Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam to mój pierwsz post na tym forum i do tego w tym dziale, zresztą nie bez powodu gdyż jak mnie sluchy doszły że na tym forum jest najbardziej rozbudowany dział DIY i dość ogarnieci ludzi. Więc witam wszystkich :P



plan to akwarium 250x70x60 i sump 150x50x40


Zastanawiam się w sumie nad wszystkim


1 ile pomp zastosować ,myślałem o pompach do CO i zastanawiam się czy dać 2 pompy EXPERIA L 25/40 LFP czy jedną SPRINTA 25/80 LFP wiem że to drogie popmy ale przy takim akwarium trzeba pomyśleć o energooszczędnośći


2 jaki rozmiar rurek do obsługi tego systemu czy 25mm wystarczy ??


3 ile kominów w akwarium ? jeden czy 2? i jakiej wielkości oraz jakiej wysokości ?


4 jakiej wielkości zrobić przegrody w sumpie i ile ich zrobić myślałem żeby sumpa podzielić na 5 komór 4 po 15cm i jedna 60cm no i jaką przerwę zastosować pomiędzy dnem sumpa a krawędzią komory 3 cm wystarczy ? sump 150x50x40



dzięki za wszelkie uwagi i propozycje

Opublikowano

Ja jestem na etapie zakładania akwarium o bardzo podobnych rozmiarach (260x70x60) z sumpem 150x50x40.

Sumpa podzieliłem na 6 komór z czego pierwsza z przepływem bocznym, z drugiej do trzeciej przepływ górny, potem dwie rury 32mm przy dnie do komory na Floating Bed z pływających pierścieni HEL-X13.

Floating Bed z pływających pierścieni HEL-X13


Następna komora na bio, ewentualnie na przechowalnię i spora komora pompy.

Pompa Jebao DC-12000 (wychodzi taniej niż mniejsza) no i sterowanie wydajnością.

Rury wszędzie 32mm, tylko wyloty na powrocie 25mm ale w dwóch gałęziach, rozdzielone z 32mm tuż przd taflą wody.

Jeden komin zewnętrzny.

Komplet robiony w Jedynym Słusznym Miejscu czyli w Szczecinie :)


sump_kk-01.jpg

Opublikowano

Jedna pompa obiegowa, nie dwie,

25mm rury zabija pompę 12k,

32mm będzie na granicy wydolności - zrzutu,

Jeden komin styknie, byle poprawny,

6 komorowy sump to utrudnienie obsługiwania,

Na choler Ci refugium, chyba że morskie...


Na hasło AkwarystyczneZróbToSam masz u Przemka rabat 5% na szkło...

Reszta na moich filmach YT i w linku poniżej. Pozdrawiam.

Opublikowano

Pompa taka duża bo była tańsza niż DC 6000, nie zamierzam jej używać na maxa.

A refugium czy jak to zwać to tak na wszelki wypadek sobie wymyśliłem. Równie dobrze można keramzyt wsadzić czy ceramikę i pewnie tak będzie do czasu innych potrzeb.

A może sobie tam raka wsadzę tak jak Ty :)

Opublikowano

Wystarczy Ci mechaniczna, K1 fluidized, "na raka" i obiegówki.... nie komplikuj sobie życia ;)

Ale powrót zrobiłbym na 32mm minimum a zrzut 40 ;)

Wtedy można się pompą bawić :P

Opublikowano

Sump i szkło już są u mnie więc nic nie zmienię. To mój pierwszy sump, bazowany zresztą w sporej mierze na Twoich postach i filmach. Zobaczymy jak mi z nim będzie, też się muszę nauczyć.

Przeloty mam wszędzie po 32mm a do zrzutu się zawsze mogę wspomóc awaryjnym zrzutem.

Dwa razy 32mm raczej wystarczy, prawda?

Opublikowano

nie nie, 32 starczy na zrzut choć wymaga dużego komina żeby ciśnienie było przy pompie 12k... dwóch nie rób bo ciężko wyregulować...

Opublikowano

Nie, jeden standardowy zrzut, drugi rezerwowy i trzeci przelot na powrót - klasyczny układ.


A bawiłeś się może w filtr algowy na słodkiej wodzie? Coś na azotany oprócz bakterii beztlenowych w ceramice.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.