Skocz do zawartości

nalewanie wody do akwa.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli nie masz węża i będziesz ganiał z wiadrem to proponuję postawić na piachu jakiś większy talerz i lać powoli na niego, ale wąż to groszowe sprawy, a przyda Ci się przy podmianach więc tak jak Ci koledzy już napisali... Leć do sklepu, kupuj wąż, szybkozłączki i działaj ;)

Opublikowano

Ja z kolei uważam, że napełnianie akwa wiadrami ma swój niepowtarzalny urok. Gdy przeniesiesz kilkadziesiąt wiader to dopiero wtedy sobie tak naprawdę uświadomiasz jak wiele wody zamknąłeś w szklanym zbiorniku ;-)

Opublikowano
Ja z kolei uważam, że napełnianie akwa wiadrami ma swój niepowtarzalny urok. Gdy przeniesiesz kilkadziesiąt wiader to dopiero wtedy sobie tak naprawdę uświadomiasz jak wiele wody zamknąłeś w szklanym zbiorniku ;-)


To prawda, ja startowałem z wiadrami :) dopiero podmiany skłoniły mnie do zakupu węża i filtra :P

Opublikowano
Uważam, że pierwsze napełnienie warto zrobić wiadrami, wiadomo wtedy ile wody netto wchodzi do akwa :)



Uhm ;) A w 3/4 roboty przychodzą kumple/matka/żona (niepotrzebne skreślić) i przy 27 wiadrze się człowiek gubi ;D.

Zostało mi do policzenia netto tak: skoro jest w środku 110 kg serpentynitu i 50 kg piasku, tzn. że nie ma tam 160 litrów wody. Right? Coś mi się to kojarzy z Archimedesem ;D

Opublikowano

Żeby się nie pomylić wystarczy karteczka i stawianie kresek po każdym wlanym wiadrze ;-) Pewnie niewielu jest takich, ale ja akurat pojedynczych kamieni wkładanych do akwarium i piachu nie ważyłem, a do 450 litrowego zbiornika weszły mi dokładnie 362 litry wody.

Ale każda metoda, która jest skuteczna jest dobra ;-)

Opublikowano
Uhm ;) A w 3/4 roboty przychodzą kumple/matka/żona (niepotrzebne skreślić) i przy 27 wiadrze się człowiek gubi ;D.

Zostało mi do policzenia netto tak: skoro jest w środku 110 kg serpentynitu i 50 kg piasku, tzn. że nie ma tam 160 litrów wody. Right? Coś mi się to kojarzy z Archimedesem ;D


Jak sobie poradzić z kolegami/matką/żoną to już kolega napisał.

A z tym Archimedesem to troszkę przekręciłeś bo jak włożysz 10 kg kamienia do wody to nie wyleje się 10l wody. Bo przecież kamień w wodzie też waży. Wyleje się "różnica" w wadze w powietrzu i w wodzie.

Stara wersja prawa Archimedesa (podaje starą bo jest łatwiejsza do strawienia ;) ):

"Ciało zanurzone w cieczy lub gazie traci pozornie na ciężarze tyle, ile waży ciecz lub gaz wyparty przez to ciało."


Wysłane z telefonu

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Pewnie niewielu jest takich, ale ja akurat pojedynczych kamieni wkładanych do akwarium i piachu nie ważyłem


Ja też ie ważyłem: zważono za mnie na składzie w momencie gdy kupowałem kamulce ;). Piach z Castoramy 2x25 kg.


...A z wypornością to może faktycznie coś przekręciłem. Czyli wody będę miał więcej niż 320 litrów. Też fajnie ;D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.