Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To akurat jest banalnie proste - kilka kliknięć myszką . Robię to nie dlatego żeby wyręczać młodzianka:D który do nas zawitał:D :D ale dlatego że on często nie wie co jest istotne w tych parametrach i sam nie oceni. Co innego starzy wyjadacze akwarystyczni.

Jak wpisze taki młodzianek :D miejscowość to nie tylko wiem czy dobrze mierzy testami ale wielu z nas jest w stanie od razu pomóc.

Zadziwiające jest to że starzy bywalcy forum w znacznej większości podają miejscowość choć po latach i tak wiemy gdzie mieszkają a nowi którzy na tym by najbardziej skorzystali bo i pomoc sąsiedzka może być potrzebna tego notorycznie nie podają.


Mamy pewne żądania wobec zaczynających wątek np w chorobach i uprzedzamy że nie zawahamy się usunąć temat bez ostrzeżenia jak nie podasz wielu danych a w tak prozaicznym wymogu jak miejscowość nie jesteśmy konsekwentni, ale to temat rzeka.

Opublikowano
No ja uważam, że nikt poza Tobą Henryku nie będzie miał na tyle werwy żeby szukać lokalnych wodociągów w internecie i patrzeć na parametry wody zamiast zainteresowanego, mi by się w każdym razie nie chciało ;) sorry, jakiś wkład własny musi być.


Ja szukałem ale u mnie było lakonicznie to opisane nawet z Heniem to konsultowałem. Nawet do nich pisałem by podali coś więcej o wodzie ale gnomy urzędnicze nawet nie raczyli odpisać.

Opublikowano
Przez cały czas jak sprawdzałem wodę była okey akwa stoi od listopada,


...tutaj piszesz ,że przez cały czas sprawdzałeś wodę. Rozumiem ,że pH (6.4 ?) i inne parametry miałeś OK?


-- dołączony post:

pewnego razu robią mi się strasznie glony na szybach, więc zrobiłem test wody tak o z ciekawości wszystkie parametry dobre oprócz no3 na poziomie 500mg/l jaka może być przyczyna i co mam zrobić aby to poprawić.


...tu piszesz ,że pewnego razu jak zauważyłeś glony zrobiłeś testy bo zaniepokoiło Ciebie wysokie NO3? . Czyli nie kontrolowałeś po prostu cały czas parametrów o czym piszesz w pierwszej części wypowiedzi.. Dopiero wysokie NO3 Cię zainspirowało do tego.


-- dołączony post:

...a tak naprawdę nawet nie wspominasz nic o złym pH.


-- dołączony post:

Dla mnie to masz złe testy . Kup kropelkowe JBL , zmierz NO2 NO3 pH . Zajrzyj do kubełka , wyczyść z odchodów , załóż prefiltr, podmień wodę , usuń ewentualne odchody z za aranżacji. Wtedy zrób na drugi dzień testy i ponownie przed następną podmianą wody. Inaczej będziemy błądzić w lesie bo odnoszę wrażenie ,że nie wszystko robiłeś zgodnie z sztuką.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Też miałem problem z NO3, kiedy stosowałem tzw. ,,kontrolowane przerybienie" (jak dla mnie trafiony pomysł i nazwa) Pomogły środki :


1. JBL BIONITRAT EX

2. AZOO PLUS Supreme Bioguard


Po ich zastosowaniu sytuacja uległa bardzo dużej poprawie. JBL BIONITRAT EX jest w filtrze kubełkowym, zaś AZOO PLUS Supreme Bioguard dolewam 30 ml na tydzień do 375 litrowego akwarium. Oba produkty są super.


Pozwoliłem sobie usunąć zakończenie iście z reklamy proszku do prania...

Opublikowano

Ten wewnętrzny filtr masz zbyt słaby nawet na Twoją 112-stke. Odchody zalegają na dnie i stąd no3 powiedzmy powyżej 50 mg/l.Zrób podmianę tak jak doradzał deccorativo i staraj się usuwać jak najwięcej odchodów.Odpowiednia profilaktyka w akwarystyce jest najważniejsza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.