Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam . Prosiłbym o dokonanie oceny wytrzymałości szafki którą zakupiłem . Oryginalnie szkło miało być przeznaczone pod biotop ameryki południowej , a jak można wnioskować po mojej obecności tutaj - plany uległy zmianie ...



Wymiary szkła to 135x45x55 czyli około 330 . Szafka wykonana jest pod ten sam wymiar , płyta 18 mm każdy element (plecy blat itd) wygląd jak na załączniku .



Z moich obliczeń wynika , żę potrzebował będe jakieś 60 kg skał + 40 kg piachu + akwarium około 50 kg + pewnie 280 litrów wody .


Badum 440 kg . Przejmować się ?



ah - szafka ma wysokość 60 cm

post-16506-14695725066343_thumb.jpg

Opublikowano

Nie tylko o to , specjalnie chciałem zdjęcie tyłu bo jak ktoś robił szafkę specjalnie pod wymiar musi pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Chcę widzieć jak plecy są zamontowane czy nachodzą na ściany boczne szafki czy wchodzą pomiędzy a nachodzą na te dwie środkowe. Taka konstrukcja może zapobiec rozjechaniu się w prawo albo lewo.Kolejnym ważnym elementem jest skręcenie środkowej półki do ścian żeby usztywnić dodatkowo a te dwie w zamykanych częściach można wkładać i wykładać nie ma potrzeby mocowania na stałe. W sumie to nawet teraz kubełek tam nie wejdzie więc można wyjąć.




[300] Malawi

Opublikowano

Wszystko już stoi (nie zalane) więc nie widać dużo na zdjęciu, ale jest mniej więcej tak jak Guban mówi :

- środkowa półka wkręcona na stałe

- ściana tylna nie nachodzi na żadną inną płytę

- były małe plastiki na pinezkach jako nóżki , ale wywaliłem je dałem matę pod spód i akwarium stoi na płasko



Zamawiałem szafkę u firmy która kleiła szkło więc chyba wiedzą co robią , jednak wole dmuchać na zimne...

tutaj link do nich http://www.akwaplast-sklep.pl/

post-16506-14695725067066_thumb.jpg

Opublikowano

Jest ok. Ściany boczne "nachodzą" na plecy także się nie rozjedzie. A nie wiedziałem że w specjalistycznej firmie , bo jak byś od razu to napisał to można by zakładać w ciemno że tak zrobili :)




[300] Malawi

Opublikowano

Trochę pewniej się poczułem , ale z zalaniem poczekam aż dojdzie ubezpieczenie OC :)


Dzieki za pomoc .



Przypomniało mi się !

Jak dokładne ma być poziomowanie ? Na zwyczajnej poziomicy jest ok , elektryczna pokazuje 0,8 stopnia pochyłu . Walczyć dalej , czy olać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.