Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam co powiecie na temat takiej obsady do akwarium 200x53x55h.


-Placidochromis sp. ''Phenochilus Tanzania'' (2+4)

-aulonocara baenschi benga (2+3)

-copadichromis borleyi kadango red fin (2+3)

-Protomelas sp. "Spilonotus Tanzania" (2+3)

-Cynotilapia afra Red Top Likoma (1+2) lub (2+3)

i myśle czy dodac jeszcze do tego

-Labidochromis caeruleus (1+2)


jak coś będzie źle to proszę podpowiedzcie czy wszystko gra, chętnie poczytam opinii bardziej zaawansowanych akwarystów. :D

Opublikowano

Ja bym to troszeczkę skorygował:

-Placidochromis sp. ''Phenochilus Tanzania'' (2+4)

-Aulonocara baenschi benga (2+3)

-Copadichromis borleyi kadango red fin (1+3)

-Protomelas sp. "Spilonotus Tanzania" (1+3)


a jeszcze lepiej zamiast pierwszej rybki dałbym Mdoki (nie tylko dla minimalizacji brzydkich samic do 2 gatunków (aulonka i protomelas))

Opublikowano
a jeszcze lepiej zamiast pierwszej rybki dałbym Mdoki (nie tylko dla minimalizacji brzydkich samic do 2 gatunków (aulonka i protomelas))


Tanzania może okazać się zbyt delikatna/bojaźliwa w stosunku do reszty obsady, szczególnie Protomelasa. To on będzie "królem" akwarium. Mdoki będą odpowiedniejsze...to niezłe zakapiory ;)

Opublikowano

najchętniej to dodałbym jeszcze jedną parę Placidochromis sp. ''Phenochilus Tanzania' tak żeby było 3+5, bardzo mi się podobają te ryby, a w innych gatunkach wole mieć po 2 samce bo w razie gdy mi samiec padnie to będę miał rezerwowego ;)

Opublikowano

Placidochromis sp. ''Phenochilus Tanzania''

Copadichromis borleyi kadango red fin

Protomelas sp. "Spilonotus Tanzania"

to duże ryby......

Opublikowano

a gdyby było tych Placidochromis sp. ''Phenochilus Tanzania'' 8 sztuk, a w reszcie ukłąd 1+3 to by juz pasowało?

-- dołączony post:

bo mi sie podoba bardzo akwarium jak na filmiku, wiem że wieksze od mojego ale chciałbym mieć podobna obsadę ;)

Lake Malawi Display Aquarium 180 Gallon 8/7/15 1080 HD - YouTube

Opublikowano

Wystartujesz zapewne z lekkim nadmiarem, by po lekkiej redukcji wyjść na obsadę docelową.

Tak więc będziesz miał jeszcze manewr. U Aulonocary nie rezygnowałbym z kilku samców (żółty kolor). Myślę, że coś jeszcze zredukujesz, bo chyba będzie za ciasno.

Powodzenia.

Opublikowano

a jakbym dodał to tej obsady jakaś niewielka mbune gdzie są żółte kolory, nie mówię tu o yellow'kach tylko o jakiś inny gdzie samiec jest np czarno niebieski a samice żółte? co Wy na to?

Opublikowano
a jakbym dodał to tej obsady jakaś niewielka mbune gdzie są żółte kolory, nie mówię tu o yellow'kach tylko o jakiś inny gdzie samiec jest np czarno niebieski a samice żółte? co Wy na to?


Kolorystycznie pasuje msobo magunga - piękne samce i równie śliczne samiczki - sam mam takie stadko, natomiast charakteryzują się większym poziomem agresji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.