Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kamienie kupione na składzie w Tuszynie przy karczmie 350zł/kg - polecam bo spoko właściciel, można grzebać do woli, a jest to kora kamienna.

Piasek 099 Kreisel z Castoramy 25kg - 7zł u mnie 50kg i jest trochę za dużo.

Oświetlenie, jak dla mnie bajka. Pięknie wybarwia ryby, cały zbiornik doświetlony. RGB mi nie potrzebne bo mam efekt o jaki mi chodziło.

Pokrywa wyszła super pod względem wizualnym i użytkowym. Jutro zrobię foto całości.

Opublikowano

A ile kilo masz tych kamieni i co to rodzaj? A i może pamiętasz, ile waży najcięższy kamień? No i chyba cena 350zł/tona? Czy nie?

Opublikowano
A ile kilo masz tych kamieni i co to rodzaj? A i może pamiętasz, ile waży najcięższy kamień? No i chyba cena 350zł/tona? Czy nie?


Oczywiście 350zł/tona

Łupek drzewiasty.

Najcięższy myśle, że jakieś 15kg

Łącznie ok 60kg

Opublikowano

Aranżacja spoko ;),chociaż z ciemniejszym kamieniem np.serpentynitem też ciekawie by się prezentowała,ale są gusta i guściki :P...Każdemu co innego się podoba...

Zrobiłem pokrywę. Korona białe PCV 10mm obudowa i wierzch PCV czarne 5mm, wszystko sklejone klejem.

Też jestem na etapie budowy pokrywy z czarnego spienionego PCV...

Jeśli dobrze widzę,to masz tylko w koronie boki wzmocnione,i na nich będzie się cała pokrywa trzymać?

W każdym razie,czekam na dalsze fotki z klejenia pokrywy :D...

Opublikowano

Całość gotowa.

Filtr przerobiony teraz jest mechanika 2 gąbki i 2 waty, bio 2 korpusy matrix. Woda kryształ.

Obudowa ma konstrukcję z 10mm pcv - białe, wzmocnienia w rogach dałem żeby zachować kąt 90st.

post-16807-14695728006443_thumb.jpg

post-16807-14695728010139_thumb.jpg

post-16807-14695728014644_thumb.jpg

post-16807-14695728021576_thumb.jpg

post-16807-14695728025447_thumb.jpg

post-16807-14695728029121_thumb.jpg

post-16807-14695728029736_thumb.jpg

Opublikowano

Powiem Ci, że szału ni ma z tym narurowcem. Osobiście bym tak nie zrobił. Jeśli już to sekcje mechaniczną połączyłbym szeregowo tj. gąbki, za nimi sznurki i do pompy.

Opublikowano
Powiem Ci, że szału ni ma z tym narurowcem. Osobiście bym tak nie zrobił. Jeśli już to sekcje mechaniczną połączyłbym szeregowo tj. gąbki, za nimi sznurki i do pompy.


W jakim sensie "szału ni ma"?

4 korpusy filtrują mechanicznie i to się sprawdza, woda kryształ. 2 korpusy bio też działają poprawnie. Po co dawać korpusy szeregowo ? Żeby czyścić je co tydzień? Całość działa bezszelestnie, w akwa nie widać żadnej rurki, a kosztowało mniej niż chiński kubełek. Jak dla mnie szał jest. Pompa u mnie przed filtrami i jest to celowo. Przepływ II bieg ok 2000l/h III bieg 2500l/h

Pewnie zostanę pojechany za obsadę, ale mam je od maluchów i puki są małe będą tak pływać. Z czasem będzie redukcja, ale na to jeszcze czas. A pływają:

-Cyrtocara moorii - delfin

-Melanochromis cyaneorhabdos - maingano

-Maylandia estherae - red red

-zebra marmolade cat /nie znam innej nazwy/

-Iodotropheus sprengerae - pyszczak rdzawy

- Nimbochromis venustus - Pyszczak Wspaniały

Całość prezentuje się tak:

post-16807-14695728033522_thumb.jpg

post-16807-14695728034767_thumb.jpg

post-16807-14695728037624_thumb.jpg

Opublikowano
4 korpusy filtrują mechanicznie i to się sprawdza, woda kryształ. 2 korpusy bio też działają poprawnie. Po co dawać korpusy szeregowo ? Żeby czyścić je co tydzień?

A to uważasz, że tych nie będziesz czyścił co tydzień ? dobre, twoja cała obsada robi tyle syfu co 4 moje fossochromisy ;). Szeregowo dlatego, że gąbką np. ppi30 wyłapie większe syfki, a sznurki te najdrobniejsze !

Pompa u mnie przed filtrami i jest to celowo. Przepływ II bieg ok 2000l/h III bieg 2500l/h

zobacz ile daje na wylocie, a nie wyświetlaczu pompy


Obsady nie komentuje, twoja sprawa. Akwarium ogólnie mi się podoba ;)

Opublikowano
A to uważasz, że tych nie będziesz czyścił co tydzień ? dobre, twoja cała obsada robi tyle syfu co 4 moje fossochromisy ;). Szeregowo dlatego, że gąbką np. ppi30 wyłapie większe syfki, a sznurki te najdrobniejsze !


zobacz ile daje na wylocie, a nie wyświetlaczu pompy


Obsady nie komentuje, twoja sprawa. Akwarium ogólnie mi się podoba ;)



Ze sznurków korzystałem 2 tygodnie i więcej nie mam zamiaru. Nie wiem co miałoby przelecieć przez gąbki bo puki co w akwa nie ma nawet najmniejszego syfu. Wydajność mierzona na wylocie, wyświetlacza na pompie nie mam bo nie jest to pompa elektroniczna, które według mnie nie nadają się do narurowców /zmniejszają przepływ wody gdy opór jest zbyt duży - zabrudzone wkłady/.

Dzięki za opinie.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Mały aktual. Wywaliłem jeden duży kamień, akwa zyskało na przejrzystości.

Zakleiłem kilka modułów LED bo było za jasno, teraz świeci 14x1,6W.

Pierwsze czyszczenie wkładów narurowych zrobiłem po 4 tygodniach co uważam za świetny wynik. Biologia działa prawidłowo.

Za cyrkulator na razie robi AT203 /o dziwo nic nie zalega/ już zamówiłem Jebao 15.


[ame]

[/ame]

post-16807-14695728395228_thumb.jpg

post-16807-14695728400447_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.