Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak juz pisalem witam was serdecznie. Mialem delikatne problemy, ale chcialbym przedstawic swoj kawalek swiata i pasji. Wkoncu doczekalem sie wymarzonego zbiornika 126 litrow z malawi dolacze kilka fotek. Zbiornik bardzo dlugo dojzewal i w tej chwili sa tam pyski saulosi. 1-4 . Sa jeszcze male ale.mam nadzieje ze bedzie jeden samiec i 4 samice. Planuje zmienic kamienie te po lewej stronie na lupek fylitowy lub koralowiec zielony. Poniewaz chcialbym aby byl tylko jeden kolor kamieni- dobrze rozumuje???:) chyba lupek fylitowy bedzir najlepszy:)????

Jestem otwarty na sugrstie i ew. Krytyke.....:(


Pozdrawiam


Andrzej

post-9797-14695721870442_thumb.jpg

Opublikowano

...mnie osobiście też bardziej podoba się jeden rodzaj kamieni .Ale to kwestia gustu. Ustawienie wylotów filtrów sugeruje ,że możesz nie mieć dobrej cyrkulacji a szczególnie może Ci to utrudnić deszczownia. Ale sam zaobserwujesz czy jest ok obserwując odchody.

Opublikowano

...nie wiem jaki masz filtr zewnętrzny . Ale wewnętrzny ustaw tak aby wylot z niego był skierowany do góry leciutko na tylną szybę ( bardzo leciutko ) . W ten sposób złamiesz lustro wody i jednocześnie będziesz miał załatwioną sprawę napowietrzania .Wylot z zewnętrznego daj naprzeciwko wylotu wewnętrznego ale poprzez ( o ile taką masz) płaską czy też lekko zaokrągloną końcówkę skieruj skosem w dół na przednią szybę. Jeżeli zasysy będziesz miał razem to wtedy odchody będą kierowane w ich stronę .Deszczownia bardzo ogranicza cyrkulacje w naszym biotopie stąd osobiście ani jej nie używam ani nigdy nie polecam. Sporo masz kamieni i stąd trzeba zadbać o dobrą cyrkulację .Możesz też zrobić odwrotnie . Czyli wylot z wewnętrznego daj skosem w dół na przednią szybę a wylot z zewnętrznego od dołu do góry i też naprzeciwko wylotu wewnętrznego . Zasysy tez mogą być razem. I też bez deszczowni.


Przy tej drugiej wersji może nie być potrzeby wspierania się dodatkowym falownikiem mimo,że masz sporo kamieni ale akwa jest w miarę krótkie a pewnie ten wewnętrzny jest silniejszy od tego biologicznego.



..jak coś to załóż nowy temat bo tutaj tylko się przedstawiamy i szkoda zaśmiecać tematu:)

Opublikowano

Obserwowalem wiele zbiornikow i powiem szczerze wiele osob ma takie samo rozwiazanie jak ja. Ale dzieki za podpowiedz:) jutto zmienie kilka kamieni:)

Opublikowano

W tej chwili jest tak jak sobie wymazylem i tak chcialem:). Finalny wyglad i oswietlenie znienione na ledowe:)

Obsada 1 -4 saulosi tak ma zostac,ale na chwile obecna to maluchy jeszcze:):):)

post-9797-14695721954001_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.