Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Czy hara pod kątem diety będzie pasowała do acei?jakiego pysia jeszcze można by dodać do 150 cm zeby nie zrobiło się za ciasno?


Spokojnie pogodzisz obydwa te gatunki pod względem diety.

P. acei są rybami oderwanymi od substratu i preferują przebywanie w toni (najlepiej w większym stadzie). Dlatego decydując się na ten gatunek znaczenie również ma wysokość akwarium (najlepiej nie mniej niż 60 cm), a nie tylko jego długość

Odnośnie trzeciego gatunku - tutaj masz szerokie pole do popisu, ważne żeby nie była to ryba typowo roślinożerna.

Opublikowano

Tak kolorystycznie przydałoby się coś żółtego. Labidochromis caeruleus "Yellow" byłby świetny. Dodałbym też maingano. No chyba, że chcesz pokombinować to nie ma sprawy, oglądaj wybieraj, bierz w dłoń cenniki i proponuj a my ci pomożemy.

Opublikowano

Podoba mi się rdzawy, ale naczytalem się opinii ze to agresywne bestie i szczerze to nie wiem jak z dietą. Tropheops aurora, chilumba lub red fin ale to tylko wizualnie bo nic o nich więcej nie wiem. Myślałem tez o czymś z typu OB labetropeus jest chyba taki albo metriaclima.

Post mortem ma w opisie ze czeka na takie OB.jak dojdą to napisz skąd i jak wrażenia.


Cynotilapia hare kupie raczej napewno, pasuje wg diety i usposobienia, jest w ofercie malawiana z WF wiec pewnie zamówię, zostanie też acei które mam teraz, tylko dokupie ze dwie samice w sumie będzie 1+5.

ciężki temat żeby fajnie dobrać obsadę która będzie pasowała do siebie i jeszcze trafiała w nasze gusta:)

Czekam na rady

Opublikowano

Rdzawe nie są specjalnie agresywnymi pyszczakami, z dietą nie ma żadnych problemów, są wszystkożerne i w ogóle są to bardzo odporne pyszczaki. Ich uroda to rzecz gustu, na pewno lepiej wyglądają na zdjęciach. Tropheopsy są generalnie roślinożerne, więc odpadają pod względem diety. Tak samo Labeotropheusy. Możesz rozważyć Metriaclimy, Labidochromisy, Pseudotropheusy.

Opublikowano

Jeśli się będziesz decydował na Cynotilapia sp. "hara" to wtedy ryby znajdujące się na przeciwnym biegunie żywieniowym czyli tzw. roślinożercy niestety odpadają (w tym również - tak jak Ci napisał Kolega poznerowicz - Labeotropheusy). Możesz natomiast rozważyć Metriaclima estherae OB, który jest peryfitonożercą.


Odnośnie zamówionych przeze mnie L. fuelleborni to zostały one zamówione w Tan-Malu i mają dotrzeć wraz z najnowszą dostawą z Burundii.

Opublikowano
Podoba mi się rdzawy, ale naczytalem się opinii ze to agresywne bestie i szczerze to nie wiem jak z dietą.


Zastanawia mnie, gdzie naczytałeś się takich opinii :) Wiadomo, że wszystko zależy od charakteru danej ryby, ale generalnie Rdzawe są jednymi ze spokojniejszych gatunków i dlatego też polecane są początkującym akwarystom... Co do diety to prawdziwe "śmietniki", czyli wszystkożerca pełną gębą, u mnie są na diecie 60/40 na rzecz mięska, ale spokojnie pociągną na 50/50. Co do wyglądu, kwestia gustu, mi też bardzo się podobają i nie uważam żeby wyglądały dużo lepiej na zdjęciach niż na żywo.

Opublikowano

Internet ma to do siebie że więcej w nim opinii nie mających nic wspólnego z prawdą niż tych zgodnych ze stanem faktycznym. No ale cóż.

Po to chyba jest to forum żeby weryfikować fakty przez osoby które miały realna styczność z danym zagadnieniem.

Dzieki za opinie o rdzawych :)

Opublikowano

Jak najbardziej ;) napisałem, że mnie to zastanawia bo już myślałem, że takie opinie krążą tutaj, a to by mnie zdziwiło (owszem jest kilku osobników mających jakiegoś narwańca, ale nadal rdzawy to rdzawy, raczej nie należy do bojówkarzy) ;)

Opublikowano

Chyba ostateczna konfiguracja:

-moje aceiki 1+5

-cynotilapia hara

-ps.zebra Mbenji ob

-ew.rdzawe zamiast hary, dałbym jedne i drugie ale nie chce żeby miały za ciasno.

co wy na to?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.