Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
od 2 tygodni wszystko zasypuje ale czas się chyba poddać co?



...nie ma sensu zakopywać. Zwróć uwagę na to,że jak masz szerokie kamienie ( takie które się nie przewrócą) a stoją na piasku a nie na podkładach to zobacz ile ryby mają teraz fajnych kryjówek. Poza tym podchodząc do tarła i tak Ci je podkopią. Jak zaczniesz je zakopywać to podczas kopania może zrobić Ci się film na powierzchni ( później zniknie). Ja im czasami tez zakopuję ale to sporadycznie i taj jak mówisz , rano nie ma po tym zakopywaniu śladu.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
...nie ma sensu zakopywać. Zwróć uwagę na to,że jak masz szerokie kamienie ( takie które się nie przewrócą) a stoją na piasku a nie na podkładach to zobacz ile ryby mają teraz fajnych kryjówek. Poza tym podchodząc do tarła i tak Ci je podkopią. Jak zaczniesz je zakopywać to podczas kopania może zrobić Ci się film na powierzchni ( później zniknie). Ja im czasami tez zakopuję ale to sporadycznie i taj jak mówisz , rano nie ma po tym zakopywaniu śladu.


Andrzeju postanowiłem napisać teraz gdyż dno mojego akwarium przypomina poligon wojskowy bo wybuchach....ogólnie wzdłuż każdej szyby są kratery nowe jaskinie nie mam sumienia im tego zakopywać.Ale zastanawiam się czy tam nigdzie się kupska nie gromadzą bo tego nie widać w tych nowych grotach ,parametry mierzę co tydzień i są w normie ciągle te same.Z tego co widzę na filmikach i w galerii to inni mają ładne dno.

Opublikowano
Bajron w twoim wystroju brakuje większych grot w których ryby obrałyby rewiry i w nich kopały dlatego kopią gdzie popadnie .


...dokładnie jest tak jak pisze Eljot. A kupska wypływają. Mam dokładnie tak samo jak Ty i parametry też mam OK. Nie zakopuj im tego. Ja czasami lekko wyrównam przy podmianie ale wtedy kiedy jest widoczne dno. A tak to nie ma sensu.

Opublikowano

Moja wina jest taka ze jak układałem te skały to z myślą o narybku a nie o tym że starsze ryby też lubią kryjówki może jak się dorobię w tym roku drugiego większego baniaka to nie popełnię już tego błędu;)

Opublikowano
Moja wina jest taka ze jak układałem te skały to z myślą o narybku a nie o tym że starsze ryby też lubią kryjówki

Ten błąd popełnia większość początkujących a zwłaszcza tych co nie widzieli dorosłych osobników na żywo. Ciężko sobie wyobrazić że ryba rośnie w każdym kierunku nie tylko wzdłuż ;) i dorosłe ryby są duuużo większe niżby się wydawało.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Na razie nie będę zmieniał im otoczenia, bo to młoda obsada ale tak się zastanawiam jak za jakiś czas przystąpię do redukcji obsady na te docelową to czy wtedy nie powstawiać większych głazów?czy zostawić jak jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.