

3mm pcv bez problemu włoży, nawet przy wzmocnieniach. Jest dość elastyczne i da się zawinąć w rulon.

Ad.5. Kup 250W, schowaj w kaseciaka a przy dobrej cyrkulacji w akwarium będzie wszędzie ta sama temp. IMHO, więcej niż 300W w totalu nie ma sensu.

A czy nie będzie tak, że ta moc będzie za mała aby wyrównać straty ciepła zbiornika, kiedy w pomieszczeniu będzie koło 22-23 st C?



Wysłane z telefonu

Opublikowano

Czy te szafki są skręcone za sobą czy oddzielnie?

Jeśli są oddzielnie to w jakim celu ?

Czy boki szafek opierają się na dolnym blacie ? Nie widze na foto.

Opublikowano
Czy te szafki są skręcone za sobą czy oddzielnie?

Jeśli są oddzielnie to w jakim celu ?

Czy boki szafek opierają się na dolnym blacie ? Nie widze na foto.


Rozwijam opis szafki,

Całość składa się z 4 osobnych skrzynek (korpusów), które zostały przygotowane wcześniej jak pisałem z płyt MDF 1,8. Te skrzynki były skręcane ze sobą po kolei i poziomowane względem siebie, aby całość wiadomo była wypoziomowana (niestety podłoga nie jest równa, to jest dom po remoncie, a parkiet nie wymagał wymiany). Na to poszedł blat, również przykręcony do całości. Nie ma tutaj dolnego blatu i to wszystko stoi na 20 nóżkach (Magus to do Twojego postu) . Aha, do skrajnych boków zostały dokręcone formatki, też 1,8 mm z MDF, ale nie wiem czy to jest oparcie dla konstrukcji (postaram się to później ustalić, też dla swojej wiadomości)

Opublikowano

Myślę, że koledze chodziło o to czy tylne ściany są przykręcone do szafek "na wierzch" czy raczej "wchodzą" w szafki.


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Czy spód jest skręcony tak ? lewa czy prawa ?



Według mnie robienie 4 oddzielnych skrzynek i stawianiu ich na nóżkach nie było dobrym pomysłem. Bo co jeśli nawet po idealnym wypoziomowaniu, po nalaniu wody pod jedną nóżką "zapadnie" się klepka parkietu ?

Wolałbym postawić szafkę w jednym kawałku bezpośrednio na podłodze podkładając mate i na to podwójny MDF.

post-16807-14695727930315_thumb.jpg

Opublikowano

Przy nacisku 50kg? To jaką musiał by mieć lichą podłogę? To przecież stając na palcach, na jednej nodze, wywiera się dużo większy nacisk...


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Czy spód jest skręcony tak ? lewa czy prawa ?



Według mnie robienie 4 oddzielnych skrzynek i stawianiu ich na nóżkach nie było dobrym pomysłem. Bo co jeśli nawet po idealnym wypoziomowaniu, po nalaniu wody pod jedną nóżką "zapadnie" się klepka parkietu ?

Wolałbym postawić szafkę w jednym kawałku bezpośrednio na podłodze podkładając mate i na to podwójny MDF.




Dobra Panowie, bo nie miałem czasu aby odpisać. Boki są dokręcone do podstawy (opcja prawa na rysunku), natomiast tył stoi prawdopodobnie na podstawie i dokręcony od dołu (opcja lewa na rysunku). Prawdopodobnie, ponieważ ja już nie pamiętam, a nie mogę znaleźć zdjęć i notatek na kompie, a w domu będę dopiero na początku maja. Ale, zaraz po Wielkanocy będzie u mnie osoba, która ma pojęcie i doświadczenie w kwestii konstrukcji różnych ciekawych rzeczy i bezstronne spojrzenie na tą moją szafkę i przedstawię jego opinię w tym temacie.

O klepki parkietowe to raczej bym się nie martwił, ale kto wie.

Opublikowano
Przy nacisku 50kg? To jaką musiał by mieć lichą podłogę? To przecież stając na palcach, na jednej nodze, wywiera się dużo większy nacisk...


Wysłane z telefonu



A co jeśli wypoziomowanie nie będzie idealne i na 15 nóżkach będzie nacisk po 40kg a na jednej 400kg?? bo tak się rozłoży 1000kg

Opublikowano
Rozwijam opis szafki,

Całość składa się z 4 osobnych skrzynek (korpusów), które zostały przygotowane wcześniej jak pisałem z płyt MDF 1,8. Te skrzynki były skręcane ze sobą po kolei i poziomowane względem siebie, aby całość wiadomo była wypoziomowana (niestety podłoga nie jest równa, to jest dom po remoncie, a parkiet nie wymagał wymiany)...



Ok. Skrzynki można bardzo solidnie ze sobą połączyć i będą stanowić idealną całość. Więc po środku będzie ścianka 3,6 mm. Ale zasadnicze pytanie, jakie są plecy? Wchodzą pomiędzy blat a dolną poziomą płytę? Patrz rys. kolegi sniadypl. pionowa kreska to plecy.

Popatrz tutaj na zdjęcie szafki.

http://forum.klub-malawi.pl/przesiadka-200x40x60-t26879.html


3mm pcv bez problemu włoży, nawet przy wzmocnieniach. Jest dość elastyczne i da się zawinąć w rulon.



Pamiętaj, że to będzie 200x60, więc tak łatwo może się nie zwinąć.


A czy nie będzie tak, że ta moc będzie za mała aby wyrównać straty ciepła zbiornika, kiedy w pomieszczeniu będzie koło 22-23 st C?

Nasz kolega z forum, demasoni, w większym akwarium, jak dobrze pamiętam, ma chyba grzałkę 150W i daje radę dogrzać te 3-4 st C. Brałem też po uwagę długość grzałki, akwarium i kaseciaka.

Opublikowano
Zamieszczone przez spiochu

A czy nie będzie tak, że ta moc będzie za mała aby wyrównać straty ciepła zbiornika, kiedy w pomieszczeniu będzie koło 22-23 st C?

Nasz kolega z forum, demasoni, w większym akwarium, jak dobrze pamiętam, ma chyba grzałkę 150W i daje radę dogrzać te 3-4 st C. Brałem też po uwagę długość grzałki, akwarium i kaseciaka.


nie ma paniki z tą temperaturą, grzałka 300W starczy. W mieszkaniu przy 21,5*Cw akwarium bez włączonej grzałki mam 24*C

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.