Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Dziś chciałem wystartować swój zbiornik, jednak jak to u mnie bywa - szczęśliwie nie może się to skończyć :)

Włączyłem sobie pompę i po krótkiej chwili wyłączyła się. Sprawdziłem "korki", wcześniej odłączyłem pompę z gniazda, bezpiecznik wyskoczył, więc go przełączyłem na 1. Podłączyłem również zasilanie do Jebao, jednak już się nie włączyła. Odłączyłem sam zasilacz i sprawdziłem w innych gniazdach, no niestety się "jebao"nął...

Napisałem już do sprzedawcy, ale gdyby wyszło, że muszę sam kupić nowy zasilacz to macie jakiś godny polecenia ?

Trochę danych o tym zasilaczu:

GVE GM85-240400-F

INPUT: 100-240V~50/60Hz 2.5A

OUTPUT: 24V 4.0A

Opublikowano

Instrukcja - tam są 2 stronki, z czego odnośnie zasilania, jest napisane, żeby podłączyć zasilacz 24V i żeby nie podłączać pompy na sucho.

Jak podłącze zasilacz do gniazda to na nim nie świeci już zielona dioda, więc raczej "padł". Rozbierać go nie będę, bo elektryk ze mnie żaden...

Opublikowano

na chłopski rozum potrzebujesz minimum takiego zasilacza "OUTPUT: 24V 4.0A"tj. 24V i minimum 4A

Opublikowano

Tyle to wiem :) Chodziło mi o może jakąś konkretną firmę czy przykład z allegro.

Nie to, że jestem leniwy, po prostu nie chcę trafić na kolejnego "chinola".

Opublikowano
Tyle to wiem :) Chodziło mi o może jakąś konkretną firmę czy przykład z allegro.

Nie to, że jestem leniwy, po prostu nie chcę trafić na kolejnego "chinola".



Nie kombinuj tylko wszystko reklamuj tu gdzie kupiłeś i nie telefonicznie ale pisemnie.

Z opisu wygląda nie na uszkodzenie zasilacza i zakup nowego moim zdaniem nie pomoże bo powtórnie wywali bezpieczniki.

Raczej jakieś zwarcie w elektronicznym sterowniku pompy albo w samej pompie - nic nie naprawiaj i nic nie kupuj tylko reklamuj całość. To duża kasa więc odradzam eksperymenty.

Opublikowano
Nie kombinuj tylko wszystko reklamuj tu gdzie kupiłeś i nie telefonicznie ale pisemnie.

Z opisu wygląda nie na uszkodzenie zasilacza i zakup nowego moim zdaniem nie pomoże bo powtórnie wywali bezpieczniki.

Raczej jakieś zwarcie w elektronicznym sterowniku pompy albo w samej pompie - nic nie naprawiaj i nic nie kupuj tylko reklamuj całość. To duża kasa więc odradzam eksperymenty.


Zareklamowałem. Sprzedawca powiedział, abym wysłał im sprzęt i oni wyślą do naprawy. Całość ma trwać do 2 tygodni - wysłałem, sprawdzę rzetelność przy okazji. Może przed świętami uda się wystartować :rolleyes:

Opublikowano
Może przed świętami uda się wystartować :rolleyes:


Do wystartowania baniaka wystarcza dowolna pompa od 300l/h z gąbką lub bez lub zwykły falownik jvp-110 - jedno potrzebne - byle to kręciło wodą nad piaskiem i startujesz. Jak masz jakieś złoże które potem gdzieś w system pompy wsadzisz to teraz do siatki lub wysyp luzem na piasek i niech ten falownik co chodzi na to dmucha. Nie musi teraz pięknie wyglądać.

Do startu potrzebne jest złoże ( tu piasek) bakterie nitryfikacyjne, pożywka, ruch wody dostarczający tlen i cierpliwość:D to wszystko


Jak Jebao powróci - to baniak będzie dojrzały a na święta rybki mogą pływać:D

startuj i się nie ociągaj:D pomierz wodę i do przodu


Łukasz nie pisałeś od kiedy zalane akwarium i kręci falownik ale tam już mogła samoistnie ruszyć bologia potrzebne pomiary testami JBLa kranówy i tego co w baniaku

Opublikowano

Henryku wody w akwa jest na 3/4 od soboty wieczór i od tego czasu kręci falownik. Nie jest ona za klarowna (mętna, bo nie mam filtracji).

Testy kropelkowe mam: NO2 - Salifert, NO3 - JBL

Wyniki:

- woda w kranie: NO2 - 0, NO3 - 1

- woda w akwa: NO2 - 0, NO3 - 1

więc nic się nie zaczęło :)

No ale to mały OT akurat w tym temacie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.