Michalooo Opublikowano 2 Lutego 2015 #1 Opublikowano 2 Lutego 2015 HEJ, Od pewnego czasu mam problem z moimi pysiam. Mianowicie zaczęły się chować od jakiegoś czasu, przy czym ich zachowanie raz się poprawiało raz pogarszało. Ostatnim czasem problem znacznie się pogorszył bo rybek nie było widać wcale, przez prawie cały dzień oraz przestały jeść. Z waszą pomocą udało mi się zmienić kilka rzeczy w moim jeziorze, między innymi oświetlenie, ułożenie kamieni, ustabizować troszkę wodę. Sytuacja poprawiła się na tyle, że mogę poobserwować co porabiają pyszczaki Oczywiście w momencie każdego mojego ruchu chowają się jak opętane, ale zaraz potem dosłownie patrzą co się dzieje. Staram się nagrywać film z wewnątrz akwarium, jak to wszystko się odbywa Wracając do sprawy, zaobserwowałem że jest jeden taki pysiek, który wszystkie pozostałe teroryzuje, największy najbardziej wybarwiony z wszystkich w akwarium, jest to samiec Labidochromis Mbamba Bay, oprócz tego że goni wszystkie to dość mocno wdaje śie w "bójki" z największym rdzawym, albo np. z drógim pod względem wielkości Mbamba. Moja obsada jest następująca.: 5 rdzawych 5 Mbamby 6 yellow 2 salosi ( miałem 5 ale z powodu tego że jestem amatorem 3 padły przez mój błąd ) Posiadałem jeszcze 6 Demansonów, ale niestety musiałem je oddać, ) Wszystkie rybki kupiłem jak miały 3-4 cm, rdzawe, saulosi i mbamby to F1 zakupione w TAN-MALU, jeśli to ma jakieś znaczenie . Teraz zastanawiam się co zrobić, bo wydaję mi się że napięta sytuacja w akwarium jest właśnie przez tego jednego osobnika, nie bardzo chciał bym się pozbywać go bo jest naprawdę piękny:) może mogę wykonać jakieś ruchy żeby go złamać Macie jakieś sposoby na to ??
eljot Opublikowano 2 Lutego 2015 #2 Opublikowano 2 Lutego 2015 A czy ten osobnik również się przed tobą chowa?
Michalooo Opublikowano 2 Lutego 2015 Autor #3 Opublikowano 2 Lutego 2015 Nom w sumie tak Jeszcze nie posklejałem całego filmu natomiast mam jeden kawałek widać na nim kilkukrotnie owego osobnika.
JemioloSeba Opublikowano 2 Lutego 2015 #4 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zmień film na publiczny bo nie można go oglądać.
Michalooo Opublikowano 2 Lutego 2015 Autor #6 Opublikowano 2 Lutego 2015 https://www.youtube.com/watch?v=z4vHPcCUnmk Teraz powinno być OK
JemioloSeba Opublikowano 2 Lutego 2015 #7 Opublikowano 2 Lutego 2015 Nie widzę na tym filmiku niczego niepokojącego.Ryby pływają a nawet inkubują jak widać na filmie. Myślę, że tylko czas i Twoja cierpliwość pozwoli im w pełni się wyluzować. Przestań grzebać i szukać przyczyn w akwarium. Ja w moim pierwszym Malawi przez rok walczyłem z płochliwością aż w końcu samo przeszło.
eljot Opublikowano 2 Lutego 2015 #8 Opublikowano 2 Lutego 2015 Jak dla mnie samiec alfa nie jest tu powodem. Gdyby tak było to on pływałby w najlepsze a reszta uciekałaby w popłochu. Dalej podtrzymuje swoje zdanie które wyraziłem w drugim wątku.
Michalooo Opublikowano 2 Lutego 2015 Autor #9 Opublikowano 2 Lutego 2015 Jak dla mnie samiec alfa nie jest tu powodem. Gdyby tak było to on pływałby w najlepsze a reszta uciekałaby w popłochu. Dalej podtrzymuje swoje zdanie które wyraziłem w drugim wątku. Nom nie pozostaje nic innego jak czekać, póki co woda dobra No2 - 0,025 No3 - 30, kamienie i oświetlenie zredukowane, temperatura zmniejszona. Została kwestia jedzenia nie karmiłem rybek przez 3 dni wcale, wczoraj dostały tabletki przyklejane do szyby, dziś rano troszkę spiruliny, chce dalej zachować system żywienia dwa razy dziennie, ale obciąć o 50% porcje. Poczekamy jakiś czas i zobaczymy.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 2 Lutego 2015 #10 Opublikowano 2 Lutego 2015 Michał.Ja tu też nie widzę nic niepokojącego . Też mi ryby inkubowały..Ale mój najmniejszy ruch przy akwarium powodował panikę. Jak w pokoju było ciemno to mogłem przechodzić swobodnie .W dzień czy przy włączonym świetle w pokoju objawy były takie jak pisałem w tamtym temacie. Poradziłem sobie też tak jak pisałem:) Nic więcej nie dodam..próbuj:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się