Skocz do zawartości

240l - nowe Malawi, dziennik budowy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Stan na 2016-02-17:


- przyjechała dziś świetlówka Hagen POWER-GLO 39W

- na świetlówkę zamocowałem odbłyśnik jednostronny, który blokuje światło w stronę tła

- na bokach świetlówki założyłem folię aluminiową aby ją nieco przyciemnić


Efekt - moim zdaniem bomba! Idealne światło. Zobaczymy jak będzie wybarwiała pyśki.


Rzeczywiście fajny efekt jest teraz z tą świetlówką ;)...

O wybarwienie ryb przy tym świetle nie musisz się martwić,dużo ludzi posiada te same świetlówki i są bardzo zadowoleni z efektu ich świecenia :) ...

A tymczasem w zbiorniku świderki i helenki bawią się w kotka i myszkę ;)

Nie wiem czy to był dobry pomysł,z wpuszczeniem świderków oraz helenek do baniaka...

Ale są plusy i minusy trzymania ich w baniaku ;)...

Opublikowano

Egon, a z tych swiderkowo-helenkowych minusów to czego mam sie spodziewać? ;) bo w roslinniakach nie miałem z tym duetem żadnych problemów

Opublikowano
Egon, a z tych swiderkowo-helenkowych minusów to czego mam sie spodziewać? ;) bo w roslinniakach nie miałem z tym duetem żadnych problemów


Chodzi mi dokładnie o to że zaniedbując zbiornik lub przekarmiając ryby,możesz mieć po prostu plagę świderków w baniaku ;)...


Ale wziąłem też pod uwagę fakt że mając helenki,oraz ryby(niektóre gatunki mają ślimaki w swojej diecie jako dodatkowe menu) możesz kontrolować nadmiar ich populacji...


Ogólnie wszystko powinno być ok,na dodatek w razie plagi jeszcze można ślimaki wybierać mechanicznie :)...

Opublikowano

Aha, dzięki.


Ten duet funkcjonował chyba w każdym moim zbiorniku i świderki faktycznie sa trzymane w ryzach przez Helenki. One tez na mojej wodzie ładnie sie mnożą, ale nie tak szybko jak świderki. Zawsze wyjmuje ich nadmiar i sprzedaje - i jest na żarcie dla ryb ;)

Opublikowano

Aktualizacja.


Przyjechał dziś falownik Jebao RW-4. Po włączeniu na połowę mocy się przestraszyłem, bo wszędzie zaczęły fruwać kupska startowych danio, które od kilku dni zasiedlają zbiornik oraz jakieś paprochy. Po godzinie woda wróciła praktycznie do normy - czyli kryształ, ale teraz mam świadomość, że kupy są w pre-filtrze :) a nie za kamieniem.


Jak ustawiłem cyrkulację (może to się komuś przyda):

- wlot do kubełka - lewa strona akwa, tuż nad piaskiem

- wylot z kubełka - prawa strona akwa, samo kolanko, dmucha na przednią szybę lekko ze skosa, tak że woda wędruje po przedniej szybie w lewy stronę akwarium

- Jebao wisi na lewej bocznej szybie, w głębi akwarium, w połowie jej wysokości - dmucha lekko na tylną szybę równolegle do podłoża


I jest gitara. Paprochy lecą z lewej na prawą, zawracają po przedniej szybie a potem idą już nisko nad podłożem wprost do zasysu kubła. Tak jak pisałem wyżej - najpierw miałem śnieżycę w akwarium, ale po godzinie jest klarownie.


Zobaczymy jak to zagra, gdy na podłożu będą leżały kupy pyszczaków, które jak wiemy mają inny kaliber niże te od danio ;)


Fotki dla ilustracji załączam.

post-16893-14695727436436_thumb.jpg

post-16893-14695727437795_thumb.jpg

post-16893-14695727439179_thumb.jpg

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.