JemioloSeba Opublikowano 9 Marca 2016 #11 Opublikowano 9 Marca 2016 Ładnie akwarium zielonym glonem porasta a Ty panikujesz... Ryb nie ma to piasku nie mieszają a na skałach taka zieleń to marzenie nie jednego z nas.
nasteq Opublikowano 9 Marca 2016 Autor #12 Opublikowano 9 Marca 2016 Dzięki Seba. No wlasnie tych skał nie ruszam, bo tez mi sie taki stan rzeczy podoba. Od niedzieli do zbiornika dołączy grupa 30tu kopaczy, wiec sie będzie mieszało w piachu
aarset Opublikowano 9 Marca 2016 #13 Opublikowano 9 Marca 2016 Napisz po jakim czasie od wymieszania ta "zieleń" wróciła na piach.
MatiK Opublikowano 10 Marca 2016 #14 Opublikowano 10 Marca 2016 Od niedzieli do zbiornika dołączy grupa 30tu kopaczy, wiec sie będzie mieszało w piachu Przepraszam za OT, ale 30 ryb chcesz wpakować do 240 litrów? To za dużo chyba nawet na ryby do późniejszej selekcji...
lufa555 Opublikowano 10 Marca 2016 #15 Opublikowano 10 Marca 2016 Zapomnij o antybiotyku. Sinice, jeśli to one, nie są szkodliwe dla ryb. Żywe i owszem szkodliwe nie są. Ciekawe co w sytuacji gdy coś wpłynie na sinice i zaczną padać? Martwe sinice są już jednak toksyczne dla ryb.
pozner Opublikowano 10 Marca 2016 #17 Opublikowano 10 Marca 2016 Żywe i owszem szkodliwe nie są. Ciekawe co w sytuacji gdy coś wpłynie na sinice i zaczną padać? Martwe sinice są już jednak toksyczne dla ryb. To ciekawe. Mógłbyś, coś więcej napisać na ten temat? Z tego co się orientuję, to sinice są rodzajem bakterii, więc trochę nie rozumiem twojej wypowiedzi. Zresztą nawet gdyby były rodzajem glona, jak do niedawna chyba były traktowane, to też nie rozumiem.
yaro Opublikowano 10 Marca 2016 #18 Opublikowano 10 Marca 2016 Sinice mogą powodować zatrucia pokarmowe, niewydolność oddechową a nawet porażenie mięśni, niszczą wątrobę. Pamiętać należy, że nie wszystkie sinice są szkodliwe, nieszkodliwą sinicą jest np. spirulina. Jednak znaczna ich większość już taka jest, sinice wydzielają substancje toksyczne: hepatotoksyny, neurotoksyny i dermatotoksyny. Poczytaj o mikrocystynach, nodularynie i anatoksynie, zobaczysz jak toksyczne są niektóre sinice i przestaniesz pisać o nieszkodliwości sinic w akwarium. Gdybyśmy potrafili rozróżniać rodzaje sinic, byśmy mogli decydować się czy je usuwać czy nie, jednak gdy tego nie potrafimy trzeba walczyć z każdymi. 1
lufa555 Opublikowano 10 Marca 2016 #19 Opublikowano 10 Marca 2016 To ciekawe. Mógłbyś, coś więcej napisać na ten temat? Z tego co się orientuję, to sinice są rodzajem bakterii, więc trochę nie rozumiem twojej wypowiedzi. Zresztą nawet gdyby były rodzajem glona, jak do niedawna chyba były traktowane, to też nie rozumiem. Nie bardzo wiem co mam wytłumaczyć. Napisałem chyba dość jasno. No ale opiszę dokładniej ale czy prościej? Sinice to cyjanobakterie czyli bakterie. Gdy są żywe pobierają z wody azot i fosfor czyli niejako oczyszczają wodę ze związków, które w nadmiarze szkodzą rybom ( głównie chodzi o NO3 - rozkładają NO3 bo tlen potrzebny im nie jest). Dodatkowo produkują tlen w procesie fotosyntezy. Choć i żywe sinice wytwarzają toksyny i mogą być szkodliwe dla ryb. Natomiast martwe sinice zalegające w podłożu to już inna historia. Gdy zaczynają się rozkładać wydalają do wody toksyny bardzo szkodliwe dla ryb. Krótko mówiąc są trujące. Dlatego uważam, że jeżeli są jakiekolwiek oznaki sinic w akwarium i jak zwykle upieram się przy tym, że glon zielony na piachu nie rośnie a sinica tak, to warto zacząć reagować. ====================================================================================================================================== Yaro mnie uprzedził ale co tam, wyjaśniłem
pozner Opublikowano 10 Marca 2016 #20 Opublikowano 10 Marca 2016 Tak, czytałem o sinicami. Jak sam napisałeś yaro, są różne szczepy sinic. Druga sprawa, to w jakich okolicznościach dochodzi do zakwitu sinic (jezioro, ocean) i czy takie okoliczności są możliwe w naszych akwariach. Straszycie czymś, czego nie należy się obawiać w naszych akwariach. Nie piszę, żeby nie walczyć z sinicami, tylko żeby nie stosować do tego antybiotyku. Sinice nie obumierają tylko zanikają. Sinice są w naszych akwariach. Są w tej chwili w twoim yaro i w twoim lufa555, tylko odpowiednie warunki biologiczno-chemiczne uniemożliwiają ich rozwój. Nie chcę się wymądrzać, bo się na tym nie znam, ale rozmawiałem o tym z człowiekiem (p. Paweł Szewczak), który się na tym zna, gdyż też miałem problem z sinicami. Stwierdził, że te nasze, akwariowe, nie szkodzą rybom. Przygotował mi preparat, małą buteleczkę białego proszku (może kilkanaście gram). Po wsypaniu sinice w krótkim czasie zniknęły. Wtedy wiedziałem, co to było, teraz niestety już nie pamiętam, ale spróbuję się dowiedzieć, jeśli was to interesuje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się