Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Mam pytanie odnośnie wielkości komina w akwarium o wymiarach 180 cm, x szer 50 cm, wys 55 cm przy czym słup wody ma mieć wysokość ok 51 cm więc to jest moja wysokość komina.


Rysunek akwarium w załączniku


1. Zastanawiają mnie pozostałe wymiary komina tj szerokość i długość (tam gdzie pytajniki na rysunku) Zależy mi na możliwie najwęższym kominie bo nie może być on zewnętrzny.

2. No i kolejne pytanie, pompa jaką bym chciał do tego zbiornika to Jebao DCT-6000, która będzie wyciągać mi wodę na wysokość ok 1,5 m. Jakiej wielkości powinny być otwory w kominie, żeby nie dusiły pompy przy takiej wydajności i czy taka pompa wystarczy do tego zbiornika.


Wydaje mi się, że oba te pytania jakoś definiują wielkość komina, jednak nie mam wiedzy żeby określić jego wielkość. Może akurat ktoś z Was ma podobny zbiornik albo wiedzę :)

post-16947-1469572733087_thumb.jpg

Opublikowano

Chcesz wysokość słupa wody na 51 cm i piszesz, że taka będzie wysokość komina.. ok a co z grzebieniem ? Jego wysokość też musisz wziąć pod uwagę. Otwory na spust i rewizję to fi32mm, na powrót możesz dać 25mm. Komin możesz dać np 20cm x 12cm, no ale jak pisał akwarysta - nie lepiej w rogu? w tylnym lewym będzie go mniej widać.

Opublikowano

Już Wam Piszę czemu tak a nie w roku :rolleyes: chodzi o to że ja bym faktycznie wolał tak jak proponujecie ale niestety akwarium będzie robić za ścianę działową i będą widoczne 3 strony czyli już mi eliminuje komin w narożniku, zaś zewnętrzny nie chcę bo jak zmieni położenie to wyląduje na jednej ze ścian i wtedy ten zewnętrzny będzie mocno szpecił :)


"Otwory na spust i rewizję to fi32mm" czyli otwór na odpływ w szkle trzeba wywiercić Fi 45 ?

Opublikowano

Jaki odpływ ? Na rysunku widzę 3 otwory, czyli pewnie:

- spust (może to ten odpływ ;) )

- rewizja

- powrót

Opublikowano

gandalf15, ja w akwarium 200x70x70 mam hydraulikę na rurach fi32 (również powrót).

Pompę mam właśnie DCT-6000 i pracuje na 4 biegu, ma jeszcze zapas.

Wielkość komina musisz dobrać sam wg uznania, żeby móc wkleić rury. Jeżeli robi to szklarz, który takie zbiorniki klei, to powinien Ci sam zaproponować.

Natomiast jeżeli chodzi o wysokość, to musisz założyć że poziom wody podnosi się na grzebieniu 1-2cm

Opublikowano

Dzięki Wojtek za odpowiedź, gdzieś czytałem na forum że ktoś ma zdejmowane rurki w kominie tj. nie wklejane, wydaje mi się to dość praktycznym rozwiązaniem, i dzięki niemu można zrobić węższy komin a do czyszczenia raz na ruski rok wyciągać rurki. U mnie komin po wewnętrznych wymiarach mam plan zrobić o wymiarach 9-10 cm na 26 cm i w takim wypadku te rurki muszą nie być na stałe inaczej czyszczenie odbywało by się przez jakiś czyścik na rączce. Mam nadzieje że to nie najgłupszy pomysł jaki wymyśliłem.

Opublikowano

Nie jest głupi pomysł, a komin możesz dać parę cm węższy, chodzi mi o te 26cm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.