Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak tak to gdzie jest granica między "pseudo"Magungą a "oryginal" Magungą.Jeden ma pasy i jest"pseudo" Magungą,drugi ma też widoczne pasy i jest OK.Dodam że każdy samiec Metriaclima Msobo Magunga ma inny wzór ubarwienia.No i trzeba chyba dodać że przodkowie Magungi najprawdopodobniej posiadali pasy.Każdy samiec który ma wzór ubarwienia zbliżony do pasów,to jest ich 8.To są zdjęcia ryb z hodowli której ofertę masz w swoim sklepie internetowym i oferujesz na forum.http://www.cichlid.sk/clanok-434/metriaclima-msobo-magunga/------http://www.cichlid.sk/clanok-433/metriaclima-msobo-bright-orange/Dziwne by było żebyś nie widział tych zdjęć.

post-15826-14695723591495_thumb.jpg

post-15826-14695723592184_thumb.jpg

post-15826-14695723592784_thumb.jpg

post-15826-14695723593609_thumb.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja osobiście posiadam aktualnie 3 samców i każdy przez pewien czas dominował i podchodził do tarła. Ale muszę je zredukować - jak by co to PW bo giełda nie działa :D


Jeden niemal przypomina polita ma tylko kilka kropek.


Drugi moim zdaniem najładniejszy intensywnie granatowy w moro - jak z obrazka


Trzeci nigdy sie nie wybarwił w zupełności, ale samicom to nie przeszkadzało :) I nie był w żadnym stopniu podobny do pozostałych dwóch.


Nie jestem specjalistą ale gdybym miał msobo z paskami. To wolałbym saulos,i bo mniej terytorialne i spokojniejsze. Samice podobne. Nie mnie oceniać samca kolegi, a o gustach się nie dyskutuje więc co kto lubi.

Opublikowano
Dziwne by było żebyś nie widział tych zdjęć.


Chociaż na filmie tego nie widać ubarwienie mojego samca jest bardzo podobne do ostatnich dwóch załączonych przez Pana miniatur, kolor również, tylko kamera mojego telefonu tego nie odwzorowuje. Założyłem teraz świetlówkę Power Glo, efekt zmiany udokumentuję po powrocie z wyjazdu.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Minęło trochę czasu, ale musiałem poczekać na efekty tego co zrobiłem. Pasiaczek został usunięty z akwarium, młody pochodzący z Torunia Msobo, który był widoczny na jednym z filmów jako mały brudasek, dostał szansę, pomimo że był najwolniej rosnącym osobnikiem.

Tak się zmieniał ten samczyk (dwa ostatnie zdjęcia przy Aquastar, pozostałe Power glo:

ab4f0c421060ce07.jpg

df946163a6d3871c.jpg

505df0350a2b815f.jpg

fae9e6f41d024cc7.jpg

b6f3b37c474d6f29.jpg

76a86090d89b11e7.jpg


A tu dwie panie:

fa4eb2b0ecf46049.jpg

Akwarium też przeszło kilka zmian, zakupiłem Power Glo Hagena i stwierdzam, że daje ona dosyć specyficzne światło, jak dla mnie zbyt mdłe i blade. Na moje oko szału z wybarwianiem nie ma, ale to moja opinia. Ja osobiście wróciłem do Aquastara, żywiej trochę baniaczek wygląda przy tej świetlówce. Zmieniłem skały na serpentynit, żeby przekonać się o wpływie otoczenia na wybarwienie ryb, wg niektórych sugestii, że może być za jasno i temu Msobo tak jasno się wybarwił. Uważam, że jest to nieprawda, ciemniejsze skały dają raczej ładny kontrast dla jasno ubarwionych ryb, jak np samice Msobo, ale np zmian w kolorze (np intensywniejsza barwa Demasoni) nie odnotowałem, taka moja opinia.


Było tak:

0eb46cd2b1887152.jpg


Jest tak:

eb8b2819d14f3800.jpg


Jeszcze mam pytanie, czy jak już dochodzi do takich incydentów jak na filmie poniżej, odławiać już tego niewybarwionego? On juz raczej się nie wybarwi, bo był u Mortisa najbardziej zdominowanym samczykiem, został wpuszczony jako chłopiec do bicia, ale różnie to może być, bo cos mocno się rozkęcił.


Msobo fight. - YouTube

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.