Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Martwi mnie jeszcze technika która zakupiłem do akwarium ...


Filtr biologiczny to eheim clasic 350 wypełniony ceramiką , wspomagany jakimś wewnętrznym mechanikiem . Ewentualnie zejdę z ilości ryb do (1+3) x3 żeby filtracja dała radę .


Oświetlenie stanowić będa 3 naświetlacze ledowe 10W każdy o ciepłej barwie ~3000 K.



Biologicznie da radę spokojnie, jeśli kupisz dobrej jakości wkłady nie musisz się obawiać, natomiast mechanicznie będzie potrzebny solidny dmuchacz, ewentualnie możesz skonstruować narurowca i kupić falownik do cyrkulacji wody...


Światło będzie trochę za żółte moim zdaniem, lepiej by było pójść w barwy od 8000 K w górę, no i 3 naświetlacze to za dużo, spokojnie wystarczyłyby dwa, ale tutaj już co kto lubi ;)

Opublikowano

Oświetlenie jest na etapie zamawiania , więc skoryguje trochę . Nie ukrywam , że dopasowywałem je pod rośliny a tych dużo mieć nie będę teraz :) Choooociaż post - "malawi na zielono" z zielonymi glonami bardzo mnie zaciekawił .



MAtiK skoro już tyle mi pomogłeś to może jeszcze jedno pytanko do Ciebie : jak byś chciał zamieszać w swojej obsadzie to coś byś zmieniał ?


Przeglądam tematy o proponowanych obsadach ale ilość informacji jest przytłaczająca ,i pewnie umkną mi ciekawe detale dotyczące ryb - jak choćby sposób żerowania czy rozmnażania w tym całym natłoku informacji . A wiadomo - nie tylko o kolory chodzi :)

Opublikowano
Oświetlenie jest na etapie zamawiania , więc skoryguje trochę . Nie ukrywam , że dopasowywałem je pod rośliny a tych dużo mieć nie będę teraz :) Choooociaż post - "malawi na zielono" z zielonymi glonami bardzo mnie zaciekawił .


A no to dobrze jak jeszcze nie masz oświetlenia, zamawiaj w takim razie naświetlacz o barwie białej, ale zimnej ;) Glony porosną i u Ciebie, to tylko kwestia czasu ;)


MAtiK skoro już tyle mi pomogłeś to może jeszcze jedno pytanko do Ciebie : jak byś chciał zamieszać w swojej obsadzie to coś byś zmieniał ?


Przeglądam tematy o proponowanych obsadach ale ilość informacji jest przytłaczająca ,i pewnie umkną mi ciekawe detale dotyczące ryb - jak choćby sposób żerowania czy rozmnażania w tym całym natłoku informacji . A wiadomo - nie tylko o kolory chodzi :)



Pytanie jest o tyle skomplikowane, że jak sam zauważyłeś ilość informacji i możliwości przytłacza ;) to po 1. Po 2 masz jednak większe akwarium niż ja co też daje inne możliwości, a po 3 ja jestem sentymentalny, nie zamierzam mieszać w swojej obsadzie bo przywiązałem się do moich Mbuniaków ;) Jeśli chodzi o zachowania rozrodcze to tutaj, w "jeziorze Malawi" nie doszukiwałbym się różnic w tym przedziale ryb, które możesz trzymać w akwarium. Natomiast o ile ryby z grupy Mbuna zachowują się podobnie do innych przedstawicieli tej grupy, to inne zachowania mają już ryby z grupy Non-Mbuna. Tutaj zbyt dużego popisu też nie masz bo jednak specyficzne rozmiary baniaka Cię ograniczają, ale ten temat może okazać się pomocny :


http://forum.klub-malawi.pl/non-mbuna-akwarium-120cm-t26098.html


Musiałbyś tak naprawdę przejrzeć gruntownie galerię z rybami, trochę o nich poczytać i wyselekcjonować te, które Ci się najbardziej podobają, a wtedy coś z tego wybierzemy tak żeby do siebie pasowało bo takie rzucanie gatunkami możemy zacząć, ale długo nie skończymy ;)

Opublikowano

Zauważyłem , że w kilku zbiornikach właściciela sadzą gęstwinę z walisneri , tak jak to jest na tym filmiku



"Mój skrawek Malawi 720L" - slater11 - YouTube



Trzeba jakoś szczególnie dobierać obsadę , żeby takie krzaczki się utrzymały ?


CZy ja tam widzę Labidochromis caeruleus?

Opublikowano

A i jeszcze jedno pytanie :


Jak karmić tego typu obsadę :

- pyszczak rdzawy

- yellow

- cynotilapia hara


Tylko roślinny ? Z yellowkami sprawa nie jest taka oczywista ...

Opublikowano
A i jeszcze jedno pytanie :


Jak karmić tego typu obsadę :

- pyszczak rdzawy

- yellow

- cynotilapia hara


Tylko roślinny ? Z yellowkami sprawa nie jest taka oczywista ...



Tylko roślinny? Czytałeś coś w ogóle o tych rybach? :P z Labidochromis Caeruleus jak dla mnie sprawa jest bardzo oczywista. To ryba elastyczna na menu, ale jednak preferująca pokarmy mięsne, nie karmiłbym ich w proporcjach mniejszych niż 60% karmy mięsnej do 40% roślinnej... Iodotropheus Sprengerae to typowy wszystkożerca. U mnie przy takiej samej obsadzie karmię praktycznie tylko mięsnymi, dwa razy w tygodniu podając Spirulinę i jest ok.


Przepraszam za OT. A tak w ogóle to temat pasuje chyba do działu Podstawy...

Opublikowano

A czemu szukasz w internecie zamiast tu, na forum, w skarbnicy wiedzy o tych rybach i ich biotopie? Wystarczy skorzystać z forumowej wyszukiwarki, zaoszczędziłbyś trochę czasu, a i informacje byłyby sprawdzone... ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.