Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W żołądkach drapieżników znaleziono niewielkie ilości zieleniny, jak pożrą rybę roślinożerną to coś tam zielonego trafi do ich układu pokarmowego.

Winniczka nie podawałem ale jest sporo ślimaków lądowych nie objętych ochroną. Będziesz na grzybach na pewno na jakiegoś trafisz, masz ryby mięsożerne to im zaserwujesz i podzielisz się swoimi spostrzeżeniami.

pozdrawiam;)

Opublikowano
W żołądkach drapieżników znaleziono niewielkie ilości zieleniny, jak pożrą rybę roślinożerną to coś tam zielonego trafi do ich układu pokarmowego.


Dokładnie , ale nie jest to efektem skubania skał ;-)


Co Ty Piotrze chyba nei myslisz że ślimaki lądowe zapodam moim rybą ;-)

Opublikowano

z domkiem dla wapna ;]

mixów już nie robię, ale stynka, krewetka, małże są w menu podstawowym czasem zakupie mieszankę morska...

Opublikowano

Zbyniu sobie jak zwykle jajcuje ;-). Czy myślisz Piotrze że podając stynki, małże i dobry granulat nie dostarczamy odpowiedniej ilości wapnia?

Opublikowano

Witaj

Nie twierdzę że źle karmicie ryby, owoce morza zawierają sporo ciekawych minerałów i oczywiście wapń. Jeżeli czytałeś artykuł który wkleiłem pewnie zauważyłeś że po stosowaniu diety fosfolipidowej deformacje są mniejsze, jeżeli ktoś robił takie badania to coś w tym jest. Ja stosuje od lat niewielkie ilości jajka . Pewnie przypominasz sobie słynne ,, kluski lane" które to uznawane są jako karma z domowej półki. Jajko stosuję ponieważ zawiera witaminy, fosfor, potas, wapń, żelazo, magnez i luteinę a są to składniki niezbędne dla prawidłowego wzrostu ryb. Podobne opinie znajdziesz u hodowców ptaków, w pierwszej fazie wzrostu wychowanie ptaków bez udziału jajka jest raczej niemożliwe. Nie polecam dokarmiać ryb gotowanym jajkiem, gdyż nie zjedzone zalegając w akwarium wytworzy siarkowodór.


http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CB8QFjAAahUKEwiQ0rWHlY7IAhXK2RoKHQ2hCg0&url=http%3A%2F%2Fwww.up.wroc.pl%2Fwspolpraca%2F41784%2Fsposob_otrzymywania_preparatu_fosfolipidowego_zoltka_jaja_zwlaszcza_kurzego_oraz_preparat_fosfolipidowy.html&usg=AFQjCNFS5ol7tAMnaTBia5XCajXOHdEIiQ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.